Mentionsy

Cztery strony świata - Podcast
Cztery strony świata - Podcast
08.12.2024 17:30

#4 Ekspresowy stan wojenny w Korei Południowej - Paulina Mazurek - Cztery strony świata

Decyzja prezydenta Korei Południowej Jun Suk Joela o wprowadzeniu stanu wojennego zaskoczyła nie tylko światową opinię publiczną, ale nawet polityków z jego własnej partii. Część z nich, odbierając telefony od dziennikarzy, rozłączała się po kilku zdaniach, odpowiadając "by nie robili sobie żartów". Jednak jak się okazało, to sam prezydent nie żartował. Jak wyglądał najszybszy - 6-godzinny - stan wojenny na świecie? Jakie obostrzenia wprowadzono w kraju? Co o tym wszystkim myślą Koreańczycy? A także o tym jak wygląda codzienne życie w kraju, gdzie kariera zawodowa stawiana jest często ponad rodzinę i skąd tak duża liczba samobójstw wśród Koreańczyków? O tym wszystkim porozmawiam z Natalią Mazurek - Polką, która mieszka w Seulu od 5 lat i prowadzi kanał  @MiedzyPolskaaKorea 

Rozdziały (13)

1. Wprowadzenie i prezentacja gościa

Paulina Mazurek przedstawia się i opowiada o swoim przebywaniu w Korei Południowej.

2. Motywacja do wyjazdu do Korei Południowej

Paulina opowiada o swoim zainteresowaniu Koreą i powodach wyjazdu do tego kraju.

3. Stan wojenny w Korei Południowej - wprowadzenie

Paulina wyjaśnia, że stan wojenny dotyczy głównie konfliktu politycznego między prawicą a lewicą.

4. Reakcja społeczeństwa na stan wojenny

Paulina opisuje reakcję społeczeństwa na ogłoszenie stanu wojennego i jego reakcję.

5. Pierwsze godziny stanu wojennego

Paulina opisuje pierwsze godziny stanu wojennego i zdziwienie społeczeństwa.

6. Stan wojenny - perspektywa globalna

Paulina analizuje reakcję mediów i społeczeństwa na stan wojennego na globalnej skalie.

7. Zagadnienia techniczne stanu wojennego

Paulina opowiada o ograniczeniach w działaniu mediów i politycznych ograniczeniach podczas stanu wojennego.

8. Konsekwencje i przyszłość stanu wojennego

Paulina analizuje konsekwencje stanu wojennego i przyszłość prezydenta Yoon Suk-yeol.

9. Motywacja polityczna stanu wojennego

Paulina wyjaśnia motywację polityczną stanu wojennego i rolę żony prezydenta.

10. Zakonczenie rozmowy

Paulina podsumowuje rozmowę i omawia konsekwencje stanu wojennego.

11. Konsekwencje stanu wojennego

Rozmowa skupia się na przyszłości prezydenta Korei Południowej i potencjalnych konsekwencjach jego decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego.

12. Zabezpieczenia przeciwko atakowi z północy

Paulina opisuje system ostrzegawczy Korei Południowej i opinię społeczeństwa wobec zagrożenia z północy.

13. Porównanie życia w Polsce i Korei Południowej

Paulina omawia ekonomię i społeczeństwo Korei Południowej, w tym system edukacyjny i problem samobójstw.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 37 wyników dla "Korea"

Dzisiaj przenosimy się właśnie do Seulu i porozmawiamy z Pauliną Polką, która mieszka tam już od pięciu lat, zna bardzo dobrze specyfika tego kraju, społeczeństwo, ma wielu znajomych wśród Koreańczyków i opowie nam jak ten najkrótszy, bo trwający zaledwie 6 godzin stan wojenny na świecie wyglądał tak naprawdę w rzeczywistości.

Myślę, że dla wielu Koreańczyków też do końca to, co się stało, nie jest jasne i klarowne, dlatego postaramy się to rozłożyć na czynniki pierwsze, ale na samym początku chciałbym bardzo serdecznie przywitać Paulinę i podziękować, że pomimo tej różnicy czasowej, w Polsce mamy teraz godzinę 12, w Korei godzinę 28, godzin różnicy, w końcu udało nam się gdzieś w tej przestrzeni złapać.

Korea Południowa to nie jest typowo kierunek migracyjny z perspektywy Polski.

My najczęściej wyjeżdżamy na zachód, a jednak Korea, która jest położona...

No to można powiedzieć, że to jest zasługa moich przyjaciół z liceum, bo właśnie dwie moje przyjaciółki pokazały mi całą tą koreańską kulturę, K-pop, wszystkie K-dramy.

W koreańskim.

Ekspresowy stan wojenny w Korei Południowej, South Korea, Seoul.

Korea bardzo chce mieć dobre relacje właśnie w Europie, chociażby między innymi z Polską, czy też właśnie z Niemcami ogólnie.

W Polsce było już po godzinie 14, w Korei Południowej po godzinie 22, więc można powiedzieć, że duża część Koreańczyków...

