Mentionsy

DUDEK o polityce
DUDEK o polityce
23.02.2026 06:48

KACZYŃSKI WYBRAŁ PREMIERA! MORAWIECKI UCIEKNIE Z PIS I ROZPAD POLSKI 2050 | Dudek o Polityce

Zapraszamy na podsumowanie tygodnia w polskiej i zagranicznej polityce. Plan Kaczyńskiego na wygraną w najbliższych wyborach, niespełnione obietnice Karola Nawrockiego i rozpad Polski 2050 to tylko niektóre z dzisiejszych tematów. Zapraszamy serdecznie do słuchania i komentowania!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 36 wyników dla "Nawrocki"

Ryszard Morawiecki, Karol Nawrocki.

Bo nawet prezydent Nawrocki mówił ostatnio w Polsat News, że według niego Warszawa powinna podążać drogą rozwijania własnego potencjału jądrowego, z poszawanowaniem wszelkich regulacji międzynarodowych.

No to jak już Karol Nawrocki został wywołany do tablicy, to proszę Państwa, nie wiem czy Państwo pamiętacie obietnicę Karola Nawrockiego z kampanii wyborczej, że jak zostanie prezydentem, to będziecie Państwo płacić o 33% mniejsze rachunki za prąd.

No to już Pan Prezydent Karol Nawrocki wyjaśnił.

Ale jeśli ktoś był naiwny, to ci, którzy wierzyli, że Karol Nawrocki dokona tej obniżki cen prądu, to oni byli naiwni.

Na pewno nie kandydat na prezydenta, bo on to cynicznie głosił, ponieważ Karol Nawrocki doskonale wie, że w Polsce prezydent ma pozytywną władzę tylko wtedy, jeśli stoi za nim większość parlamentarna.

Jeśli za nim nie stoi, a ta większość parlamentarna nie stoi za Karolem Nawrockim, a innego kandydata na prezydenta, było jasne,

Ten genialny pomysł, który miał prezydent Nawrocki i jego doradcy, co to nie potrafi go rząd Tuska wymyślić i wprowadzić w życie, polega na tym, że ścina się masę opłat, które towarzyszą sprzedaży prądu na poziomie kilkunastu miliardów.

I teraz gdyby wprowadzić ustawę Nawrockiego, to nagle zabrakłoby kolejnych kilkunastu miliardów na transformację energetyczną, którą my musimy przeprowadzić.

Więc podsumowując, mamy sytuację, w której prezydent Nawrocki tłumaczy się z obietnic, że dlaczego nie dotrzymał gruszek na wierzbie.

No bo to jest oczywiste, że marszałek sejmu, podobnie jak cała koalicja rządowa, nie będzie popierała projektów prezydenta Nawrockiego.

I tego nawet nie ukrywają, nie ukrywa tego prezydent Nawrocki, będziemy o tym zaraz mówić.

Natomiast co do Sedna, ja uważam, że dobrze się stało oczywiście, że prezydent Nawrocki nie poleciał na ten szczyt.

I Nawrocki rozumie, że nie jest w stanie na siłę do tej rady pokoju, że tak powiem, Polski zapisać.

To jeszcze ciągle będzie epoka administracji Trumpa i wtedy być może zostaniemy do tej Rady Pokoju dołączeni w ramach nowego kursu polskiej polityki zagranicznej, czyli takiego ultra proamerykańskiego, bo ku temu oczywiście Prawo i Sprawiedliwość i prezydent Nawrocki będą zmierzać, jeśli tylko będą mogli taki kurs wyznaczać.

Po pierwsze nie ma żadnego zaskoczenia, że Karol Nawrocki zawetował tą ustawę, bo to było od początku jasne, ponieważ to była ustawa, która miała przywrócić sytuację, w której to sędziowie wybierają swoją część, czyli większość członków Krajowej Rady Sądownictwa.

Więc mówienie przez prezydenta Nawrockiego, że ten projekt, który to przywracał upolitycznia sądy jest po prostu żartem i jest po prostu dezinformowaniem obywateli.

Po drugie, no, muszę powiedzieć, że rozbawił mnie prezydent Nawrocki z tym swoim pomysłem referendów, czy jesteś za przywróceniem normalności w sądach, bo ja rozumiem, tak miałoby brzmieć to pytanie.

I w tym sensie rzeczywiście zgodzę się z Karolem Nawrockim, że gdyby taką nowelizację konstytucji wynegocjowano, to można by poprosić naród o, powiedziałbym, na przykład w zakresie Trybunału Konstytucyjnego, nowego sposobu jego wyłaniania, jego organizacji, bo to by nam przywróciło rzeczywiście pewien porządek.

Znaczy najpierw koalicja rządowa przedstawia projekt ustawy, o którym z góry wiadomo, że Nawrocki go nie podpisze.

Po czym Nawrocki oczywiście go odrzuca.

I teraz będzie znowu, że zły Nawrocki nie podpisał, prawda?

I w związku z tym Karol Nawrocki zrobi wszystko, żeby panu ten piach w tryby sypać.

I co więcej, im więcej teraz Donald Tusk będzie mówił, że rany boskie, ja nic nie mogę zrobić, bo mi Nawrocki wetuje,

A więc wybierzcie nas, bo my z Karolem Nawrockim się dogadamy i polskie sprawy pójdą do przodu.

A inaczej będziemy mieli tylko tego Tuska, który będzie cały czas narzekał, że się nic nie udaje, bo mu Nawrocki wetuje.

Więc ja bym na miejscu pana premiera Tuska i koalicji rządowej zaczął się zastanawiać, czy rzeczywiście w ich interesie leży to biadolenie, że im Nawrocki zawetował.

Które posuną pewne sprawy do przodu bez udziału prezydenta Nawrockiego.

Bo droga ustawowa jest moim zdaniem i będzie z każdym miesiącem coraz bardziej zablokowana przez Nawrockiego i jego weta.

W czwartkowym wydaniu Męcen spiskuje z Nawrockim.

Ale też wiele osób komentuje sytuację w ten sposób, że tutaj Sławomir Męcen razem z Karolem Nawrockim być może dyskutują o nowej większości na prawicy, o jakimś nowym ugrupowaniu pod patronatem prezydenta, które być może odsunie i zmarginalizuje Prawo i Sprawiedliwość.

Dla mnie będzie jedno istotne, czy to będzie człowiek z otoczenia obecnego prezydenta Nawrockiego, bo tam jest co najmniej dwóch takich potencjalnych kandydatów, jeśli nie trzech, czy też spoza.

Bo to będzie wybór strategii prezesa Kaczyńskiego, czy idziemy na jakąś próbę porozumienia z Nawrockim, czy idziemy na konfrontację z Nawrockim.

Bo rzeczywiście Nawrocki tutaj ma aspiracje znacznie szersze niż bycie tylko patronem Prawa i Sprawiedliwości, z którego się poparciem został prezydentem.

Czy szerzej budowania takiego frontu całej prawicy, co moim zdaniem o co podejrzewam Nawrockiego.

Jako kandydata pisowskiego na premiera człowieka z otoczenia Nawrockiego będzie sygnałem, prawda, że prezes chce tu kooperować z Nawrockim bardzo blisko, bo ci ludzie, o których ja mówię, są już w tej chwili jedną nogą Nawrockiego, a drugą nogą Kaczyńskiego.