Mentionsy
SIEEEMA
W tym roku Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagrała po raz 34. Pierwszy Finał odbył się w pamiętnym toku 1993, był wtedy społeczną akcją charytatywną, która przerodziła się w międzynarodową akcję angażującą corocznie ponad 100 tysięcy wolontariuszy i pokazującą, że Polacy mają wielkie serca. Dziś rozmawiamy o fenomenie WOŚPu. Olga Drenda i Jacek Paśnik.
Szukaj w treści odcinka
Dzisiaj z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy z okazji kolejnego finału tej już wiele lat trwającej tradycji i na początek przypominamy, że na stronie Polskiego Radia polskieradio.pl slash 549 można nadal wziąć udział w radiowych licytacjach na rzecz Wielkiej Orkiestry, między innymi pełne zanurzenie
My dzisiaj buszujemy po archiwach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Pół godziny temu miało miejsce Światełko do Nieba w ramach 34. finału, a my jesteśmy dzisiaj w naszej audycji w latach 90. i w tych pierwszych finałach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
No i na przykład Światełko do Nieba w roku 96 było tym światełkiem cichym, to znaczy korzystano z rac i zimnych ogni, więc no było dosyć skromne, już nawet jak na tamte czasy, bo rok 96 no to był finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Zastanawiam się jak w tamtym czasie, kiedy nie był jeszcze powszechny internet, ta komunikacja nie działała tak dobrze jak dzisiaj, no a biura Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i lokalne sztaby działały wtedy na pełnych obrotach.
To, co kojarzy mi się z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy z lat zerowych, to są też kawalkady oldtimerów i takich starszych samochodów już w tamtym czasie z lat 60. czy 70., ale to jest długa tradycja przylegająca do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy także już od jej pierwszych finałów, no bo w latach 90.
A skoro jesteśmy przy wątku samochodowym i ja zahaczałem wcześniej o komunikację i o to, jak udawało się w latach 90. skoordynować pierwsze finały Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, okazuje się, że bardzo pomocne było w tym CB Radio, z którego dzisiaj korzystają chociażby kierowcy tirów.
No i w tamtym czasie przez CB Radio nadzorowano wiele finałów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i właśnie w ten sposób sztaby kontaktowały się ze sobą w pobliżu czy w okręgu danym ustalonym do organizacji finału Wielkiej Orkiestry.
My cofamy się w czasie i opowiadamy o pierwszych finałach Wielkiej Orkiestry.
Ono towarzyszyło bardzo klimatom Wielkiej Orkiestry i później też przystanków, prawda?
I tak, skoro jesteśmy dzisiaj przy finałach z lat 90. w dniu 34. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy,
Występie gościnnym z roku 1999, kiedy to podczas siódmego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy podobno do sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na antenie zadzwonił telefon z Watykanu.
Do sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy mógł zadzwonić Jan Paweł II w roku 1999.
To tyle z gościnnych występów w studiu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Wracamy do pierwszych finałów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
która przewoziła ankiety i organizowała różne paczki, wykonywała dużą pracę na potrzeby Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, ale, jak podkreśla Owsiak, Poczta Polska z kolei zawsze bardzo pomagała od strony promocyjnej, drukując piękne karty pocztowe, no a później to już w latach zerowych, wydając serię znaczków.
Tak, to były takie prostokątne kartony na wzór, zdaje się zresztą też, że zapewniane przez jedną z firm, która w tamtym czasie zajmowała się kartonami do proszków do prania, więc ten format był w latach 90. na samym początku działania Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy bardzo podobny, natomiast w roku 2000
Tak, historia Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy to także historia po prostu ewolucji wizualnej i warto sobie przypomnieć, że nie wszystko wyglądało tak jednolicie i oczywiście serduszko było zawsze rozpoznawalne na pierwszy rzut oka, no ale myślę, że taki duch kreatywnego bałaganu towarzyszył temu przedsięwzięciu przez wiele lat.
Tak, no ale już w roku 2000 wyłoniły się charakterystyczne puszki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
No i my dzisiaj rozmawiamy o pierwszych kilkunastu finałach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
No i wspomnieliśmy o tym, że w roku 2000 pojawiły się charakterystyczne puszki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Natomiast wydaje mi się, że takich kart jakie można było dostać, to znaczy wylicytować na finałach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w latach zerowych, no to trudno by było szukać w takich standardowych kolekcjach.
