Mentionsy

DUDEK o polityce
DUDEK o polityce
10.10.2025 18:08

HOŁOWNIA PRZESŁUCHIWANY, WOJNA KACZYŃSKIEGO Z MENTZENEM I REFORMY ŻURKA | DUDEK o polityce

Jak Szymon Hołownia wybrnie z oskarżeń o zamach stanu? Czy Kaczyński przechytrzy Mentzena? Dokąd zmierzają reformy Waldemara Żurka i czy ma szansę naprawić polskie sądownictwo? M.in. na te pytania stara się odpowiedzieć prof. Antoni Dudek w cotygodniowym politycznym podsumowaniu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 41 wyników dla "PiS"

Nie zapis telewizyjny, tylko po prostu zapis tekstowy przebiegu posiedzenia komisji.

Tutaj w tym momencie pojawia się jeszcze jedno pytanie od słuchacza, które doskonale wpisuje się w temat, o którym teraz będziemy rozmawiali.

I ja w tym miejscu już proszę Pana Prezydenta, proszę doradców Pana Prezydenta, żeby bardzo uważnie przyjrzeli się zapisom tej ustawy, bo ona ma charakter naprawdę kompromisowy.

Więc, bo łamie prawo w sposób ostentacyjny i jednocześnie podlegający odpowiednim przepisom.

Jak pan myśli, panie profesorze, prezydent podpisałby taką ustawę?

A czy muszę powiedzieć, że byłbym szczerze zdumiony, gdyby Karol Nawrocki podpisał tą ustawę?

Ja się zastanawiałem, po co to zostało w ogóle zrobione, skoro przecież jest oczywiste, że minister Żurek nie jest człowiekiem naiwnym i zdaje sobie sprawę, że tej ustawy Harold Nawrocki nie podpisze.

No i w tej chwili będzie to wyglądało tak, że pewnie ta ustawa w listopadzie zostanie uchwalona przez parlament i koalicja rządowa rozłoży ręce i powie Europo, Trybunale próbowaliśmy naprawić, ale zły prezydent Nawrocki nie podpisał, więc nic nie możemy więcej zrobić.

No i będą nakładały, podczas gdy PiS uznaje, że te wszystkie kary są nielegalne i ciągle tkwimy w martwym punkcie.

Natomiast PiS oczywiście i prezydent Nawrocki liczą, że po następnych wyborach parlamentarnych uda się to wszystko, co minister Żurek i Bodnar zrobili, wyrzucić do kosza.

Bo w moim przekonaniu praźródłem była oczywiście tego wszystkiego idea PiSu, że sądownictwo działa źle, dlatego że jest zdominowane przez postkomunistycznych sędziów.

Będą nieustannie zmuszani do zapisania się do jednej bądź drugiej zwaśnionej strony.

Mateusz Morawiecki, były premier, napisał na Twitterze w ten sposób, na iksie.

Natomiast Marek Magierowski, co ciekawe, też napisał taką nitkę na X. Napisał tak.

Wpisuje się, to jest oczywiście tak, to zgoda.

Więc to nie jest tak, że on absolutnie się zapisał jakby do frakcji Orbana.

Po drugie, dla mnie ważniejsze jest co innego, a mianowicie gratuluję wszystkim tym pisowskim, powiedziałbym, politykom, którzy tak już ratością witali zwycięstwo Babisza.

A schodząc z tych złośliwości na poziom realnej polityki, oczywiście zwycięstwo Babisza się wpisuje zwrot Europy na prawo.

A dzisiaj zdaje się w PiS-ie, jeśli dobrze pamiętam.

W każdym razie, podsumowując, w moim przekonaniu, nie wiem co zrobi Tusk, ale logika by nakazywała oczywiście, żeby rekompensata była dla Polski 2050, no ale rzeczywiście jak pisano umowę koalicyjną, to rzeczywiście...

Szymon Hołownia i jego współpracownicy nie popisali się podpisując taki dokument, bo powinien być tam dodatkowy punkt po tym zdaniu, że w połowie kadencji zastępuje Szymona Hołownię Włodzimierz Czarzasty na stanowisku w hotelu premiera.

