Mentionsy

Damian Olszewski - podcast
Damian Olszewski - podcast
07.03.2026 14:42

Dlaczego TRUMP NIE WYGRA z IRANEM Wybory w USA, Akta Epsteina i CHAOS #BizON

Dlaczego TRUMP NIE WYGRA z IRANEM Wybory w USA, Akta Epsteina i CHAOS #BizON

Sponsorzy odcinka (1)

PKO post-roll

"partnerem dzisiejszego odcinka jest biuro maklerskie PKO"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 53 wyników dla "Iran"

Teraz natomiast atakują Iran.

Prezydent Trump nie wykluczył wysłania wojsk lądowych do Iranu.

Pytanie więc, jakie są prawdziwe cele tej operacji i dlaczego USA najpewniej nie wygra z Iranem?

Główne cele ataku na Iran.

Te słowa odnoszą się do operacji Epic Fury wymierzonej przeciwko Iranowi.

Ano dlatego, że formalne wypowiedzenie wojny jakiemuś krajowi, na przykład Iranowi, wymagałoby zgody kongresu.

Celem operacji jest położenie kresu zagrożeniu ze strony reżimu ajatollahów w Iranie.

Nie będzie żadnego porozumienia z Iranem poza bezwarunkową kapitulacją.

Po tym, a także po wyborze wspaniałego i akceptowalnego przywódcy, przywódców, my i wielu naszych wspaniałych i bardzo odważnych sojuszników i partnerów będziemy niestrudzenie pracować, aby uchronić Iran przed zagładą, czyniąc go gospodarczo większym, lepszym i silniejszym niż kiedykolwiek wcześniej.

Iran będzie miał wielką przyszłość.

Uczyńmy Iran ponownie wielkim.

Zasadniczy problem leży jednak w tym, że cel pod tytułem Słaby Iran, na którym obu krajom zależy najbardziej, można osiągnąć bez obalenia rządu.

Obalenie duchowego przywództwa w Iranie wymaga czegoś zupełnie innego niż bombardowanie instalacji nuklearnych.

Tutaj warto wspomnieć o mocnej teorii, która dotyczy poprzedniego ataku Amerykanów na Iran jakieś 8-9 miesięcy temu.

Donald Trump podjął decyzję o zbombardowaniu Iranu, bo według tej relacji Izraelczycy po raz pierwszy powiedzieli wprost, jeśli nie zbombardujecie Iranu i nie zniszczycie tych głęboko ukrytych bunkrów, my użyjemy broni nuklearnej.

I wtedy Trump uznał, że uderzenie w Iran może w praktyce uchronić nas przed wybuchem III wojny światowej, jeśli powstrzyma Izrael przed użyciem broni jądrowej.

Nawet szef Pentagonu, Pete Hexett dodał wtedy, że Iran stracił wszelkie ambicje nuklearne i to raz na zawsze.

Dzięki odważnemu i dalekowzrocznemu przywództwu prezydenta Trumpa oraz jego zaangażowaniu na rzecz pokoju poprzez siłę, nuklearne ambicje Iranu zostały zniszczone.

Tymczasem 8 miesięcy później ci sami ludzie wracają w to samo miejsce z nowymi atakami, no i tłumaczą tym razem, że Iran próbował odbudować to, co rzekomo przestało istnieć.

Jakie informacje wywiadowcze sugerowały, że Iran ponownie stał się zagrożeniem, które wymagało naszego zaangażowania w operację Epic Fury?

Dowody, które mieliśmy przed sobą od czasu dwunastodniowej wojny, wskazywały, że Iran nie miał żadnego zamiaru rzeczywiście negocjować porozumienia nuklearnego, które naprawdę oznaczałoby, że nie ma on drogi do zdobycia bomby atomowej.

Zaledwie dwa dni przed atakiem Oman poinformował, że Iran i USA poczyniły znaczące postępy w rozmowach nuklearnych w Genewie, no i planowały kontynuować je w Wiedniu.