Były te logotypy i ta chaotyczna czcionka, krój pisma Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Bo tak jak rzeczywiście relacjonowali członkowie fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, Poczta Polska pomagała właśnie, szczególnie pod tym kątem marketingowym, jeżeli chodzi o pierwsze finały Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
I w 2002 roku wprowadzono specjalny okolicznościowy znaczek, kosztujący złoty 25 i przyozdobiony też takim motywem, myślę, powtarzającym się w estetyce Wielkiej Orkiestry, czyli słonecznikiem.
Tak, tak, estetyki, miłość, przyjaźń, muzyka, ale jeżeli jeszcze trzymamy się motywów cyfrowych, bo już wkraczamy w nowe milenium, myślę pomalutku, w naszej przebieżce przez historię Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, to w 2013 roku pojawiła się taka inicjatywa, jak możliwość licytowania pikseli na stronie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, z których układały się e-serca.
No bo na przykład, kiedy patrzy się na fotografie ze sztabu Wielkiej Orkiestry z roku 2002, 2003 i z kolejnych lat, no to te główne sztaby już są bardzo skomputeryzowane.
A w naszej dzisiejszej audycji gramy z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy przy okazji trzydziestego czwartego finału orkiestry, ale my wracamy do finałów sprzed lat, no i jesteśmy w tym momencie w latach zerowych i rozmawiamy o najdziwniejszych, najbardziej osobliwych gadżetach, no i nie tylko rzeczach materialnych, które można było wylicytować na aukcjach Wielkiej Orkiestry.
Tak, w pewnym momencie taką nową tradycją Wielkiej Orkiestry stało się chyba uczestniczenie w takim wyścigu na oryginalne doświadczenia, co jest bardzo sympatyczne.
Wspominałem w kontekście lat 90-tych o tej gitarze zespołu Ira, która została zlicytowana za 2000 nowych złotych, a zdaje się 20 milionów tych złotych starych w ramach drugiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
No a jeżeli chodzi o lata zerowe, to warto by było wspomnieć o nazwisku, które w tamtym czasie było niezwykle gorące nie tylko w Polsce, ale również poza jej granicami, konkretnie w Stanach Zjednoczonych, ze świata sportu, czyli Mariusza Czerkawskiego, którego bluzę w Nowym Jorku w ramach nowojorskiego sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wylicytowano za ponad 4000 dolarów.
Chociaż ja muszę powiedzieć, że ja bardzo cenię, że nie tylko wielkie wydarzenia i takie wielkobudżetowe licytacje, to jest tradycja wielkiej orkiestry, ale także, że taki duch samoróbkowy ma się bardzo dobrze, dlatego że właśnie wśród aukcji finałowych można znaleźć sporo rękodzieła, można na przykład wylicytować sobie chleb.
Mnie często zdarza się brać udział w licytacjach książek, które po prostu znajdują się właśnie na licytacjach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Już po pierwszym finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przypłynął sygnał z Vancouver, gdzie postawiono pierwszy, jeden z pierwszych zagranicznych sztabów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, ale czasem bywało tak, że przy okazji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy to zagranica przyjeżdżała do Polski.
Jest opowiadzana jego historia udziału właśnie w finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, włącznie z tym, jak przyjechał do Polski.
Wziął udział w finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
W tym artykule prasowym jest jego fotografia z charakterystyczną puszką Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, ale uwaga, trzyma on identyfikator z imieniem Klara, dlatego że nie wydano mu tego identyfikatora.
W tamtym czasie były jakieś problemy logistyczne i po drodze nie można było mu wydać tego identyfikatora wolontariackiego w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, co nie zmienia faktu, że ów Japończyk, który przyjechał wtedy do Polski, brał udział w pracy przy oficjalnym sztabie Wielkiej Orkiestry, czyli składał między innymi skarbonki, naklejał hologramy, no i opowiadał, że udział w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy
No i w roku 2016 po raz pierwszy udało im się zorganizować finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Szanghaju.
No przekraczającą tę dzisiejszą zdecydowanie tych sztabów brytyjskich było bardzo dużo, no ale na przykład też na początku lat zerowych w 2001 roku przy polskiej szkole w Atenach powstał sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Tam również znajdowały się sztaby Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Młodej Irakijce, która miała uszkodzone biodro, no i Fundacja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zabrała ją do Polski, gdzie ona została zoperowana i w ten sposób sztab wojskowy Polski w Iraku pomógł właśnie tej dziewczynce, właśnie z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy.
