Mentionsy
#44 Liść, lek, używka: od świętego ziela do zakazanego narkotyku
Kokaina – jedna z najbardziej rozpoznawalnych substancji psychoaktywnych na świecie. Niegdyś pozyskiwana z liści koki, uważanej za cudowne ziele, potem zachwalana jako lek przez samego Freuda, a dziś – nielegalny narkotyk o potężnym potencjale uzależniającym. Skąd się wzięła? Jak trafiła z andyjskich szlaków do europejskich aptek i klubów? I dlaczego, mimo upływu lat, wciąż ma mroczną siłę przyciągania?
W tym odcinku wyruszamy w podróż przez historię kokainy – od ról rytualnych i medycznych, przez popkulturowe uniesienia, aż po dramaty uzależnień. Naszą przewodniczką jest Patrycja Rzucidło-Zając, edukatorka zdrowotna, która w przystępny sposób opowiada o biologii działania kokainy, jej społecznych skutkach i tym, jak naprawdę wyglądła droga „białego proszku”.
To nie moralizatorska opowieść, ale rzetelne spojrzenie na substancję, która miała zmieniać świat – a często zmieniała tylko życie jednostki. Na gorsze. Posłuchaj i sprawdź, co łączy świętych, lekarzy, artystów i... dealerów.
Zapraszam!
Szukaj w treści odcinka
O tym chodzi nie tylko w podcaście Długo i Szczęśliwie.
Dokładnie.
Myślę, że no mogło to się skończyć nawet dla niektórych ta pomyłka tragicznie, bo jednak ktoś tam stracił bardzo duże pieniądze.
No my mówimy tylko o tych, które no pewnie co dziesiąta, może co piętnasta jest przechwycona i to ryzyko jest wkalkulowane.
No ale to faktycznie było rekordowe, bo ten przemyt w Europie faktycznie wzrósł w ostatnim czasie i to też się wiąże z tym, że pandemia też ułatwiła tę drogę dystrybucji, bo do Europy ten szlak przerzutowy kokainy, no to jest Brazylia, Afryka i nie wiem jak jest teraz, ale przez długi czas była to Hiszpania, to było to miejsce przerzutowe.
Wiem, że teraz bardzo mocno port belgijski jest też takim dosyć ważnym, istotnym miejscem i wiem, że Irlandia też ma swoje dosyć tutaj duże w cudzysłowie sukcesy i chyba spożycie w ogóle kokainy w Irlandii jest największe w Europie.
Biały śnieg pomiędzy granicami, dokładnie.
Nowy Jork, D.E.A.
Teraz jest już tylko właściwie uprawiana, ona chyba jakoś tak dziko to specjalnie nie występuje.
I tak sobie czas biegnie, biegnie, biegnie.
No tak w ogródku jak my mamy pietruszkę, ktoś miał sobie...
Tutaj podkreślamy, że cały czas mówimy o liściach kokii, nie o kokainie.
Natomiast w tej chwili tylko w Boliwii jest uprawiana legalnie.
Także chyba nie.
Także uprawy mają się dobrze.
Ci niemieccy chemicy to w ogóle mają dużo za uszami, mam wrażenie.
Udało się tej żabie dotknąć rogówki i też w ogóle zaingerować, no i to był bardzo duży przełom w okulistyce.
No i właściwie kokaina i pochodne kokainy są do dzisiaj stosowane.
Dokładnie, dokładnie.
Zabrzmiało trochę jak kryptoreklama, ale to absolutnie nie o to chodzi nam w tym podcaście.
Co ciekawe, teraz głównie jest odwrotnie.
Z Ameryki Południowej kokaina przybywa na Stary Kontynent, więc jest sprawiedliwość na tym świecie.
No dziś wiemy, że te właściwości kokainy dla, że tak powiem, zdrowia psychicznego są chyba odwrotne.
Powstało podczas sześciodniowej sesji kokainowej, więc efekt... Jestem ciekawa, czy Artur Conan Doyle też był entuzjastą kokainy, bo z kolei Sherlock Holmes był bohaterem, który kokainę przyjmował dożylnie.
Jak czytamy te...
I tak między innymi powstały wina kokainowe.
Były takie toniki lecznicze.
No i właśnie chciał przeszczepić na grunt amerykański ten pomysł na wino kokainowe.
No właśnie, ale tu musimy podkreślić, że teraz ktoś może nas słuchać i się oburzyć, że jak to taki napój i w ogóle.
To były inne czasy, to było coś dostępne.
Tak jak kofeinę kupowałeś w aptece.
