Mentionsy

Deal with Queer
Deal with Queer
06.05.2025 04:00

Karolina Brzuszczyńska i Agnieszka Skrzeczkowska o reprezentacji

Karolina Brzuszczyńska i Agnieszka Skrzeczkowska są parą od wielu lat. W ostatnich miesiącach zrobiło się o nich głośno za sprawą udziału i zwycięstwa w programie „Love Never Lies”. Najnowszy sezon reality show wzbudził sporo dyskusji wokół wątków par nieheteronormatywnych. To doskonały moment, aby porozmawiać o reprezentacji i widoczności osób queer w mediach oraz popkulturze.

Karolina i Agnieszka na co dzień pokazują swoje życie w mediach społecznościowych. Przez lata spotykały się z różnymi reakcjami na fakt, że są parą jednopłciową. Słowo „lesby”, często używane wobec nich w sposób pejoratywny, stało się tytułem autobiograficznej książki opowiadającej historię ich miłości. Jak dziś postrzegają wizerunek lesbijek i kobiet biseksualnych w przestrzeni publicznej? Co zmieniło się po udziale w „Love Never Lies”? I czy planują dzielić się w sieci kolejnym rozdziałem swojego życia – staraniami o dziecko? O tym wszystkim posłuchacie w pierwszym odcinku drugiego sezonu podcastu „Deal with Queer”.

Masz pytania lub chcesz podzielić się przemyśleniami na temat odcinka?

Mail: [email protected]: @bezawstydu

Podcastu „Deal with Queer” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz oglądać na YouTube.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "boże"

No i ktoś obejrzał jeden, drugi, trzeci, piąty, dziesiąty odcinek i nagle z tych komentarzy typu lesba o godzinie ósmej rano, powiedzmy o dwudziestej, było Boże, kocham was dziewczyny najmocniej na świecie.

Był taki widok na inne skały i myślałam sobie, boże, ale byśmy sobie tutaj posiedziały i zjadły kolacyjkę jakąś.

I myślę sobie, boże, wow, jakie to jest fajne, że ten klient chciał z nami wejść we współpracę i w ogóle nie było tam rozmowy

Ja wyzerknęłam i mówię, boże, jakiś znowu fejkowy profil mnie tutaj nęci, nie?

Właśnie wiem, bo w sumie nie zapytałam, ale napisała do nas po obejrzeniu Love Never Lies i mówi, że Boże, jak będę tłumaczyć waszą przysięgę z włoskiego, to będę ryczeć jak bubra.

Boże, a mnie to gryzło dwa tygodnie, jak tak siedziałam i myślałam, Jezu, no super, zakochałam się, wszystko jest super, ale jakby co z moim życiem, co z moją przyszłością?