Mentionsy
Podsumowanie produktowego roku 2025. Co przyniesie 2026?
W tym odcinku wracamy do naszych przewidywań sprzed roku i sprawdzamy, co faktycznie wydarzyło się w product managemencie w roku 2025 oraz czego realnie spodziewać się po 2026-tym:
AI po hype. Od zachwytu do pragmatycznego użycia i rosnących różnic między zespołami AI-native a resztą.
Agenci, automatyzacje i UX. Co okazało się przeszacowane, a co dopiero się wykluwa.
Rynek pracy po fali zwolnień. Stabilizacja, specjalizacja i trudniejszy start dla juniorów.
Ewolucja roli PM-a. Mniej dokumentów, więcej budowania, testowania i odpowiedzialności end-to-end.
Dystrybucja w świecie AI Overview i zmian w SEO. Nowe fundamenty, stare problemy.
Tempo pracy, przeciążenie i potrzeba powolniejszej produktywności. Gdzie leży balans?
Zapraszamy!
Szukaj w treści odcinka
Był wcześniej dużo większy hype, teraz też są pojedyncze osoby, które coraz hype'ują, jak to teraz AI może totalnie wywrócić naszą pracę do góry nogami.
Weszło AI Overview i tego typu rozwiązania w wyszukiwarkach.
Z tej strony Tomek Tomaszewski, aktualnie Head of Product Brainbeats i autor Product Academy jest tutaj ze mną dzisiaj.
No to oczywiście temat AI, ale nie, że temat AI będzie, bo to akurat wiadomo.
Uważaliśmy, że Dodzie, nazwaliśmy to ładnie pragmatyzacją sztucznej inteligencji, że po takiej fazie zachwytu z 2024 roku, 2025 miał przynieść takie trzeźwe spojrzenie na AI, na błędy modeli, na rozwój narzędzi i że zacznie pojawiać się dosyć duży sceptycyzm, który się przełoży też na to, że dużo bardziej pragmatycznie tych narzędzi będziemy używać w naszej pracy i też AI w naszym
I teraz wydaje mi się, że ten rok był takim rokiem pracy z AI, a nie tylko marzeniem i wymyśleniem, co by tu zbudować.
Myślę, że ten temat, o którym mówiliśmy, że będą błędy modeli, że będą halucynować, trochę wydaje mi się, że się wygasił, że jest to coraz mniej temat na wokandzie i że teraz bardziej wracamy do tego, że to od nas zależy, jak napiszemy prompta, to od nas zależy, jak pokierujemy tym AI, żeby dostarczyć dobrą jakość produktu.
Nie doceniłem rok temu dempa, to znaczy, że ja uważałem, że ta krzywa w pewnym momencie się trochę wypłaszczy, jakiś tam innowacji, natomiast jakby to, co zrobiło Google przez rok, to co zrobiło OpenAI,
Natomiast to, co jest jeszcze ciekawe, z drugiej strony tego hype'u na AI, to przewidywaliśmy też, że agenci AI, będzie masowa ekspansja tych agentów, no nie?
Ja myślę, że więcej właśnie będzie jakichś takich AISDR, którzy totalnie będą wszystko przyjmować.
Nawet AI junior PM-ów potencjalnie, czy cokolwiek innego.
Ja już trochę stawiać tezy na przyszły rok w kontekście AI.
To, że będzie coraz większe takie rozwarcie nożyc tych, którzy są coraz bardziej native w korzystaniu z AI i jak to zmieniało ich pracę, bo po prostu przechodzą przez ten cykl eksperymentowania, tak, że im nie wychodzi, ale potem zaczyna coś wychodzić i z czegoś korzystają.
Przy podróżach to jest gdzieś tam ok, ja chcę po prostu wyjechać z punktu A do punktu B, ale w product managemencie wydaje mi się, że to, co będzie kluczowe właśnie, to bardziej partnership z tym AI-em, niż to, że mnie to totalnie będzie w 100% zastępować i jakby osiągi największe będą miały ci, którzy mają ten dobry mindset i są w stanie właśnie wykorzystać jakby to narzędzie, niż ci, którzy będą już tacy
I ci, którzy będą mieli product sense i potrafili to wykorzystać ze współpracy z AI, to będą dużo, dużo dalej niż ci, którzy tak automagicznie sobie trochę to wykorzystują.
I to jest coś, co wydaje mi się, że będzie problematyczne, no bo właśnie jeśli AI będzie trochę zastępować naszą podstawową pracę, no to ci juniorzy, początkujący, właśnie będą mieli duże taką
W sensie po co mam tam coś przygotowywać, jak mi AI to przygotuje, nie?
Że jakby okej, może cię AI zchallengeuje, ale sam przygotujesz tam, nie wiem, tego PRD-ka nawet prostego, nie?
W dwie strony to może pójść, trochę to w dwie strony może pójść, bo z jednej strony może w jakimś średnim terminie to spowodować taki chaos trochę z powodu naiwności, czyli biorę wszystko za pewnik, to co wypluwa mi LLM.
