Mentionsy
Randkowanie: podejście trzecie
Trzecie podejście do tematu randkowania, bo umówmy się, ten temat nigdy się nie wyczerpuje. Tym razem punktem wyjścia było pytanie: co dziś najbardziej psuje randki, zanim w ogóle zdążą się zacząć. Dalej… wiadomo. Jeśli chcecie usłyszeć historie, po których człowiek jednocześnie się śmieje i myśli „to brzmi znajomo”, nie przechodźcie obok tego odcinka obojętnie. A wszystko, jak zawsze, dzięki Waszym głosówkom.
Rozdziały (13)
Podzielona jest grupa randkujących na trzy kategorie: szukających lokum, mamisynkow i chwilowych doznań. Autorka podkreśla, że nie można wszystkich wrzucić do jednego worka.
Autorka wyraża nadzieję, że znajdzie kogoś, z kim będzie mogła się zakochać i być kochaną.
Koleżanka opowiada o randce z chłopakiem z aplikacji, który zapomniał jej powiedzieć, że jest głuchy.
Autorka reflektuje nad oczekiwaniem, że powinno się uprzedzić o niepełnosprawności, podkreślając, że niepełnosprawni mogą być samodzielni i niezależni.
Kasia opowiada o swojej historii randkowej, gdzie zignorowała swoją niepełnosprawność i spotkała swoją paszę.
Autorzy reflektują nad oczekiwaniem, że randki powinny być bez oczekiwań, a czas jest cennym zasobem.
Opowieść o randce, gdzie autorka nie wróciła z toalety, bo była taka nudna, i opuściła kurtkę przyjaciółki.
Rozmowa o problemach randkowania, takich jak komunikacja, oceny i presja na sukces na pierwszej randce.
Wspominają o perspektywie na pierwszą randkę i konsekwencjach działania.
Opowieść o chodzeniu na randkę jako przyzwoitka i jej konsekwencjach.
Rozmowa o ważniejszym wątku w relacji, takim jak szansa i miłość.
Filozoficzne pytanie o to, jak wiemy, że kogoś kochamy, i opowieść o starcie z nieudanym partnerem.
Autor opisuje dziwactwa w zachowaniach podczas randkowania, takie jak darowanie kwiatów, i podkreśla, że takie zachowania mogą być symbolem sympatii.
Szukaj w treści odcinka
Znaczy, w takim sensie, wiesz, marzyłbym o tym, żeby na przykład tutaj usiadł ten chłopak, który był z Tobą na tej randce i on powie, 20 lat temu umówiłem się na randkę, przyszła typiara, Jezu, jak ona mi się nie podobała, ale pomyślałem sobie, że nie zrobię jej przykrości, w związku z tym starałem się cały czas ciągnąć historię, ponieważ tak bardzo mi się nie chciało z nią gadać, to w naturalny sposób
Ja w ogóle powiedziałem, że nie ser, ale jakby... Jezus, no jakby... Dopiero co publikujemy rozmowę o, nie wiem... Damach i dżentelmenach.
Ostatnie odcinki
-
Wyjęci spod prawa - dlaczego uważamy, że przepi...
21.04.2026 22:00
-
Randkowanie: podejście trzecie
14.04.2026 22:00
-
Postawmy na szczerość i komunikujmy się bez wym...
07.04.2026 22:00
-
Damy i dżentelmeni
31.03.2026 22:00
-
Co doceniamy u płci przeciwnej
24.03.2026 23:00
-
Mikrospołeczności - o małych gestach wielkich l...
17.03.2026 23:00
-
Nostalgia
10.03.2026 23:00
-
Mój dom, moje zasady - o gościnności i szacunku
03.03.2026 23:00
-
Szkolne „traumy” - czyli o rzeczach, których ni...
24.02.2026 23:00
-
Nie odwracaj wzroku - czyli o hejcie i o tym, c...
17.02.2026 23:00