Mentionsy

DZIEŃ DOBRY, TO JA! ROZMOWY INNE NIŻ WSZYSTKIE W RADIU KIELCE
DZIEŃ DOBRY, TO JA! ROZMOWY INNE NIŻ WSZYSTKIE W RADIU KIELCE
19.04.2026 10:00

Katarzyna Sajecka: mój sernik jest z ziemniakami

Od ponad czterech dekad przygotowuje ciastka i ciasta. Fachu uczyła się od swojej mamy, a teraz wspólnie z córką i zięciem prowadzi kielecką cukiernię. Katarzyna Sajecka wśród wielu nagród ma też tę bardzo cenną: Nagrodę Miasta Kielce. W programie „Dzień dobry to ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce” zdradziła, że wcale nie ma na imię Katarzyna. Wymyślił to mąż. Kiedy zabiegał o jej względy śpiewał: „dopóki Kasieńki wam się chce”. Tak naprawdę w dowodzie ma zapisane imię Janina, Kazimiera. - Na co dzień wszyscy jednak zwracają się do mnie Katarzyna - mówiła w audycji Radia Kielce. Ceniona kielecka cukierniczka zaczynała swoją pracę w kultowej kawiarni „U Sołtyków”. Tak naprawdę fachu nauczyła ją jednak mama. Dlatego do sernika dodaje ziemniaki. Wtedy ciasto jest wilgotne i ma zupełnie inny smak. Nigdy – przyznała Katarzyna Sajecka – nie przygotowuje takiego samego sernika. Chociaż to jej ulubione ciasto. W serze lądują bakalie, na wierzch czekolada. O tym, że zostanie cukiernikiem zdecydował wyjazd na tragi słodkości do Chicago. „30 rodzajów ciastek, różne kolory, tylko jeden smak - mydła” wspominała w „Dzień dobry to ja! Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce”. Katarzyna Sajecka pochodzi z rodziny rzemieślniczej. Handlu uczyła się od najmłodszych lat, pomagając tacie w przygotowaniu listów i pism do kontrahentów. W trakcie rozmowy z Magdaleną Galas-Klusek i Pawłem Solarzem przyznała, że jej dziadek to Piotr Ściegienny. A nazwisko zobowiązuje. Stara się być dobrym szefem, bo jest zodiakalnym rakiem. Długo pamięta nieprzyjemności, ale zawsze w potrzebie służy pomocą. Katarzyna Sajecka w swoim domu pod Kielcami wybudowała piec chlebowy, ma stół do tenisa i rozgrywa pojedynki z wnukami. Lubi jeździć rowerem. Na pytanie czy jest smutne ciasto – odpowiedziała: takiego ciastka nie ma! I dodała, że jej historia nadaje się na powieść. I nie zabrakłoby w niej wątków także politycznych.

Rozdziały (14)

1. Wprowadzenie

Magdalena Galask-Klusek, Paweł Solarz i Katarzyna Sajecka przedstawiają się

2. Imię i jego historię

Katarzyna opowiada o swoim imieniu i jak się stało, że nosi imię Katarzyna

3. Talent biznesowy

Katarzyna opowiada o swoim odkryciu talentu biznesowego w rodzinie

4. Dom w Miedzanej Górze

Katarzyna opisuje swój dom w Miedzaniej Górze i jak on mówi o niej

5. Sernik i inne ciasta

Katarzyna opowiada o swoim ulubionym ciastku, serniku, i jak on wymaga pracy

6. Pierwsze ciasta w cukierni

Katarzyna opowiada o swoim pierwszym doświadczeniu z ciastami w cukierni

7. Zespół i krytyka

Katarzyna opowiada o swoim zespole i przyjmowaniu krytyki

8. Historia cukierni

Katarzyna opowiada o historii cukierni i swojej roli w jej rozwijaniu

9. Rozwój cukierni

Katarzyna opowiada o rozwijaniu cukierni i jej relacjach z klientami

10. Ciastka i nastrój

Katarzyna opowiada o relacjach z klientami i jak ciastka mogą poprawić nastrój

11. Osoba i relacje

Katarzyna opowiada o swojej aktywności i relacjach z wnukami

12. Problem rozwijania cukierni

Katarzyna opowiada o problemach rozwijania cukierni i jej relacjach z pracownikami

13. Polityka i przeszłość

Katarzyna opowiada o swoich myślach na temat polityki i przeszłości

14. Podsumowanie

Katarzyna podsumowuje swoje doświadczenia i marzenia na przyszłość

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 1 wynik dla "Piotr Ściegienny"

Nazywałam się z domu Ściegienna, mój dziadek Piotr Ściegienny, no to jest nazwisko.