My to nazywamy, że zabieramy sobie myślenie, a może zabieramy tą część, która tak naprawdę może oszukujemy się, że jest bardzo trudna, a jeśli AI to robi w 5 minut i potrafimy to zewaluować, to może nie było to tak trudne, jak myśleliśmy już teraz na tym etapie.
No specjalizacji, a nawet teraz w swojej organizacji, jakby ktoś by to miał przychodzić, kto nigdy nie robił nic AI-em, nigdy nie budował żadnych feature'ów AI-owych na przykład, albo nie zajmował się dyskonwersyjnej AI, no to strasznie ciężko, nie?
Natomiast myślę sobie, że jeszcze tak szybko AI nas nie zastąpi.
W organizacjach zauważyliśmy, że ten AI nie tyle będzie nas zwalniał jako ten koszt, co jakby stworzył jakiś taki kolejny layer complexity, złożoności, którą ktoś musi rozwiązać.
Bo teraz wydaje się, że najprostsze, a zarazem najbardziej oczywiste jest wejście w AI.
No to w jakimś obszarze pewnie ten AI będzie za chwilę commodity, przynajmniej dla takich podstawowych, w zastosowaniu produktów, które nie są jakby, nie wiem, modelem biznesowym typowo nie jest, jakby tam, nie wiem, AI, trochę, nie wiem, bota, którego my tworzymy, to jest typowy konwersarz, a AI tam nie ma za dużo interfejsu, poza jakby panerem administracyjnym, nie, ale w takim typowym produkcie pewnie to za chwilę będzie, może nie wiem, czy za chwilę, ale w jakiejś perspektywie będzie jakieś takie commodity, że musisz jakby znać podstawy tego, w jaki sposób się rozwija produkty z featurem AI-owym.
Bo jak tak w sumie też, nie wiem, ostatnio z kimś rozmawiałem, kogo zaprosili na konferencję, kto rzeczywiście wdrażał jakieś, jakieś feature'y AI'owe na jakąś większą skalę, to tak trochę w Polsce nie znajdowaliśmy ludzi, albo przynajmniej takich publicznych, bo pewnie są tacy, którzy tam niekoniecznie gdzieś występują, ale pewnie daje się tym cały czas gdzieś...
Więc albo nadejdzie taka generalizacja i to będzie ciekawe wyjście dla juniorów, którzy mogą zacząć zabawę z APR-em albo Make-iem i sobie coś podłubać w domu i przy okazji zaprząc do tego AI, żeby wypluwało jakiś output z inputu, który podadzą.
Właśnie w trochę bardziej urozmaicony sposób.
Z jednej strony ten Agile, który troszczy się o to może komunikację i jakość wytwarzania oprogramowania, ale z drugiej strony dużo mocniejszy wektor tego AI i tego, że jesteśmy po prostu szybciej dostarczać rzeczy na...
Weszło AI overview i tego typu rozwiązania w wyszukiwarkach.
No i to się będzie dalej rozwijać i stworzy jakieś nowe paradygmaty tego jak wygląda UX dla AI.
Czyli, że już nie charge'ujemy ludzi za city, za to, że ktoś po prostu kupuje użytkownika, że tu wszystko pójdzie na to, że jak AI wykona pracę, to tylko wtedy będziemy ludzi charge'ować.
W ogóle tej całej dyskusji o emisji gazów i tak dalej, że robiliśmy coś tam, zmierzając ku jakiejś poprawie, pojawiło się AI, no i się rozmyśliliśmy.
I dalej uważam, że to będzie garstka takich, którzy będą mocno AI native i bardzo dużo będą wykorzystywać i zmieniać swoje nawyki albo tacy, którzy będą już mieli nowe nawyki, bo nie mieli starych i w zupełnie inny sposób będą pracować niż większość, która będzie cały czas poprawiała po prostu stare nawyki.
Ostatnie odcinki
-
Organizacja pracy product managera - deep work,...
16.02.2026 16:02
-
Zarządzanie produktem w praktyce czyli rzecz o ...
19.01.2026 12:14
-
Podsumowanie produktowego roku 2025. Co przynie...
15.12.2025 21:33
-
”Usunąłem produkcyjną bazę” i inne koszmary w ...
05.11.2025 12:10
-
Wypuszczanie AI feature’ów – jak testować, wali...
15.10.2025 06:00
-
Platform/Infrastructure Product Manager – o umi...
18.09.2025 23:09
-
Special episode: Escaping Bullsh*t Product Mana...
13.08.2025 05:00
-
Jak nie zepsuć pierwszych 90 dni? Onboarding Pr...
15.07.2025 05:30
-
Special episode: A Real Talk with Todd Roman (S...
16.06.2025 10:35
-
PM i AI: współpraca czy zmiana zasad gry?
19.05.2025 09:15