Mentionsy

Daleko w Świat
Daleko w Świat
27.11.2024 07:00

Bogota, Kolumbia, Guatavita i El Dorado - Odcinek 4

W tym odcinku opowiadam głównie o stolicy Kolumbii - Bogocie. Miejscu, które może się źle kojarzyć i ma złą prasę, ale tak naprawdę jest perłą do odwiedzenia. Tam właśnie zacząłem odkrywać legendę o El Dorado - mitycznym mieście ze złota, którego poszukiwali konkwistadorzy, a jak się okazało - sami zmyślili ten mit, a El Dorado nie było miastem, tylko człowiekiem. By się o tym przekonać, trafiłem nad jezioro Guatavita, gdzie Indianie Muisca wierzyli, że rozpoczęło się życie na ziemi. I stamtąd wziął się mit o El Dorado.

O tym i nie tylko opowiadam w czwartym odcinku podcastu.

Trochę więcej o Bogocie i kawie przeczytacie we wpisie - https://dalekowswiat.pl/dzienniki-z-podrozy-kolumbia-dzien-1/

wspominam też o możliwości wykupienia wycieczki nad jezioro Guatavita, by nie najeść się strachu jak ja ;) Najlepiej zrobić to online - masz wtedy pewność, że będą miejsca i wycieczka się odbędzie. Wycieczki nad jezioro Guatavita znajdziesz pod poniższym linkiem

https://www.viator.com/tours/Bogota/Discovering-Monserrate-and-Zipaquira-Salt-Cathedral/d4560-208658P1?pid=P00223733&mcid=42383&medium=link&medium_version=selector

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Guatavita"

Historia zaczyna się od takiego ludu właśnie, o którym wspomniałem, Muisca, który zamieszkiwał okolice jeziora Guatavita, położone w niedużym oddaleniu od Bogoty, jakieś 80, może 100 kilometrów na północ od Bogoty.

Zmienili troszeczkę historię, ponieważ początkowo historia El Dorado to historia nazwana po hiszpańsku El Hombre Dorado i wywodzi się faktycznie z jeziora Guatavita.

Zaraz tuż przed świtem ten wódz wchodził w całości do jeziora Guatavita, tego właśnie położonego nieopodal Bogoty.

Według tych Indian, według Indian Muisca, Guatavita to było też miejsce, gdzie rozpoczęło się życie na ziemi.

Nie mogłem sobie darować, więc pierwsze co jak wyszedłem z muzeum, sprawdziłem w jaki sposób dostać się do jeziora Guatavita.

Pojechałem do jeziora Guatavita jakimś autobusem.

Nie ma oczywiście jak autobusy prowadzące do jeziora Guatavita.

Wszedłem do tej restauracji i spytałem się jak się dostać na jezioro Guatavita.

Kobieta zrozumiała oczywiście, że chce się dostać na jezioro Guatavita, więc nie pytając mnie o nic załatwiła mi transport.

Nad jezioro Guatavita nie można podejść samemu, trzeba podejść z przewodnikiem.

Opowiedział właśnie tą historię, którą wam opowiedziałem o Jeziorze Guatavita, o człowieku El Hombre Dorado i o tym rytuale wyboru wodza Muisca.

Wycieczka do Guatavita w tej chwili jest już do zorganizowania, jak sprawdzałem, z organizowaną grupą.