Mentionsy
Intymne relacje z AI. DROGOWSKAZY
Dla coraz większej liczby ludzi na świecie sztuczna inteligencja (AI) staje się nieodłącznym towarzyszem, któremu powierzane są coraz bardziej intymne sprawy, coraz częściej zaczyna zastępować partnerki i partnerów z krwi i kości. Coraz więcej osób zakochuje się w chatbotach, nawiązuje z nim bliskie relacje, wchodząc w specyficzny rodzaj bliskości? Większość użytkowników sięga w tym celu po modele ogólnego przeznaczenia, takie jak ChatGPT i Gemini, ale na rynku dostępna jest już niezliczona ilość wyspecjalizowanych aplikacji AI, sprzedawanych nie tylko jako wirtualni terapeuci, mentorzy, przyjaciele, ale i kochankowie. Niektóre z nich mają dziesiątki milionów aktywnych użytkowników. Jakie już są i jakie będą tego skutki społeczne w przyszłości? Jakie zagrożenia wiążą się z wchodzeniem w głęboką zażyłość ze sztuczną inteligencją? Czy „terapia”, z pomocą chatbota, jest bezpieczna? Gościem Michała Poklękowskiego, w tej edycji Drogowskazów, jest Alicja Stankiewicz, certyfikowana psychoterapeutka poznawczo-behawioralna oraz psychoterapeutka terapii schematów, członkini Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej, autorka książek.
Szukaj w treści odcinka
Terapia z wykorzystaniem chatbotów opartych na sztucznej inteligencji, czyli AI, takich jak chat GPT, niesie ze sobą liczne, poważne zagrożenia dla zdrowia psychicznego.
Eksperci ostrzegają, że choć AI może wydawać się dostępnym i empatycznym rozmówcą, nie jest terapeutą, nie posiada kwalifikacji klinicznych, odpowiedzialności zawodowej, to też jest bardzo ważny aspekt, nie można do nikogo się zgłosić z reklamacją
Nie, bo czat GPT i AI jest tak ustawiony, że on nie konfrontuje.
I teraz tak, okej, pójdę, dostanę tę ulgę, wyjdę, ale nadal to był plasterek, więc jak będzie podobna sytuacja w realu, to ja znowu poczuję się źle, znowu wrócę do tego AI, znowu dostanę ulgę, czyli tutaj mamy taki mechanizm podobny do uzależnienia, po prostu.
To też nie jest leczące, bo psychoterapia to nie jest coś, co możemy wrzucić w szablon i wrzucić w AI, tylko psychoterapia to jest owszem podążanie za pacjentem, ale również prowadzenie pacjenta w bezpieczne i jak najbardziej dla niego dobry sposób.
Z jednym pacjentem ja będę pracowała bardziej w ramach i stawiając granice, bo pacjent tego potrzebuje, AI tego nie zauważy.
Czy sztuczna inteligencja AI, Alicjo, w jakichś szczególnych okolicznościach może mimo wszystko wspomagać proces terapeutyczny?
Jest tutaj pewne niebezpieczeństwo, ponieważ, miałam mówić w czym jest dobra ta AI, no dobra, ale powiem jeszcze w czym nie jest dobra.
Dlatego terapia z pomocą czata opartego o AI jest absolutnie, jak czytam w sieci, odradzana osobom w bardzo poważnym kryzysie psychicznym, nie?
I teraz, no jak AI zauważy, że to co mówi, mówi poważnie, znaczy jest to jakieś zdanie, jest jakaś odpowiedź, ale że on się w tym śmieje.
AI tego nie odróżni, nie będzie w stanie wyłapać tego niuansu.
W skrajnych przypadkach AI może zachęcać do niebezpiecznych zachowań lub nawet samobójstw.
W tym samobójstwie zamiast kierować po fachową pomoc, AI udaje empatię, jak czytam w sieci, co może stworzyć iluzję,
Kto najczęściej, twoim zdaniem, sięga po czaty oparte o AI w roli terapeuty w tym właśnie celu, w tym kierunku?
Alicjo, jak Twoim zdaniem wygląda uzależnienie od rozmów z czatem AI, kiedy przebiera taką bardzo niebezpieczną formę, właśnie tożsamo z uzależnieniem, bo mam takie wrażenie, że większość ludzi bagatelizuje terapeutyczne pogawędki z czatem, tymczasem bardzo łatwo jest przegapić ten moment, w którym zaczynamy dosłownie tonąć w objęciach naszego cyfrowego sztucznego
Też co się dzieje w procesie terapeutycznym, gdy pacjent, pacjentka, pacjent zaczynają ufać AI bardziej niż terapeucie człowiekowi.
To nie ma znaczenia, czy mówimy tu, czy odejdzie do AI, czy po prostu odejdzie.
Natomiast dlaczego może odejść do AI?
Ta relacja, o ile w ogóle o niej możemy powiedzieć, ale ta rozmowa z AI jest taka niewinna wtedy, kiedy jest po prostu narzędziem do rozwiązywania jakiegoś sporadycznego kłopotu.
Gdy po prostu AI, nawet gdyby zniknęła, to nie byłoby problemu.
Wtedy jest taka myśl, pójdę do AI, dostanę ukojenie, zwierzę się, prawda, nie pytam, tylko się zwierzę.
Bach, siadam i AI da imię, mi odpowiedź, nie?
Więc to jest sygnał taki, że napięcie, które pojawia się w nas, ono automatycznie uruchamia potrzebę skontaktowania się z AI.
Tylko szybko biegnę do AI i niech ono mi powie.
A AI-a mam co do sekundy.
Ostatnie odcinki
-
Czy mamy swoje finanse pod kontrolą? DROGOWSKAZY
05.06.2026 05:36
-
Refleksyjnie o przemijaniu i starości. DROGOWSKAZY
04.06.2026 06:36
-
Kryzys rodzicielstwa w Polsce? Tysiące dzieci c...
29.05.2026 07:24
-
O córkach toksycznych matek. DROGOWSKAZY
28.05.2026 07:14
-
O pole dance. Taniec na rurze, sport i życiowa ...
22.05.2026 07:50
-
Jak radzić sobie z lękiem? DROGOWSKAZY
21.05.2026 12:22
-
O Tęczowej Wstążce i transkrypcji małżeństw. DR...
15.05.2026 08:16
-
Chory psychicznie w rodzinie - konsekwencje. DR...
14.05.2026 10:58
-
Prokrastynacja. Czy jesteśmy na nią skazani? DR...
08.05.2026 07:32
-
Polskie paralimpijki - światowa czołówka sports...
07.05.2026 09:34