Finale Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra na całym świecie i to też jest taki przekaz uniwersalny, który płynie co roku w ramach Wielkiej Orkiestry.
My rozmawialiśmy przed chwilą o globalnym wymiarze Wielkiej Orkiestry, ale myślę, że warto też rzucić okiem na skalę mikro, bo nawet najmniejsze miejscowości angażują się w pomoc.
No i najmniejszą z najmniejszych jest Zofiówka w gminie Tuszyn, która regularnie włącza się aktywnie w finały Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
No i którzy często przyłączają się do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Kiedy rozmawiamy o latach zerowych, no to warto wspomnieć chociażby o trzynastym finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
To warto wspomnieć o historii również z roku 2005, kiedy dwa lokalne sztaby działające w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przy Trójmieście rywalizowały ze sobą o to, który ze sztabów będzie brał udział w relacji telewizyjnej.
Finał Wielkiej Orkiestry oraz ówczesna gwiazda, myślę w 2005 roku, Michał Milowicz, którzy w tamtym czasie zapowiedzieli finał.
No ale to już lata zerowe i był wtedy internet, no i telewizja, która uczestniczyła wtedy w sztabach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Ciekawe czy Jurek Owsiak z 34. finału Wielkiej Orkiestry zanotował, że wieje wiatr, no i coś tam w niektórych miejscach sypie śnieg.
Powoli dobiega końca, dzień 34. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Wracamy do finałów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy sprzed lat, no i opowiadamy o finałach w latach 90-tych i zerowych.
Trochę tej podróży było, jeżeli chodzi o historię Wielkiej Orkiestry, natomiast to jest taka ponadczasowa impreza, która również dzisiaj znajduje różnego rodzaju upamiętnienia.
Przez zwycięzcę licytacji w danym roku, no ale też upamiętnienia Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w postaci rond, ulic, mostów, placów.
Najwięcej jest rond, ale na przykład w Suwałkach znajduje się pomnik Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i jest to głaz narzutowy.
O, to jest suwalska rzeźba, a ja też miałem na myśli jedną z rzeźb, konkretnie tę odsłoniętą rok temu podczas 33. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Tak, na przykład w Mińsku Mazowieckim można zamieszkać przy ulicy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Zaczęliśmy naszą dzisiejszą audycję trochę od wspomnienia i o takiej opowieści o naszych pierwszych finałach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Posttransformacyjna estetyka tej imprezy, no i tutaj identyfikacja wizualna, mówiliśmy tutaj chociażby o klipach realizowanych przez reżysera Jacha Paszkiewicza, no ale też wszystkie te takie etno-posthipisowskie wzory, które pojawiają się w estetyce Wielkiej Orkiestry.
Są bardzo charakterystycznym elementem i mnie te wczesne finały Wielkiej Orkiestry kojarzą się też z takimi wielkimi banerami, z tym charakterystycznym orkiestrowym sercem.
Który też z tym takim wczesno ninetiesowym brzmieniem, no myślę, że to jest estetyka Wielkiej Orkiestry, po prostu nie do pomylenia z czymkolwiek innym.
Jakby ktoś chciał się przyjrzeć temu, jak wyglądały finały Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w latach 90. i latach zerowych, ja bardzo polecam album fotograficzny autorstwa Igora Tratkowskiego, zatytułowany 72 godziny.
Tam jest bardzo dużo dawnych zdjęć z Wielkiej Orkiestry, z jej pierwszych finałów, no i to są takie fotografie, które
Opowiadają trochę o tym charakterze imprezy, ten taki tradycyjny harmider tego studia właśnie pierwszych finałów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Ostatnie odcinki
-
Domy handlowe
22.02.2026 07:40
-
2016-2026
09.02.2026 07:49
-
2016-2026
09.02.2026 07:49
-
SIEEEMA
27.01.2026 13:32
-
SIEEEMA
27.01.2026 13:32
-
Duchologiczny rok 1987 w Polsce
12.01.2026 07:27
-
Duchologiczny rok 1987 w Polsce
12.01.2026 07:27
-
Świątynia i śmietnik
08.12.2025 07:26
-
Świątynia i śmietnik
08.12.2025 07:26
-
The best of 16 województw
24.11.2025 08:36