Mentionsy

DUDEK o polityce
DUDEK o polityce
13.03.2026 19:00

ODRZUCENIE SAFE TO BŁĄD NAWROCKIEGO! KANDYDAT-CHAM CZARNEK I NOWI SĘDZIOWIE TK | Dudek o Polityce

Prezydent Karol Nawrocki wetuje ustawę o unijnym programie SAFE w obronie "polskiej suwerenności". Jakie motywacje stoją za tą decyzją i w co gra Prezydent, jeżeli na szali stawia bezpieczeństwo Polski? Omówimy także kandydaturę Przemysława Czarnka na premiera oraz najnowsze decyzje Sejmu - powołanie nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz likwidację CBA. Co piątek o zapraszamy na program "Dudek o Polityce" prof. Antoniego Dudka i Artura Jarząbka.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 53 wyników dla "PiS"

Jakby pan profesor ocenia aktualne prawdopodobieństwo powstania rządu PiS przy współpracy obu konfederacji?

Przemysław Czarnek będzie kandydatem PiS na premiera.

Nikt nie odbierze czasów destrukcji polskiej sfery publicznej, kiedy Czarnek jeszcze w ogóle w PiS-ie nie był.

I prezes Kaczyński go oczywiście wybrał ze strachu, bo prezes Kaczyński jest od wielu miesięcy po zwycięstwie Nawrockiego w strachu, bo nie rozumie co się stało, że jego genialny kandydat wygrał, a PiS zamiast mieć 40% w sondażach ma tych procentów dużo, dużo mniej.

Reprezentuje to prawe skrzydło PiSu i on miał być tym, który będzie odzyskiwał głosy wyborców, którzy uciekli do Konfederacji i Korony, ale z drugiej strony też ten Przemysław Czarnek był tym politykiem PiSu, który wielokrotnie wyciągał rękę do przywódców Konfederacji, no może do Grzegorza Brauna to mniej, ale też jakoś próbuje.

Z jednej strony odbierze obu partiom prawicowym na prawo od PiSu, czyli Koronie i Konfederacji, część wyborców, ale równocześnie z liderami tych partii nawiąże ciepłe relacje, żeby z nimi później zawrzeć koalicję rządową.

Albo też odwrotnie, Czarnkowi się nie uda i wtedy PiS będzie jedną z trzech konfederacji, co przed chwilą prognozował Tusk i de facto będzie jakiś inny kandydat na premiera i to bynajmniej nie będzie to prawdopodobnie polityk PiSu.

Donald Tusk napisał to, przeczytam tego tweeta, dla tych wszystkich, którzy nas słuchają, a nie tylko oglądają.

Na prawo od PiSu powściągliwy w krytyce PiSu, a mianowicie Krzysztofa Bosaka.

Czyli uwłaszczenie nomenklatury PiS-owskiej na majątku publicznym.

Więc to jest człowiek, który był umoczony we wszystkie te rzeczy, które PiS robił, kiedy rządził.

Wyborcy Konfederacji doskonale pamiętają, co było trzy lata temu, nie chcą powrotu patologii rządu PiSu, nie chcą patologii rządu Tuska, chcą uczciwego państwa, dobrze, prawidłowo zorganizowanego i moim zdaniem Przemysław Czarnka go nie gwarantuje.

Potencjalnie najbliższym sojusznikiem właśnie tego prawego skrzydła PiSu, czyli, który reprezentuje Czarnek w przyszłej koalicji, tak ostro zaatakował Czarnka.

Zrobił to dlatego, bo boi się, że rzeczywiście Czarnek może odciągnąć część wyborców z powrotem do PiSu, którzy uciekli do Konfederacji.

Od wielu miesięcy, kiedy trwała wymiana ciosów między Sławomirem Męcenem a prezesem Kaczyńskim i innymi politykami PiSu, broniącymi swojego ukochanego prezesa przed atakami Męcena, Bosak milczał.

Także niezależnie od tego, co w tej chwili mówi Czarnek na temat Brauna, co Braun mówi na temat PiSu czy Czarnka, to jest nieistotne.

