Mentionsy

Człowiek Plus
Człowiek Plus
17.03.2026 05:00

#276: Dlaczego terapia par zajmuje tyle czasu? | Krystyna Ostoja-Zawadzka

Psychoterapia par: czego naprawdę wymaga zmiana w związku – o tym opowiada Krystyna Ostoja-Zawadzka, certyfikowana psychoterapeutka i doktor psychologii z ponad 65-letnim doświadczeniem, współzałożycielka Zakładu Terapii Rodzin w Krakowie. Rozmawiamy o tym, jak naprawdę działa terapia par, dlaczego zmiana w związku wymaga czasu i co partnerzy najczęściej przeoczają, przychodząc po pomoc. Pytam też o historię psychoterapii w Polsce, o to, czego związki nauczyły Krystynę przez dekady pracy w gabinecie, i co sprawia, że w wieku 87 lat wciąż patrzy na swoją pracę z ciekawością.

👉 SUBSKRYBUJ kanał i włącz 🔔 żeby nie przegapić kolejnych odcinków!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Tischner"

Nie wiem czy o tym człowieku... Profesora Kępińskiego kojarzę, ale kojarzę go przez księdza Tischnera, bo on się zajmował... To Antoni Kępiński, tak?

Bo Tischner się nim fascynował i w ogóle dużo pisał też w swoich pracach, a ja jestem w ogóle... Moje pierwsze wykształcenie to jest filozofia i tam się zetknąłem.

I można by powiedzieć, jeśli chodzi o księdza Tischnera, to on uczestniczył często w naszych seminariach, które w Zakładzie Terapii Rodzin, który założyłam z profesorem, w tej chwili Barbaro jeszcze wtedy nie był profesorem, ale w każdym bądź razie przychodził na takie seminaria.

No myśmy tak wiesz, no na studiach jakby znali z lektur, ja sam w ogóle miałem na egzaminie wstępnym, była lista lektur do przygotowania z filozofii, pamiętam jak zdawałem i książeczkę o człowieku Ingardena między innymi mieliśmy tam zadaną, ale w ogóle niesamowita historia, że ten temat się pojawił i Kępiński też i Tischner.

Jedną taką myślę fajną ze studiów, jak żeśmy mieli na zajęciach, bo te teksty pojawiały się dzięki Tischnerowi, różne rzeczy i Tischnera fascynowało jego podejście w ogóle do pacjentów, takie ludzkie.

Ważne i później u Tischnera ta filozofia człowieka się tak też fajnie rozwinęła, więc pewnie jemu to jakoś było bliskie bardzo.

No ja myślę, że zarówno Tischner jak i Kępiński przede wszystkim to były osoby, które były tak skoncentrowane na człowieku.