Podobnie było zresztą z Marco Rubio, który tłumaczył, że USA uderzyły pierwsze, bo musiały ograniczyć straty związane z odwetem Iranu po planowanym ataku Izraela.

Słaby Iran to możliwość kontrolowania całego regionu, gdzie Izrael pełni rolę lokalnego szeryfa,

Iran ma jednak pewne metody obrony w zanadrzu, wykraczające ponad bezpośredni odwet.

Masterplan Iranu, globalny kryzys energetyczny, a potem inflacja?

A dzieje się tak, ponieważ Iran w odwecie od razu wysłał drony i rakiety nie tylko w bazy USA i placówki dyplomatyczne na Bliskim Wschodzie, ale także w instalacje naftowe i gazowe krajów arabskich.

Ponieważ Iran nie może sięgnąć Stanów Zjednoczonych, to morduje wszystkich, którzy są w dobrych relacjach ze Stanami Zjednoczonymi.

W tej pułapce gospodarczej tkwi zatem nie tylko zaatakowany Iran, ale także kraje arabskie, które dużą część swojego bytu opierają na sprzedaży czarnego złota i turystyce.

Długotrwała blokada cieśniny nie jest więc na rękę nie tylko gospodarce Iranu, ale także krajom arabskim, które oprócz Arabii nie chciały mieć z tym nic wspólnego, ale ich bierność została siłowo napiętnowana.

W ramach sprytnej strategii odwetowej, zgodnie z oczekiwaniami Iranu, ceny ropy i gazu na giełdach

Prezydent Trump nie wykluczył wysłania wojsk lądowych do Iranu.

Nie oszukujmy się, możliwości uderzeniowe Iranu również nie są przecież nieograniczone i także powinno im zależeć na deeskalacji i ograniczeniu strat w kolejnej potyczce.

Cóż, współpraca wojskowa między Iranem a Rosją nie jest tajemnicą.

To też jest opcja, która pozostaje na stole, jeśli Iran jest gotów na takie poświęcenie w imię detronizacji prezydenta i radzenia sobie z tym, co nastanie po nim.

Dlaczego Trump może przegrać z Iranem?

Po raz pierwszy od II wojny światowej okręt podwodny USA zatopił okręt Iranu.

W ciągu zaledwie ostatnich 72 godzin amerykańskie lotnictwo bombowe uderzyło w blisko 200 celów głęboko na terytorium Iranu, w tym w rejonie Teheranu.

Pierwszego dnia konfliktu Iran wystrzelił 350 pocisków balistycznych i 294 drony.

Trzeba przyznać, że Amerykanie do spółki z Izraelem skutecznie bombardują cele strategiczne Iranu.

Otóż Iran to nie jest państwo, które da się złamać bombardowaniem.

Szyizm, który panuje w Iranie, to nie jest zwykła religia.

Przed atakiem poparcie dla rządu w Iranie wynosiło może 20-30%.

Po dotkliwym ataku w Iranie tworzy się tzw.

Są nawet nieoficjalne rozmowy o Rezie Pahlavi, synu ostatniego szacha, jako możliwym nowym obliczu Iranu.

Część celów zostanie wykonana, ale główne faktory, które sprawiają, że Iran jest Iranem, pozostaną na miejscu.

Bez poparcia Amerykanów Trump nie wygra z Iranem.

Większość z nich nie chce wojny z Iranem.

Iran będzie miał wielką przyszłość.

Uczyńmy Iran ponownie wielkim.

Wojna w Iranie generuje więc horrendalne obciążenie dla budżetu i choćby dlatego nie można prowadzić jej w nieskończoność.

Te działania to z pewnością dodatkowy argument za tym, że wojna z Iranem nie stanie się raczej drugim Wietnamem czy też Afganistanem.

Zatem jak uważacie, czy w takich okolicznościach Trump ma szansę wygrać konflikt z Iranem, czy raczej Amerykanie wycofają się okrakiem, ogłaszając jakiś cząstkowy triumf?