Nawet jeśli ten nieszczęsny PSL, biedny, który wisi na progu, wszedł samodzielnie do Sejmu, to już PiS podejmował parokrotnie próby przeciągnięcia ludowców na swoją stronę i wiemy, że ludowcy wielokrotnie

Z prostego powodu, tłumaczyłem to wielokrotnie, taka mała partia jak Ludowcy, mająca podobny do PiS-owskiego elektorat z mniejszych miejscowości, ze wsi, byłaby szalona, gdyby zjąła koalicję z PiS-em, bo po jednej kadencji takiej koalicji już by go nie było, Polskiego Stronnictwa Ludowego, po ponad stu latach istnienia.

W związku z tym Ludowcy nigdy nie zrobią koalicji z PiS-em.

Zatem PiSowi pozostaje tylko Braun i Konfederacja Mencena i Bosaka.

Jestem szalenie ciekawy, czy rzeczywiście w sondażach do wakacji zobaczymy jakieś waknięcie i PiS zacznie rosnąć w sondażach, czy jednak się okaże, że Czarnek jest kapiszonem i nic nie zdoła zdziałać, bo ja tak podejrzewam, że Czarnkowi się nie uda odzyskać tych wyborców z prostego powodu, mimo że to, co on tam wykrzykiwał, co przed chwilą widzieliśmy na początku programu, co jest właśnie hasłem polexitu na raty, to on jest w tym sensie niewiarygodny,

Jeżeli ktoś będzie przyjeżdżał do jakiejś małej miejscowości, będzie tam trafiał na jakiegoś wyborcę prawicowego, to on mówi, panie Czarnek, to pan był w tym rządzie, co to ten Morawiecki podpisywał te wszystkie zobowiązania.

Po prostu PiS się, powiedziałbym, znalazł w ślepej uliczce, bo nie potrafi jasno stanąć na stanowisku polexitu i zacząć się z Braunem licytować na to, że oni szybciej ten polexit przeprowadzą niż właśnie korona Brauna.

No tym, że się rząd Morawieckiego zgodził na warunkowość, zgroił się na Krajowy Plan Odbudowy i do niedawna politycy PiSu zgadzali się też na program SAFE, o którym tu dzisiaj będziemy mówili bardzo dużo.

Proszę Państwa, podejrzewam, że w komentarzach, w sesji komentarzy znajdą się też osoby, które napiszą, ho ho ho, panie profesorze, jeszcze się pan zdziwi i Braun być może będzie w koalicji z Prawem i Sprawiedliwością.

Kamil Niego, tak, złożył wpis w Księdze Kondolencyjnym w ambasadzie Iranu.

Wpis Grzegorza Brauna w tej księdze to

Haniebne, tchórzliwe i podstępne zamordowanie waszego przywódcy wraz z jego najbliższą rodziną stanowi nie tylko akt nikczemnego pogwałcenia tych zasad, ale jest także przejawem upadku cywilizacyjnego i osobistego zdziczenia tych, którzy takiego aktu się dopuścili, tak napisał europoseł.

I to w zasadzie, tak podejrzewam, że ten wpis przekreśla jakikolwiek, jakąkolwiek bytność Grzegorza Brauna w rządzie.

Kolejny apogeum ma być szykowany w czasie tych najważniejszych wyborów, o których tam już Tusk pisał w roku 2027.

W poniedziałek Karol Nawrocki poinformował o podpisaniu kolejnych 10 ustaw, ale nie będziemy ich omawiać.

Otóż tak, prezydent w takim swoim wystąpieniu przypomniał, że łącznie podpisał już blisko 170 ustaw i jak mówi tak, mówię o tym, ponieważ zapewne nie usłyszą tego państwo od premiera ani przedstawicieli rządu.

W istniejących realiach wolałbym prezydenta, który by te ustawy podpisywał, niż takiego, który wetuje w coraz większym stopniu, ponieważ to destabilizuje państwo, które jest w coraz gorszym położeniu geopolitycznym.

I pytanie, czy gdyby Rafał Trzaskowski był prezydentem, on by podpisał tę ustawę, to żylibyśmy chyba w zupełnie innej rzeczywistości.

Będzie wetował coraz częściej, a im bliżej wyborów w 27 roku, to nawet prognozuje, że może dojść do poziomu, że będzie więcej wet niż podpisanych ustaw.

