Mentionsy

Damian Olszewski - podcast
Damian Olszewski - podcast
01.01.2026 10:28

UNIA-MERCOSUR: ZAGROŻENIA dla ROLNICTWA i HIPOKRYZJA UE #BizON

UNIA-MERCOSUR: ZAGROŻENIA dla ROLNICTWA i HIPOKRYZJA UE #BizON

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Unii Europejskiej"

Chodzi o największą umowę handlową w historii Unii Europejskiej.

Jestem przekonany, że to porozumienie jest korzystne dla Europejczyków, korzystne dla państw członkowskich Unii Europejskiej, korzystne dla europejskiego przemysłu i to samo dotyczy naszych partnerów w Ameryce Łacińskiej.

Dla przykładu, umowa bez słowa na cukier ma obejmować 180 tysięcy ton, czyli jakieś 1,1% produkcji Unii Europejskiej.

Dla firm z Unii Europejskiej cła również mają zostać zniesione, a te są obecnie dość wysokie, zwłaszcza w konkretnych sektorach, które chyba

Jednak ten punkt widzenia niekoniecznie jest zbieżny z perspektywą producentów Unii Europejskiej.

wspólnoty, tylko element globalnej strategii handlowej Unii Europejskiej.

Dlatego nasza żywność w konkurencji z dużo tańszymi produktami spoza Unii Europejskiej często może być bez szans, jeśli nie obejmiemy jej dodatkową ochroną handlową.

Merkosur to jest wielki problem dla polskiego rolnictwa i polskich rolników, gdyż jest duże zagrożenie, że do Polski, a też do Unii Europejskiej przypłynie, bo musi przypłynąć, to jest CO2, bo są koszty transportu, surowce roślinne z Ameryki Południowej.

Te surowce są produkowane bardzo często z wykorzystaniem środków onoroślin, które są stare i w Unii Europejskiej dawno wycofane.

Niektóre specyfiki w Unii Europejskiej są po prostu zakazane w imię ochrony środowiska i zdrowia konsumentów.

Przykładem jest chlorpyrifos, który od trzech lat Unia zabrania stosować w Unii Europejskiej, ale nie zabrania importować surowców, które nawet pozostałości takie zawierają.

W Unii Europejskiej już dawno doszliśmy do takiego wniosku.

W sytuacji, kiedy produkcja Unii Europejskiej załamuje się pod własnymi regulacjami, kraje Mercosur nie posiadają ich niemal wcale.

Jak twierdzi organizacja Human Rights Watch, firmy w Unii Europejskiej nie tylko produkują i eksportują pestycydy, które są uważane za zbyt szkodliwe dla ich obywateli, ale eksportują je do miejsc, w których przepisy chroniące ludzi przed nimi są słabe.

Czyli mniej więcej tyle, o ile krajom Unii Europejskiej udało się ograniczyć emisję CO2 między 1990 rokiem a 2014.