Mentionsy

Damian Olszewski - podcast
Damian Olszewski - podcast
18.02.2026 09:11

ORBAN na KRAWĘDZI i „NOWY PORZĄDEK” w MONACHIUM! #BizWeek

ORBAN na KRAWĘDZI i „NOWY PORZĄDEK” w MONACHIUM! #BizWeek

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Orban"

To może być koniec ery Wiktora Orbana.

Orban walczy o przetrwanie.

Viktor Orban po raz pierwszy od 16 lat mierzy się z przeciwnikiem, który gra jego własną bronią.

A przy okazji, po raz pierwszy od wielu lat istnieje realna szansa, że Orban straci władzę.

Ostatnio opublikowane wyniki mogą śnić się ekipie Orbana po nocach.

Wśród całej populacji przewaga kontrkandydata Orbana, czyli Madziara, to 7 punktów.

Przy takim układzie mandaty w parlamencie rozłożyłyby się tragicznie dla Orbana.

To byłby więc koniec ery Orbana, która trwa już nieprzerwanie przez 16 lat.

Z kolei prorządowe firmy jak Nezepont pokazują zupełnie inny świat, w którym Orban wciąż prowadzi w tym wyścigu.

Czy zachęca ich bardziej do pozostania przy poczciwym Orbanie, czy może do jakiejś drastycznej zmiany?

Otóż nawet jeśli te 16 punktów to tylko broń opozycji, to proza życia na Węgrzech staje się dla Orbana sporym problemem.

Skoro Orban nie może już obiecać sukcesu gospodarczego, to wyciąga swój ostatni straszak, czyli bezpieczeństwo energetyczne.

Nawet jeśli Madziar wygra wybory, odziedziczy po Orbanie gigantyczny rachunek wystawiony przez Rosatom, który Węgry będą musiały spłacać.

Orban buduje atom i kupuje rosyjski gaz, aby utrzymać ceny energii nisko i kupić sobie spokój.

Madziar obiecuje z kolei odcięcie tej pępowiny do roku 2035, a to oznaczałoby koniec imperium oligarchów Orbana, jak np.

To potężne uderzenie w narrację Orbana, który od lat obiecywał Węgrom niższe koszty życia dzięki specjalnym układom z Moskwy.

Ale w tym całym osaczeniu Orban ma jedno potężne wsparcie.

Orban chce pokazać swoim wyborcom, może i chleb jest drogi, ale nasz lider buduje nowy porządek świata z najpotężniejszym człowiekiem na Ziemi.

Przypomnę tylko, że Marco Rubio z Monachium poleciał bezpośrednio do Budapesztu wspierać mocno prorosyjskiego Wiktora Orbana, który stanowi klin w idei europejskiej integracji.