Posłowie mieli być pod wpływem alkoholu, tak piszą media, no i później

Europoseł Szczerba trochę się rzeczywiście wkopał tym wywiadem, ale tak, jeżeli chodzi o oskarżenia, to właśnie ta część Koalicji Obywatelskiej, która twierdzi, że edukacja zdrowotna nawet powinna być obowiązkowa, twierdzi, że dlatego tak mało osób chodzi na tą edukację przez prezydenta chociażby, który swoje dzieci wypisał i przez...

Po czym prawica wszczyna gigantyczną krucjatę i episkopat i prezydent, że to absolutnie nie będziemy seksualizować dzieci.

No i teraz prawica może ogłosić wielki tryumf, bo miażdżąca większość rodziców nie chce tam zapisywać dzieci, choć wiemy

Sławomir Męcen napisał, że teraz to się zdenerwowałem.

Znaleźli nawet 60 tysięcy złotych dla Jasiaka Peli na pisanie wierszy o aborcji, a nie ma 600 tysięcy na radioteleskop.

Bo mamy po pierwsze ogromne wydatki zbrojeniowe, ale jeszcze większe wydatki socjalne, o czym grzmiał Sławomir Mentzen zresztą w sejmowej mównicy, potępiając projekt Domańskiego, mówiąc, że mamy gigantyczny wzrost wydatków socjalnych, który jest rzeczywiście wspólnym dziełem PiSu i Platformy.

Populiści woleli, mówię o PiS-owskich populistach, dać te pieniądze już do ręki biednym emerytom, żeby na nas zagłosowali, a rząd Platformy, rząd PiSu, rząd Donalda Tuska nie odważył się tych środków cofnąć.

To jest to praźródło demoralizacji systemu społecznego w Polsce, które wprowadził PiS.

To jest w istocie fundamentalna sprawa, tego się politycy panicznie boją, tego się nie odważył prowadzić PiS i teraz obecny rząd też od tego ucieka właśnie w kierunku takich programów szkoleniowych.

Czy jest możliwy pakt senacki PiS-u z Konfederacją?

Gdyby powstał pakt senacki obejmujący PiS i Konfederację, to najprawdopodobniej przy jednomandatowych rzeczywiście okręgach wyborczych do Senatu ci wspólni kandydaci mieliby szansę na zdominowanie przyszłego Senatu.

Pod twoimi skrzydłami my się możemy dogadać z PiS-em, ale już bez pana Kaczyńskiego.

Więc weź wygoń Kaczyńskiego, postaw tam na czele PiSu Czarnka i wtedy się dogadamy.

Tak naprawdę wszystko zależy od stanu zdrowia prezesa Kaczyńskiego, bo jest oczywiste, że w PiS-ie ani Czarnek, ani nikt inny nie zorganizuje zamachu antykaczystowskiego.

Natomiast jak powiadam, dzisiaj Kaczyński ma tak silną pozycję w PiS-ie, że tam się nikt nie odważy mu przyjść i powiedzieć, panie prezesie, pora na emeryturę.

A propos prezydenta, to szybko, przecież jeszcze w czwartek okazało się, że prezydent napisał list do Ursuli von der Leyen, a w tym liście napisał, że nie wyraża zgody na wdrażanie paktu o migracji i azylu w Polsce.

Natomiast nie wiem, czy nie będzie próby po ewentualnym powrocie PiSu do władzy, podgrzewania tej sprawy i udowadniania, że Tusk chciał zapobiec rzeczywiście zaprzysiężeniu prezydenta Nawrockiego, no co miałoby cechy jakiejś próby zamachu na porządek ustrojowy państwa polskiego.

Oczywiście on był bardzo ostro krytykowany przez zwłaszcza prawicę PiS-owską za to, że nie dokonało się to samooczyszczenie środowiska sędziowskiego.

Nawet kiedyś żeśmy wymienili korespondencję, mam list profesora Strzębosza, w której właśnie odnosił się do czegoś, co napisałem w mojej książce o zmianach w wymiarze sprawiedliwości po roku 1989.