Mentionsy

Doktor z TikToka
Doktor z TikToka
06.04.2026 08:12

Wracamy na Księżyc!

Misja Artemis II to pierwszy lot załogowy w stronę Księżyca od ponad 50 lat. W tym filmie wyjaśniam, dlaczego to wydarzenie zmienia wszystko - od jednego zdjęcia Ziemi w świetle Księżyca, przez kapsułę Orion lecącą dalej niż jakikolwiek człowiek w historii, po plany budowy bazy księżycowej na południowym biegunie.Program Artemis to nie powtórka z Apollo. Czworo astronautów NASA leci na 10-dniową wyprawę wokół niewidocznej strony Księżyca, testując systemy, które mają nas tam zabrać na stałe. W filmie tłumaczę, jak dokładnie wygląda trajektoria lotu, dlaczego rezygnacja z techniki skip entry (skakania po atmosferze) to poważny kompromis inżynieryjny i co tak naprawdę pokazała bezzałogowa misja Artemis I - od manekinów mierzących promieniowanie kosmiczne po pękającą osłonę termiczną.Opowiadam też o tym, co czeka nas dalej: Artemis III i testy dokowania ze Starshipem SpaceX na orbicie, Artemis IV jako pierwsza misja z lądowaniem ludzi, plany budowy bazy na południowym biegunie Księżyca i powody, dla których NASA anulowała stację Lunar Gateway. Dlaczego akurat biegun południowy? Bo w wiecznym cieniu kraterów może kryć się lód wodny - klucz do produkcji tlenu i paliwa rakietowego, bez którego eksploracja dalszego kosmosu nie będzie możliwa. A na koniec opowiadam, dlaczego powrót na Księżyc trwał tak długo, ile to wszystko kosztuje i na co ja osobiście wydałbym budżet misji Artemis.Źródła:https://www.nasa.gov/humans-in-space/artemis/https://www.scientificamerican.com/article/nasa-scraps-2027-artemis-iii-moon-landing-in-favor-of-2028-mission/https://www.scientificamerican.com/article/nasas-artemis-ii-moon-mission-engulfed-by-debate-over-its-controversial-heat/scientificamerican.com/article/why-is-it-so-much-harder-for-nasa-to-send-people-to-the-moon-now-than-it-was-during-the-apollo-era/https://youtu.be/o593JmtLyMU?si=3cKF9q8A_RNxVd-_https://youtu.be/Kl3nyGyRwAw?si=I_Y6G-Qy-izjx_9Thttps://youtu.be/zNv7o8wEJdc?si=omP3qkg6EdL_YNHM

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Orion"

No i mimo całej dyskusji o tym kiedy skolonizujemy Marsa, to ja chciałem tylko przypomnieć, że Orion

Podczas misji Artemis I Orion, czyli ta kapsuła, bez załogi, okrążył Księżyc, spędził tam kilka dni na orbicie i wrócił na Ziemię w sumie po 25 dniach.

No i wyniki opublikowano we wrześniu 2024 roku w Nature i okazało się, że ta kamizelka na Zohar naprawdę działała, a sam Orion w ogóle zapewniał dużo lepszą osłonę przed promieniowaniem niż się spodziewano.

Nie lodują, nie wchodzą na orbitę księżycową, wykonują tylko przelot wokół niewidocznej strony Księżyca, żeby przetestować Oriona z ludźmi na pokładzie.

Trajektoria tego lotu jest w ogóle ciekawa, bo najpierw Orion został przez chyba dobę na orbicie okołoziemskiej, żeby potestować tam różne rzeczy.

Głównie jako punkt przesiadkowy, astronauci przylecieliby Orionem,

Ale Orion czy Apollo wracający z Księżyca wchodzi w atmosferę z prędkością około 40 tysięcy kilometrów na godzinę, czyli mniej więcej półtora raza szybciej.

Może to nie brzmi jak dużo, ale energia kinetyczna rośnie z kwadratem prędkości, co oznacza, że Orion przy powrocie z Księżyca niesie mniej więcej dwa razy więcej energii niż kapsuła wracająca z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, no i cała ta energia musi zostać zmieniona w ciepło.

I kapsuła Orion podczas powrotu z Księżyca, podczas Artemis 1, ta bezzałogowa, zanurzyła się w górne warstwy atmosfery ziemskiej i wykorzystała siłę nośną, żeby odbić się z powrotem w przestrzeń kosmiczną, a dopiero potem ponownie wejść w atmosferę do końcowego zniżania i wodowania.

A konkretnie Orion najpierw zanurzał się do wysokości około 61 km, potem obracał się o 180 stopni zmieniając środek ciężkości, co powodowało odbicie do około 100 km, czyli praktycznie z powrotem w kosmos, po czym znowu było zniżanie w kierunku wybranego punktu na wodowanie.

No i dzięki tej technice Skip Entry Orion może przelecieć nawet 9000 km od punktu wejścia w atmosferę, co pozwala lądować z dużo większą precyzją.

W ogóle kapsuła Orion jest całkiem niesamowita, jest absolutną gwiazdą tej misji.

I na pierwszy rzut oka Orion bardzo przypomina Apollo, ale pod maską jest znacznie bardziej nowoczesny.

Wewnątrz Orion ma jakieś 9,3 metra sześciennego przestrzeni, mniej więcej tyle co przestrzeń ładunkowa jakiejś dużej furgonetki dostawczej i ma około 60% więcej miejsca niż Apollo.

No i komfort załogi również się poprawił, zwłaszcza jeśli chodzi o łazienkę, bo na pokładzie Oriona jest łazienka z drzwiami, co nie jest jakieś specjalnie normalne dla misji kosmicznych.

Ostatnie odcinki