Mentionsy

DUDEK o polityce
DUDEK o polityce
18.04.2025 18:48

DEBATA PREZYDENCKA W REPUBLICE - TEKTUROWY TRZASKOWSKI, MARNY TEATR POLITYCZNY! | DUDEK o polityce

Jaki był największy dotąd kampanijny błąd Rafała Trzaskowskiego i kto zyskał na nim najbardziej? To jeden z przewodnich, ale nie jedyny temat z czołówki politycznych wydarzeń tygodnia. Zapraszamy na jego podsumowanie!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 32 wyników dla "Nawrocki"

I moim zdaniem, ja to tak obserwowałem, gdyby skończyło się na tym, że to Karol Nawrocki wręcza tęczową flagę Rafałowi Trzaskowskiemu, to pewnie to by się jakoś tam rozeszło po kościach.

I postanowił skorzystać z zapomnianej już wypowiedzi Nawrockiego, który go tam gdzieś dwa tygodnie wcześniej wezwał do debatowania w Końskich, co wtedy Trzaskowski zignorował i słusznie.

Nagle po dwóch tygodniach Trzaskowski wyskoczył z propozycją debaty w Końskich z Nawrockim.

W nadziei chyba, że Nawrocki z niej nie skorzysta.

Nawrocki, jak wiemy, skorzystał.

Lekki wzrost poparcia dla Nawrockiego i wyraźniejszy spadek Męcena.

Ciąg debat, zwłaszcza to co było później w poniedziałek, w Republice nie przesądziło o tym, że Mencen stracił szansę na dogonienie Nawrockiego.

Inna rzecz, że ja się spodziewam, że ten zwyczaj się rozpowszechnia i akurat nie sądzę, żeby Trzaskowskiemu pomogło przy okazji następnego spotkania z Nawrocki postawienie mu portretu Nikosia Skotarczaka.

Za to padły niewygodne pytania pod adresem chociażby Karola Nawrockiego.

Pan prezydent Andrzej Duda dla państwa polskiego zrobił już wiele, a wie, że po nim przyjdzie konkretny gość, Karol Nawrocki, który wygra wybory prezydenckie.

Coś musi pan prezydent także zostawić Karolowi Nawrockiemu, który przyjdzie i obniży ceny energii elektrycznej dla Polaków.

No musiał coś zostawić Karolowi Nawrockiemu, konkretnemu gościowi i konkretny gość Karol Nawrocki obniży nam, przypomnę, o jedną trzecią ceny prądu w ciągu 100 dni swojej prezydentury.

Moim zdaniem jest to jedna z bardziej kuriozalnych wypowiedzi, jakie się panu Nawrockiemu przydarzyły w tej kampanii.

Więc powiedziałbym jasno, Karol Nawrocki jest dalej w dobrej formie, jeśli chodzi o różne dziwne wypowiedzi.

On ma większe szanse na pokonanie Trzaskowskiego niż Nawrocki w drugiej turze.

To jest bardzo dobry pomysł i to pokazuje, że niektóre sztaby, patrz sztab Hołowni już się przygotowują na tego typu rzeczy, więc może rzeczywiście i Karol Nawrocki i Rafał Trzaskowski powinni mieć takie torby na gadżety, gdzie będą to wkładać, jak ktoś to będzie próbował wręczyć, bo to jest bardzo dobra akcja.

Natomiast tam można by jakąś uwagę na przykład pana Mencena dać, bo można by się spodziewać, że to właśnie albo dostanie tego typu coś od Nawrockiego, albo od Mencena, więc można mieć dwie takie torby w zależności od tego, czy to Mencen, czy Nawrocki, bo wreszcie kandydaci wiedzą, kto będzie głównym ich oponentem, prawda?

Karol Nawrocki.

Dla Nawrockiego jest bardzo umiarkowanie pozytywny, ale to są różnice na poziomie jednego czy trzech procent, to w granicach błędu.