Jak w ogóle do tej decyzji odnosili się Koreańczycy?

Na moim telefonie przynajmniej nic się nie pojawiło i myślę, że bardzo dużo Koreańczuków w ogóle była zdezorientowana, bo bardzo dużo osób nawet nie wiedziało o tym.

Ale, ale... Koreańczycy, to warto podkreślić, są bardzo...

Ja powiem szczerze, że początkowo miałem takie wrażenie, że bardziej tym stanem wojennym przejęły się światowe media i Zachód, Stany Zjednoczone, Unia Europejska, niż sama Korea Południowa, ponieważ myślę, że podobnie jak u was, tak samo i u nas, w pierwotnej wersji wszyscy obawiali się tego zagrożenia z północy, z Korei Północnej i to właśnie...

Świadczy chociażby fakt, że pierwotnie kiedy koreańscy dziennikarze dzwonili właśnie do tamtejszych polityków, tamtejszych posłów, członków Zgromadzenia Narodowego,

Paulina Mazurek, South Korea, Seoul.

Kilka koreańskich kont, które ja obserwuję, też dodały właśnie takie różne posty związane właśnie z obecną sytuacją, która się wtedy działa.

Więc myślę, że to wszystko było w jakimś stopniu kontrolowane i rzeczywiście te konta koreańskie

Myślę, że większość Koreańczuków chciałaby, żeby taka sytuacja zaszła.

Jak wiemy, Korea bardzo często już pokazała, zresztą obywatele Korei już nieraz pokazali, że po prostu w grupie siła i są bardzo dużo w stanie zrobić dla swojego kraju.

Zresztą też niedawno się w ogóle o tym dowiedziałam, bo ponoć ludzie, w szczególności Koreańczycy, tak uważają, że pan prezydent tak naprawdę nie podejmuje sam decyzji i jest jakaś osoba nad nim.

No tych chmur, ciemnych chmur nad żoną pana prezydenta jest coraz więcej, ale tak jak mówisz, Korea Południowa jest o tyle specyficznym krajem, że nawet za kadencję obecnego prezydenta skazano dwóch poprzednich, więc naprawdę patrząc na polską politykę i porównując ją do polityki koreańskiej, to można powiedzieć, że u nas wieje nudą, a w Korei faktycznie dużo się dzieje.

Ale patrząc już na skutki decyzji pana prezydenta i wprowadzenia stanu wojennego, powiedz mi, czy nie ma takiego poczucia w Koreańczykach, że

Że Koreańczycy są świadomi tego, że obecnie sytuacja ekonomiczna ogólnie

Nie są usprawiedliwieniem, więc myślę, że Koreańczycy sami określają go jako .

Ewentualnie jest druga opcja i myślę, że znowu większość Koreańczyków by chciało, żeby opcja druga zdecydowanie się wydarzyła, to to, że ludzie

Generalnie to jest osoba, która nimi w pewnym sensie rządzi, która im te wszystkie polecenia wydaje, więc tutaj cała siła po prostu jest po stronie Koreańczyków i jeśli zbiorą tyle podpisów, ten strajk będzie na tyle głośny i na tyle duży, no to myślę, że tutaj znowu kolejna rzecz, która przejdzie prawdopodobnie do historii, jest w stanie się zdarzyć.

Nie wiem, możliwe, że czasem i prezydent jest znudzony i nie ma co robić i w tym momencie sobie przypomina o Korei Południowej i o tym, że trzeba im przypomnieć, że Korea Północna istnieje.

Na przykład sam kraj, jako Korea Południowa i Seoul, ogromna metropolia, przecież tam mieszka ponad 9 milionów osób, jedna piąta z tego, co sprawdzałem mieszkańców tego kraju, czy...

Mieszkasz już tam 5 lat, na pewno zauważyłaś potężne różnice pomiędzy światem, którym jest Polska, a światem, którym jest Korea Południowa.

Koreańscy bardzo się ubierają jednokolorowo.

Myślę, że dużo bardziej, ale to wynika też z kultury azjatyckiej, że Koreańczycy, Azjaci są bardziej wycofani, jeśli chodzi o dystans między jedną a drugą osobą.

Nawet Korea zaczyna być określana mianem kraju singli.

Mhm, no nieco inaczej to wygląda niż u nas, chociaż u nas też ten konsumpcjonizm, kapitalizm skłania do tego, że coraz więcej osób, szczególnie w miastach, decyduje się na życie samemu, ale Korea słynie jeszcze z jednej rzeczy.

W sensie, Koreańczycy rzeczywiście dużo pracują, ale to też mam wrażenie, że zależy od osoby, bo tak.

Koreańczycy też lubią się bawić, Koreańczycy też lubią wydawać pieniądze i Koreańczycy nie tylko żyją pracą.

Myślę, że większym problemem w koreańskim społeczeństwie nie jest praca, a jest system edukacyjny.

To jest bardzo duży problem, bo rzeczywiście Koreańczycy, w szczególności młodzież, nie ma w ogóle czasu i w ogóle możliwości, żeby wyjść gdzieś poza szkołę albo poza dom.