Mentionsy
Turystyka kosmiczna - kiedy i Ty polecisz na orbitę? (odc. 149)
Z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej wraca właśnie drugi polski astronauta - Sławosz Uznański-Wiśniewski. Kiedy trzeci Polak w kosmosie? Myślę, że niedługo. I może to być właściwie każdy z nas, pod warunkiem że mamy wolne 1.5mln złotych, bo mniej więcej tyle kosztują loty suborbitalne w firmach Jeffa Bezosa albo Richarda Bransona. Rakietą Elona Muska możemy natomiast lecieć na stację kosmiczną, ale to trochę droższa impreza. W dzisiejszym odcinku dam Wam ogląd na dynamicznie rosnący przemysł turystyki kosmicznej, opowiem o wyścigu miliarderów w kosmos, przybliżę nieco historii i spróbuję odpowiedzieć na pytanie "kiedy zwykłych ludzi będzie stać na loty w kosmos?"
Porozmawiam również z przedstawicielami branży turystyki kosmicznej z firmy RocketBrakes.
Polecam też odcienek o dźwiękach kosmosu nr 74
https://open.spotify.com/episode/2vxwf7jTyZgD6Apc1PA5x5?si=fec777cc8705428c
⭕️ ZOSTAŃ NASZYM PATRONEM: https://patronite.pl/dobrapodroz
⭕️ LUB POSTAW KAWUSIĘ: https://buycoffee.to/dobrapodroz
⭕️ YouTube: (https://www.youtube.com/redirect?even...)
Subskrybuj nasz kanał: / dobrapodroz
Szukaj w treści odcinka
Pierwszy oficjalny turysta kosmiczny spędził na wtedy nowiutkiej, a dzisiaj już dobiegającej pomału swojego żywota stacji ISS, czyli Międzynarodowej Stacji Kosmicznej International Space Station, prawie 8 dni, realizując przy okazji kilka eksperymentów naukowych, no ale przede wszystkim spełniając swoje marzenie z dzieciństwa.
W następnych latach, do roku 2009, łącznie siedmiu kolejnych turystów poleciało ruskimi sojuzami na ISS za grube miliony, bo od 20 do 40 milionów dolarów kosztował taki lot.
Turyści spędzali na ISS około tygodnia, czasem przeprowadzali jakieś eksperymenta, akcje charytatywne, edukacyjne czy po prostu promocyjne.
Dopiero gdy pojawiły się nowe możliwości transportu, dzięki firmie SpaceX, Ilona Muska, no to Rosjanie wrócili do komercyjnych lotów i tak w grudniu 2021 roku na ISS jako turyści polecieli japoński miliarder Yosuko Mezawa wraz ze swoim operatorem filmowym i asystentem.
Na ISS oprócz czterech gości z misji Axiom 4 jest w tym momencie siedmiu astronautów, jeden Japończyk, trzech Amerykanów i trzech Rosjan.
No i na dzisiaj jest już jakoby nieodwołalnie postanowione, że ISS spłonie w atmosferze pod koniec roku 2030, kiedy to zepchnie ją z orbity statek SpaceX.
Oczywiście konkretnie komputer Leopard ISS z Gliwic miał za zadanie sprawdzić, jak systemy uczenia maszynowego działają w mikrograwitacji.
To wszystko razem sprawia, że końcowy rachunek za tygodniowy pobyt na ISS może zbliżyć się do 100 milionów dolarów za osobę.
Za dwa lata ma być dołączony do ISS prywatny moduł firmy Axiom Space, czyli tej, która wysłała również naszego astronautę, i który to moduł w przyszłości będzie odłączony i stanie się zalążkiem prywatnej stacji Axiom Space Station.
No właśnie, Axiom Space, które wyrosło na czwartego najpoważniejszego prywatnego gracza w kosmosie, a zaraz pewnie będzie drugim po SpaceXie, została założona raptem 9 lat temu przez Michaela Sufrediniego, który wcześniej przez 10 lat był menedżerem programu ISS w NASA, oraz Kamala Ghafaryana, urodzonego w Iranie i inżyniera ze smykałką do interesów, obecnie miliardera.
Łącznie powstało ich 9, a ich konstrukcja pośrednio przetrwała do dzisiaj w module z wjezda na ISS.
Tak samo jak ISS składana z modułów, które wynoszono kolejno na orbitę, Mir działał dwa razy dłużej niż planowano, aż 15 lat i gościł 125 astronautów z 12 krajów.
Tak samo zresztą jak dzisiaj na ISS.
Nazwy ostatecznie nie ustalono, dlatego stacja nazywa się tak jak się nazywa, czyli po prostu Międzynarodowa Stacja Kosmiczna ISS.
Obok ISS drugą współczesną stacją jest chiński Tiangong, czyli Niebiański Pałac.
Działa od 2021 roku i jest 4 razy mniejsza od ISS, ale jest.
Na pewno Axiom Station, której pierwszy moduł, PPTM, Power and Thermal Module, prawdopodobnie dołączy do ISS za dwa lata, no a potem będą kolejne i gdy ISS zakończy żywot, za te około pięć lat, to Axiomy się odłączy.
I nagle zrobi się aż 300 metrów sześciennych, to jest 1 trzecia dzisiejszej ISS, także nie w kiej dmuchał.
Zresztą taki moduł jest już na ISS, ale ma tylko 16 m3 przestrzeni i służy głównie jako magazyn.
Starlab, jak nazwa wskazuje, ma być najbliżej następcy ISS, czyli ma być obiektem w dużej części naukowym.
No ale na stałe ma mieścić tylko czterech astronautów, czyli będzie dużo mniejszy niż ISS.
Na ISS tak często wyglądają kosmonauci, że mają czerwoną twarz, nos zapchany jak przy katarze, bo płyny zalegają w zatokach.
Ostatnie odcinki
-
Piotr Voelkel - od milionera do kolekcjonera | ...
13.02.2026 14:11
-
Niemożliwa architektura kontra proste życie - J...
11.02.2026 17:18
-
Miejski dizajn od Traffic Design, czyli Gdynia ...
31.01.2026 12:14
-
Ikona światowego streetartu ze Stoczni Gdańskie...
24.01.2026 08:13
-
Sztuka jako narzędzie protestu, czyli artywizm ...
18.01.2026 07:09
-
Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie - Thomas ...
11.01.2026 12:44
-
Kiedy budynki ożywają - największy mapping na ś...
03.01.2026 14:49
-
Czy Banksy przechytrzył świat sztuki? | Sztuka ...
23.12.2025 08:58
-
Przewodnik po polskim streetarcie - Paweł Kwiat...
04.12.2025 17:18
-
Chiny trzymają nas mocno (odc. 157)
16.11.2025 13:13