Mentionsy

Czwarta Trybuna Podcast
Czwarta Trybuna Podcast
24.10.2025 06:00

Sektor E125 (Nadrabiamy zaległości)

Sektor E125 (Nadrabiamy zaległości) by Czwarta Trybuna Podcast

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Krakowi"

wygrany przez Górnika 3-0, remis w Krakowie z Krakowią 1-1, wygrana w Zabrzu z Legią Warszawa 3-1 oraz niedawny sobotni mecz, remis w Kielcach z Koroną 1-1.

Meczu z Krakowiem już dawno nie pamiętam, więc ciężko cokolwiek powiedzieć.

To co los nam zabrał w meczu z Krakowią można powiedzieć, że oddał nam w ostatnim meczu z Koroną.

cięższe mecze, w których można powiedzieć nie idzie nam tak swobodnie ta gra, nie przegrywamy i fajnie, że trener reaguje na to, co się dzieje na boisku, bo i w spotkaniu z Krakowią i w spotkaniu z Koroną na drugą połowę Górnik wychodzi odmieniony.

czy robi zmiany, czy ustawienie po prostu tak, żeby to skorygować i to przynosi efekt, bo pierwsza połowa na Krakowi dużo słabsza niż ta druga, w której zaczęliśmy kreować sytuację.

Tutaj jednak czegoś takiego nie ma i tak jak powiedziałem, i w meczu z Krakowią

Tak, wiesz, to właśnie co mówię, podajesz ten przykład meczu z Krakowią i to wydaje mi się, że jest taki najlepszy, można powiedzieć, przykład, bo tak, z jednej strony samo przygotowanie do meczu.

Trzeba docenić też... Z Krakowią, przepraszam.

Okej, bo ona nie była super, ale tam były pozytywy, bo Krakowi nie daliśmy w ogóle dojść do... Do tego chciałem dojść.

Z jednej strony masz... Trzeba docenić Krakowie, bo jednak potencjał w Krakowie jest bardzo duży.

Więc pod tym względem Krakowie wyglądała świetnie.

Okej, Krakowia narzucała, można powiedzieć, bardziej swój styl gry, ale z tego nic nie wynikało.

że dalej dobrze wyglądaliśmy w obronie, bo dalej utrzymaliśmy ten poziom w obronie, bo Krakowia, przecież ta bramka to była chyba, nie wiem czy to nie była jakaś taka pierwsza, bardziej klarowna sytuacja Krakowi w tym meczu i tak jak mówię, dalej utrzymaliśmy ten fajny poziom w obronie, nie dopuszczaliśmy Krakowi do jakiegoś zagrożenia, a sami zaczęliśmy je tworzyć, także tutaj mimo, że coś już w miarę nieźle funkcjonowało

mieliśmy bardzo mało tych sytuacji bramkowych, ale mówię, nawet ten z Krakowią, to już w tej drugiej połowie, to co mówimy, już miałeś poza bramką trzy sytuacje takie naprawdę klarowne.

Ale właśnie jeszcze wracając do tych statystyk, tak jak podajesz tą statystykę z Legii, ale jakbyśmy spojrzeli statystycznie na drugą połowę z Krakowi, gdzie tak naprawdę było 62 do 38 posiadanie piłki na korzyść Krakowi, a powiedziałbyś tak...

Teraz sobie odwracając z pamięci druga połowa, że to Krakowia miała takie duże posiadanie i to ona jakby kontrolowała.

No nie, bo to co dziś mówimy, mamy bramkę i trzy sytuacje, wersus Krakowia, która ma tylko sytuację bramkową, bo ja tam nie kojarzę, żeby tam było jakiekolwiek większe zagrożenie pod naszą bramką.

51 do 49 na korzyść Krakowi, czyli można powiedzieć porówno, ale już strzały na bramkę 3, wielkie szanse 3 przy 0 strzałach celnych Górnika i 0 szansach, to oddawało to, że nie istniejemy ofensywnie w żaden sposób.

Pramka z Krakowią, gdzie asysta Soła do Liseta.