Więc właśnie moim zdaniem Nawrocki ciągle stoi tam, gdzie stał, czyli na dwudziestu kilku procentach.

Z tą różnicą, że Nawrocki nieco dogonił, zaczął doganiać Trzaskowskiego, a Męcen, który doganiał Nawrockiego, znowu ma do nadrobienia znacznie więcej.

Ona może być tutaj jeszcze takim, powiedziałbym, elementem, który może tą kolejność zaburzyć, ale na razie najbardziej jest prawdopodobny scenariusz, jeśli mam prognozować, a więc też polega jest na tym, że do 18 maja panowie dobiegną w tej kolejności, którą dzisiaj mamy w sondażach, czyli pierwszy Trzaskowski, drugi Nawrocki, trzeci Męcen, czwarty Hołownia.

Po wygraniu wyborów prezydenckich przez Karola Nawrockiego może dojść do scenariusza wojskowego.

Otóż ja mówiłem i powtórzę raz jeszcze, co mówiłem w Polsacie, że jeżeli wybory wygra Karol Nawrocki, to w pierwszej kolejności on i inni politycy PiSu, bo ja go traktuję jako polityka PiSu, nawet jeżeli nie należy do tej partii

Otóż w pierwszej kolejności pan Nawrocki i jego partyjni koledzy zabiorą się za próbę zbudowania w Sejmie nowej większości, czyli przeciągnięcia PSL-u i razem z Konfederacją zbudowania nowej większości.

Jeżeli to się nie uda, nastąpi faza druga, w której ci sami ludzie będą próbowali pojedynczych posłów w Sejmie, dziś tworzących większość rządową, przekonać do tego, żeby nie zagłosowali za budżetem na rok 26, bo to umożliwi prezydentowi Nawrockiemu przedterminowe rozwiązanie parlamentu i zrobienie nam wyborów parlamentarnych na wiosnę.

Jeżeli to nie da efektu, to pan Nawrocki będzie miał do wyboru albo iść śladem prezydenta Dudy, co bardzo bym chciał, żeby było, ale może też pójść inną drogą, a mianowicie może pójść drogą wcielania w życie tego fragmentu konstytucji, który mówi o tym, że prezydent jest zwierzchnikiem sił zbrojnych.

Ponieważ tak naprawdę to nie jest jasno określone co to w praktyce znaczy, czyli inaczej mówiąc uważam, że prezydent Nawrocki może się zająć polaryzowaniem armii, tak jak już poprzednie rządy PiSu doprowadziły do spolaryzowania środowiska sędziowskiego, tak teraz prezydent Duda i o tym mówiłem mówiąc o scenariuszu wojskowym, że prezydent Duda, że prezydent, przepraszam, Nawrocki może próbować spolaryzować nam armię, to znaczy może próbować przekonać część generałów,

że może niekoniecznie ten rząd jest patriotyczny, że niekoniecznie może realizuje polskie interesy narodowe i że może należałoby jednak dać temu jakiś bardziej stanowczy wyraz, że w armii się źle dzieje, że armia powinna bardziej podlegać panu prezydentowi, bo przecież on jest wierzchnikiem sił zbrojnych, że prezydent Nawrocki ma lepszą koncepcję reformy sił zbrojnych niż minister Kosiniak, Kamysz i rząd Tuska.

Natomiast to nie znaczy, że pan prezydent Nawrocki dokona wojskowego zamachu stanu.

Na szczęście w tej chwili armia nie jest jeszcze w tak dramatycznym stanie, żeby... A pan Nawrocki nie jest drugim marszałkiem Piłsudskim, który dokonał takiego zamachu stanu niemal 100 lat temu.

I teraz jeżeli dopuścimy do tego, że prezydent Nawrocki zacznie to samo robić z armią, to po dwóch, trzech, czterech latach możemy mieć dokładnie taką sytuację jak dzisiaj z sędziami.