Dokładnie.
Tak sobie tu popijam, także na zdrowie.
Tak, dokładnie, to on może dać tego kopa, dokładnie.
Dokładnie.
Te czasy, bo to trzeba zrozumieć, te czasy wtedy były zupełnie inne i to, co dzisiaj jest nielegalne, wtedy było całkowicie legalne.
Im dłużej żyjemy, tym więcej rzeczy jest zakazanych, bo przecież w naszych czasach jeszcze, ty pamiętasz na pewno, jak można było palić wszędzie.
Który daje poczucie euforii, zmniejsza niepokój, zwiększa poczucie pewności siebie.
Wino, ale nie kokainowe.
Natomiast na przykład krak wdychany jeszcze szybciej uzależnia, bo właśnie okazuje się, że to wdychanie jeszcze...
No to tam jest cały, w ogóle dzisiaj jak się na to patrzy, to jest to mocno niepoprawne, w ogóle wszystkie filmy z tamtych czasów, ale ta kokaina tam jest bardzo mocno eksponowana w filmach i faktycznie była moda na kokainę, no ale nie wszystkich było na nią stać, więc crack był taką kokainą dla biednych, stąd się wzięła cała ta epidemia w Stanach, która no zdziesiątkowała naprawdę te dzielnice.
Nie ma opowieści o kokainie bez Ameryki Południowej i Kaparos poświęca cały rozdział przemocy i właśnie między innymi kokainie i on pisze, że właśnie o tym, że bez tego popytu ze Stanów nigdy nie byłoby tego problemu w Ameryce.
Natomiast dzisiaj faktycznie kokaina jest już takim narkotykiem bardzo starym w sumie.
Są takie miejsca, popularne restauracje, w których zamawiasz wino, którego nie ma w karcie.
Nikt tego tak bardzo mocno nie krytykuje.
No i oczywiście białe kołnierzyki, tak jak powiedziałeś, na przykład Wall Street, to jest też to miejsce... Od razu mi się film przypominał Wilk z Wall Street z Leonardo DiCaprio.
Ale on zrobił miliony dziennie.
Najlepszy przykład jak ona była duża, gdy się popatrzy ile wydawał na gumki recepturki, którymi spinał banknoty, tak zwinięte.
Na niczym się tak nie dorobisz szybko i nigdzie nie ma tak pewnego zarobku jak na kokainie.
No i w tych czasach Escobar, kiedy miał swoje imperium, zarabiał tak dużo pieniędzy, że na gumki recepturki do jakby związywania tych pieniędzy w te takie ruloniki wydawał 2,5 tysiąca dolarów miesięcznie.
To jakby jest wyobrażalne.
Chyba nic z tego nie wyjdzie, ale...
Piosenka na ekranie.
Implanty sztuczne.
Popijamy tutaj kole.
Pierwsze wydanie.
Ale teraz jest druga część, jest ciąg dalszy tej książki i Żulczyk wydał dawno temu w Ameryce.
Tak, że to nie służy dziecku rozwijającemu się w twoim łonie.
I właśnie mówię, no to też pokazuje pewnie, jak tam jest to rozpowszechniane.
Tak, bo to było tłumaczenie... Książka z lat osiemdziesiątych z Ameryki przetłumaczona.
Z Ameryki przetłumaczona, tak, dokładnie.
No dokładnie.
Także w ciąży kokaina nie.
A przypomnijmy, jest to jedno z najniebezpieczniejszych w tej chwili państw na świecie.
Bardzo ci dziękuję za zaproszenie.
To było Długo i Szczęśliwie.
Ostatnie odcinki
-
#44 Liść, lek, używka: od świętego ziela do zak...
30.04.2025 10:55
-
#43 Gertrude Elion: genialna projektantka przeł...
06.12.2024 19:42
-
#42 Gerty Cori:pierwsza kobieta z medycznym Noblem
06.12.2024 19:33
-
#41 Dieta śródziemnomorska - najzdrowsza kuchni...
03.11.2024 11:17
-
#40 Twoje dziecko zgrzyta zębami przez sen? To ...
31.10.2024 12:41
-
#39 Od tajemniczej plagi do odkrycia wirusa HIV...
27.10.2024 12:35
-
#38 Od medycyny chińskiej, po Nobla. Poznaj his...
13.10.2024 14:59
-
#37 Pneumokoki - jak skutecznie chronić się prz...
28.08.2024 16:06
-
#36 Sekrety blue zones
06.05.2024 17:14
-
#35 Problemy sercowe sportowców
01.05.2024 10:41