Napisał je Radosław Sikorski, wicepremier, a chodzi o pomoc Polakom, którzy znajdują się w miejscach konfliktów zbrojnych.

To zobaczcie Państwo, jaka jest przepaść między 120 dolarów za czasów rządów PiSu na rynkach światowych i rządów Daniela Obajtka w Orlenie, a paliwem, które kupowane było tutaj, jeszcze tu jest sprzedawane prawdopodobnie za mniej więcej 60-70 dolarów.

Czy rzeczywiście jest tak, że dominacja Orlenu, który nawiasem w szosach rządów PiSu został utuczony przez pana Obajtka, który tam zasysał kolejne firmy na czele z Lotosem, nie stał się takim de facto półmonopolistą?

I teraz wychodzą te efekty tych etatystycznych pomysłów PiSu, de facto partii w obszarze gospodarczym, socjalistycznej, która nie zrealizowała na szczęście swoich socjalistycznych pomysłów do końca, no ale zbieramy ich efekty, dlatego że rząd Tuska z kolei absolutnie nie próbował się z tego wycofać.

Dla mnie osobiście, gdyby mnie ktoś zapytał w momencie jak powstawał rząd Tuska, która z obszarów różnych wątpliwych decyzji rządów PiSu powinna być przedmiotem badań Komisji Śledczej, to bez wahania bym wymienił fuzję Lotosu z Orlenem.

No i tutaj gra toczyła się oczywiście o to, czy prezydent podpisze ustawę, czy jej nie podpisze.

I w czwartek dostaliśmy odpowiedź, prezydent nie podpisze ustawy o SAFE.

Musiał jakoś to wiarygodnie uzasadnić i tu mu z odsieczą przyszedł prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński, który potrzebuje z kolei podpisu prezydenta pod swoim wnioskiem o powołanie członków zarządu NBP, zwłaszcza pani wicepremier ZS, pierwszej wiceprezes Marty Kajtli, która jest jakąś prawą ręką prezesa Gleplepińskiego.

Na rzeczywiście modernizację sił zbrojnych w kooperacji z głównymi państwami europejskimi, co jest dla mnie szalenie ważne, bo rządy PiSu sprawiły, żebyśmy nakupili od groma koreańskiej i amerykańskiej broni, ale spłacać

Natomiast czekać nas będzie awantura o zarząd Narodowego Banku Polskiego, dlatego że tam obok podpisu prezydenta pod nominacją jest jeszcze potrzebna kontrasygnata premiera, a przynajmniej tak było dotąd.

Ale możliwa jest twórcza interpretacja Konstytucji, że nie jest potrzebna Kondra Sygnata, którą na pewno kolejny z bohaterów naszego spotkania i naszych kolejnych programów, czyli prezes Trybunału Pisowskiego Konstytucyjnego, pan Święczkowski, będzie najprawdopodobniej interpretował, że rzeczywiście Kondra Sygnata, premiera, nie jest potrzebna i w związku z tym prezydent Nawrocki może powołać kolejnych czy starych, nowych członków zarządu, zarządu NBP, czego rząd nie będzie uznawał.

Sławomir Męcen pisze wprost, dobrze, że prezydent zawetował ustawę o SAFE.

Natomiast niestety nie będzie spokoju wokół Trybunału, dlatego że posłowie PiSu już zaskarżyli ten wybór.

Nawiasem mówiąc, w oparciu o przepisy, które sami uchwalali, że one są niekonstytucyjne do Trybunału Konstytucyjnego.

I bardzo bym się zdziwił, gdyby ta ustawa została podpisana przez prezydenta Nawrockiego.

A później już niestety było tylko coraz gorzej i CBA stało się głównym narzędziem niestety w rękach PiSu do rozgrywek o charakterze politycznym.

Teraz dzisiaj koalicja rządząca uznała, że CBA, bo tak było w umowie koalicyjnej rzeczywiście wpisane, ma być zlikwidowane, więc w końcu urodziła tą ustawę, ale ona i tak nie wejdzie w życie.

CBA pozostanie taką pamiątką po rządach PiSu i być może zostanie reanimowane za rządów prawicy, jeśli tutaj się uda wrócić do władzy.