Mentionsy
O przyjemności, która bywa buntem - seks, tarot i czekolada
Czy seks jest dziś jeszcze ważny — czy raczej stał się czymś, o czym więcej myślimy i mówimy, niż naprawdę przeżywamy?
🍫 W tym odcinku tarot spotyka historię Czekolady Joanne Harris, a rozmowa o przyjemności prowadzi nas w stronę bardzo współczesnego pytania o intymność.
Rozmawiamy o tym, jak ta historia dotyka archetypów tarota – Maga, Królowej Pucharów i Hierofanta – oraz o tym, dlaczego przyjemność bywa czasem czymś zaskakująco wywrotowym.
A potem przechodzimy do pytania od słuchaczki:
czy seks jest dziś jeszcze ważny?
Karty w rozkładzie pokazują dwie energie: Króla Kijów – symbol życiowej i seksualnej siły – oraz Dziewiątkę Mieczy, która mówi o napięciu, nadmiarze myśli i presji kultury wokół seksualności.
To odcinek o przyjemności, normach i o tym, jak bardzo nasze pragnienia potrafią być splecione z tym, co mówi o nich świat.
Na końcu zostawiam Was z pytaniem do własnej refleksji:
jaką rolę seks naprawdę odgrywa dziś w Twoim życiu?
Szukaj w treści odcinka
Wian szybko trafia do serc mieszkańców i staje się katalizatorem przemian.
Mam wrażenie, że film jest tam bardziej ten aspekt romantyczny, gdzieś tam jakiś poszukiwań takich właśnie romantycznych wian.
Traktowanie jedzenia jako jedzenia, bez zastanawiania się jakie makro jest każdego składnika na talerzu, mam wrażenie uchodzi ostatnio prawie za jakąś rebelię.
No ale wracając właśnie do wian i tym jej buncie, prawa do przyjemności, dobiera ona ludziom w ogóle czekolady intuicyjnie.
I właśnie tej obfitości też tak naprawdę, bo właśnie czytając książkę jesteśmy w stanie wyobrazić sobie cukiernię wypełnioną po brzegi rozmaitymi czekoladkami i innymi wyrobami czekoladowymi, no ale właśnie wchodzi klient czy klientka i jakby Wian od razu wie, co im zaserwować, co jest właśnie ich ulubionym, co będzie ich ulubionym smakiem.
Chyba było napisane, że wian tarota używa, natomiast tutaj gdzieś to faktycznie pełni taką troszeczkę szerszą rolę.
Są odniesienia do tradycji neopogańskich, na przykład właśnie Boże Narodzenie nie funkcjonuje tak naprawdę pod tą nazwą, w sensie jako święto celebrowane przez Wian, ono jest nazywane Jule, czyli właśnie mówimy tutaj o tych takich europejskich, pogańskich, no i teraz neopogańskich tradycjach.
I wiele osób widzi w Wian archetyp na przykład właśnie dobrze znanego nam maga.
Wian robi oczywiście dokładnie to wszystko.
No bo ta dynamika oporu właśnie wobec opresji akurat zorganizowanej religii jest bardzo silna w książkach o Wiany.
Spotkałam się też z takim przywołaniem karty głupiec, The Fool, jako pewnego już takiego jakby ogólnego paradygmatu sposobu funkcjonowania wian, przynajmniej w pierwszej części.
Wian przyjeżdża do miasteczka właśnie bez planu, dokładnie tak jak archetyp tej karty.
Jest coś w tym, właśnie w takim patrzeniu na archetyp właśnie karty, karty głupiec, w kontekście właśnie po prostu podróży Wian.
Tak sobie myślę, że pojawiło się też po prostu przyzwolenie na mówienie o nieuprawianiu seksu, ale też po prostu na decyzję, by się nim nie zajmować, jeśli nie jest to jakiś nasz wielki drive, na po prostu takie przerzucenie fokusu na różne inne aspekty życia danej osoby, na inne rzeczy, na których można się skupić.
Ostatnie odcinki
-
Masz wybór. Nawet w święta! Sernik i odrodzenie...
29.03.2026 17:00
-
O przyjemności, która bywa buntem - seks, tarot...
15.03.2026 18:00
-
As Pentakli i włoskie słońce | s01e04
01.03.2026 18:00
-
Luperkalia i zimowanie. O walentynkowej ekstazi...
15.02.2026 18:00
-
Nowy rok - na czym stoję? Rozkład o pracy, gran...
01.02.2026 18:00
-
Rok Maga: sprawczość zamiast czekania | s01e01
18.01.2026 18:00