Mentionsy

Dietetycznie Zakręcony Podcast
Dietetycznie Zakręcony Podcast
08.04.2025 05:00

46#. Wiem wszystko o odchudzaniu… ale wciąż nie potrafię wytrwać

„Wiem wszystko o odchudzaniu, ale wciąż nie potrafię wytrwać”

Znasz ten moment, kiedy masz wiedzę… wiesz, co jeść, jak jeść, co działa.

Ale mimo tego – nie umiesz wytrwać?Nie dlatego, że brakuje Ci silnej woli.

Tylko dlatego, że w Twojej głowie toczy się cicha walka: między tym, czego pragniesz, a tym, co znasz od lat.W tym odcinku:
🧠 Opowiem, skąd się bierze samosabotaż i wewnętrzny krytyk
👧 Poruszę temat dzieciństwa, perfekcjonizmu i schematów, które dziś sabotują Twoje wybory
🔁 Wytłumaczę, czym jest autopilot i dlaczego mózg panicznie boi się zmian
🛠️ Pokażę Ci konkretne kroki, jak odzyskać kontrolę – bez spiny i samokrytyki

💛 Jeśli czujesz, że masz wiedzę, ale nie potrafisz jej zastosować – ten odcinek jest dla Ciebie.

📍 A jeśli masz dość błędnego koła… zapisz się na listę oczekujących na mój kurs „Skuteczne i trwałe odchudzanie” – z głową, troską i bez efektu jojo.

Kliknij tutaj👉https://dietetyczniezakrecona.pl/kurs/

#psychodietetyka #dietetyczka #zdroweodchudzanie #bezefektujojo #relacjazjedzeniem #odchudzaniezglową

Rozdziały (5)

1. Wprowadzenie i motywacja

Pawła przedstawia swoje doświadczenie i motywację do nagrania podcastu.

2. Paradoks odchudzania

Paula omawia paradoks, że znamy teorie odchudzania, ale w praktyce nie potrafimy wytrwać.

3. Wpływ dzieciństwa

Paula wyjaśnia, jak negatywne myśli z dzieciństwa mogą wpływać na nasze podejście do odchudzania.

4. Moc mózgu i automatyzacje

Paula omawia, jak nasz mózg kocha znane schematy i automatyzacje, co utrudnia zmiany.

5. Wspierający sposób na odchudzanie

Podkreśla ważność traktowania siebie z współczuciem, obserwacji zachowań, budowania wspierającego głosu i zmiany schematów myślenia.

Sponsorzy odcinka (1)

Dietycznie Zakręcone post-roll

"zapisz się na listę oczekujących. Link znajdziesz w opisie odcinka."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Boże"

Boże, jaka ty jesteś mądra, tylko ciągle byłaś za głupia.

Jak wychodzimy z domu do pracy, też zamykamy drzwi na klucz i potem, nie wiem, jedziemy i mamy takie... Boże, zamknęłam ten dom, wyłączyłam żelazko z gniazdka i mamy takie... Boże, a prostownica?

Takie nowe ścieżki, nowy schemat w sobie wyrobić, no to trzeba energii, więc jakby on będzie robił wszystko, żeby cię trochę zatrzymać i żebyś broń Boże się nie zmieniała.

I jeszcze właśnie nie najboże, mamy takiego krytyka wewnętrznego w swoim własnym umyśle, który mówi, i tak nie dasz rady, i tak nie złudniesz, i tak się złamiesz, po co sobie to robić, tak?

I jest, a jak nie daj Boże, jeszcze w ogóle jakieś niewspierające środowisko, tak?

Partner, który mówi, Boże, kolejna dieta i zaś będziemy trawę jeść.

Albo właśnie koleżanka w pracy, albo teściowa, albo nie daj Boże mama.

Bo jeszcze, Boże, musiałabym iść znowu na randki.

No bo on na sobą myśli, że o mój Boże, będzie trzeba od nowa, albo będzie trzeba kogoś poznawać, albo nie wiem, do końca życia zostanę sama.