Mentionsy

Druga Połowa
Druga Połowa
28.03.2025 12:38

Miranda July "Na czworakach"

Rozmowa z Anitą Musioł, właścicielką wydawnictwa Pauza, wydawczynią książek Mirandy July, w tym ostatniej fenomenalnej "Na czworakach", będącej szaloną opowieścią o kobiecie w kwiecie kryzysu.

Rozdziały (3)

1. O swojej karierze w książkach

Miranda July opowiada o swojej karierze w branży książkowej, od pracy w Corpo do wydawnictw dla dzieci, aż po zakończenie pracy w GW Foxal.

2. Tworzenie własnego wydawnictwa

Miranda July opisuje, jak postanowiła stworzyć własne wydawnictwo, opierając się na swoich doświadczeniach i pasji.

3. Kryzys i decyzja o zmianie kierunku

Miranda July omawia kryzys w jej karierze i decyzję o zakończeniu pracy na etacie, aby zacząć własną działalność wydawniczą.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Weird"

Ja pamiętam, że przeczytałam w The Atlantic recenzję tej książki i tam autorka tej recenzji pisze o tym, że gdy czytała książkę Mirandy, nieustająco do głowy przychodziło jej słowo weird, czyli ciwny, które ma swój źródło słów w staroangielskim słowie, którego nie umiem przeczytać, ale brzmi podobnie.

I ono kiedyś miało takie konotacje, co u Shakespeare'a widać, że masz te weird wiedźmy, trzy czarownice w Macbethie.

Weird to kiedyś też znaczyło, jak rozumiem po staroangielsku, poprawnie jeśli się mylę, ale właśnie coś w rodzaju fate, takiego losu.

Więc te wiedźmy z jednej strony pracują z losem, bo potrafią zmieniać ludzkie przeznaczenie i są w ogóle a, ale są też weird w tym nowym znaczeniu, czyli są po prostu takie trochę...

No i ta recenzentka z The Atlantic właśnie o tym słowie weird nieustająco pisze w kontekście tej książki, bo ta książka jest weird i wybory narratorki są weird, po prostu tak się nie robi, nie robi się takich rzeczy jak ona, prawda?

Nawet ten seks jest weird, bo w sumie go nie ma.

Miranda w ogóle cała jest weird, jeżeli śledzicie ją na Instagramie i ten Substack, który uruchomiła, gdzie pisze regularnie.

Jest wspaniały, ale jest bardzo weird.

Weird ma jeszcze tą odrobinę szaleństwa, myślę, bardziej niż w słowie dziwne po polsku.

Isn't it weird?