Mentionsy

Doktor z TikToka
Doktor z TikToka
21.09.2025 08:57

To raczej nie jest sonda obcych

W stronę Słońca pędzi międzygwiezdny obiekt, 3I/ATLAS, który z każdym dniem i każdym kolejnym pomiarem staje się coraz dziwniejszy. Skierowaliśmy na niego wszystkie najpotężniejsze teleskopy i zamiast odpowiedzi dostaliśmy więcej pytań. Jedno z najbardziej niepokojących to, wykrycie ogromnych ilości niklu, ale zupełny brak żelaza. Żelazo i nikiel to naturalni partnerzy. Są to najobficiej występujące metale ciężkie w znanym wszechświecie. Prawie zawsze występują razem. Obecności niklu bez żelaza obserwujemy jedynie w obiektach, które są wykonane ręką człowieka. To oczywiście rozpaliło do czerwoności dyskusje o potencjalnej sondzie obcych w całości wykonanej z egzotycznego stopu niklu. Ten obiekt wytworzył też gigantyczną chmurę dwutlenku węgla wokół siebie, której wielkość to prawie połowa wielkości Słońca.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 32 wyników dla "Atlas"

Co ważne, ledwie kilka dni temu okazało się, że 3D Atlas w końcu rozwinął wielki ogon skierowany w inną stronę niż Słońce.

1 lipca 2025 roku teleskop wchodzący w skład programu Atlas zarejestrował słaby obiekt, który natychmiast zwrócił uwagę naukowców ze względu na swoją dziwną orbitę.

Nadano mu nazwę 3I Atlas.

3D Atlas okazał się prawdziwym rekordzistą.

Na razie jesteśmy pewni, że 3D Atlas pochodzi z bardzo starego miejsca w naszej galaktyce, z jakiegoś odległego Układu Słonecznego, który może być dwukrotnie starszy od naszego Słońca.

A już teraz wygląda na to, że 3D Atlas może być jeszcze dziwniejszy.

Jednak dopiero 3D Atlas stał się naszą najlepszą, jak dotąd, okazją do zbadania autentycznie dziwnego, obcego obiektu.

Kiedy zrobiono to pierwsze zdjęcie 3D Atlas, obiekt wciąż podróżował między Saturnem a Jowiszem.

A my wiemy, że Triatlas był w pobliżu Jowisza już w maju, a teraz we wrześniu mija Marsa, a najbliżej Słońca znajdzie się już 29 października.

Co ciekawe, teleskop TESS zaobserwował, że nawet gdy Triatlas znajdował się poza orbitą Jowisza, już wyglądał na bardzo jasny, a następnie stał się jeszcze jaśniejszy w ciągu trzytygodniowego okresu.

Ale gdy kontynuowaliśmy obserwacje zbliżania się 3D Atlas w lipcu i sierpniu, stawał się on coraz dziwniejszy.

Koma wokół tego obiektu zaczęła tworzyć warkocz, co jest normalne dla komety, ale ten wokół 3D Atlas zaczął rosnąć

Obserwacje dokonane przez ten system teleskopów Atlas trwający od końca kwietnia do końca sierpnia tego roku pokazały, że Coma 3 i Atlas przeszła dramatyczną ewolucję.

Ale obserwacje Atlas wskazują, że po około 4 sierpnia kometa zmieniła kolor z czerwonego na niemal biały.

I wtedy powinniśmy już obserwować Triatlas jako normalną kometę.

Ale te rozbieżności z komą to tylko niektóre z wielu pytań, na które astronomowie próbowali odpowiedzieć, kiedy podjęli decyzję o skierowaniu wszystkich naszych superteleskopów kosmicznych, jakie mamy w kierunku 3 i Atlas.

Największym odkryciem było to, że koma otaczająca Triatlas składa się prawie w całości z dwutlenku węgla, co oznacza, że ten obiekt nie jest dużym kawałkiem lodu wodnego jak komety, do których jesteśmy przyzwyczajeni.

Początkowo sądziliśmy, że jądro Triatlas może mieć do 20 km szerokości, potem zmniejszono tę wartość do jakichś 11 km, ale teraz na podstawie nowych obserwacji uważa się, że rzeczywisty rozmiar może wynosić nawet 46 km średnicy.

Tego lata dokonano kolejnego dziwacznego odkrycia podczas obserwacji 3I Atlas przez bardzo duży teleskop w Chile, w skrócie VLT.

Ten teleskop był w stanie odkryć obecność metalicznego niklu w komie 3I Atlas, ale nie był w stanie wykryć żadnego śladu metalicznego żelaza.

Ale Triatlas zaskoczyła naukowców wykazując uwalnianie niklu już w ogromnej odległości od Słońca, zaraz po minięciu Jowisza, gdzie temperatury są znacznie niższe, poniżej minus 100 stopni Celsjusza.

Jeśli Triatlas będzie nadal wykazywać nikiel bez żelaza w miarę zbliżania się do Słońca, będzie to pierwszy taki

Na przykład czytałem, że 3D Atlas jest otoczony chmurą dwutlenku węgla, ponieważ jest to gigantyczny statek kosmiczny pełen żywych organizmów, które wydychają dwutlenek węgla tak jak my.

Albo, że 3D Atlas może być sam gigantycznym żywym organizmem, który pożera pył i gaz poruszając się przez Układ Słoneczny i uwalnia dwutlenek węgla jako organiczny produkt uboczny.

Europejska Agencja Kosmiczna użyje zarówno Mars Express jak i ExoMars Trace Gas Orbiter do obserwacji 3D Atlas za pomocą kamer o wysokiej rozdzielczości i systemów obrazowania w kolorze.

Dzięki temu w końcu moglibyśmy się zorientować jaki faktycznie kształt ma 3D Atlas.

A potem, pod koniec października, z naszego punktu widzenia na Ziemi, 3D Atlas przejdzie za Słońcem i nie zobaczymy go ponownie aż do grudnia, kiedy będzie już wylatywał z Układu Słonecznego.

16 marca 2026 roku 3D Atlas przeleci obok Jowisza w odległości 53 milionów kilometrów.

NASA planowała po prostu rozbić sondę o Jowisza, żeby się jej pozbyć i zobaczyć co się stanie po drodze, ale inną potencjalną misją na koniec jej życia mogłaby być próba przechwycenia 3D Atlas w momencie kiedy będzie już wylatywał z Układu Słonecznego.

Jakie są główne wnioski o 3D Atlas na wrzesień 2025?

Bo część tego co teraz paruje, sublimuje z 3D Atlas może w końcu trafić na Ziemię.

Jeśli też macie jakieś pytania o 3D Atlas to piszcie w komentarzach, a ja wam bardzo polecam swój niedawny film o wyginięciu dinozaurów, o tym gdzie jest krater po asteroidzie, która zabiła dinozaury i jak to w ogóle wyglądało.

Ostatnie odcinki