Mentionsy

Czas odzyskany
Czas odzyskany
07.12.2025 05:00

Przemoc. Gościni: Ishbel Szatrawska

 Jakże ją zdefiniować? Wielu próbowało i wielu poległo. A przecież instynktownie wiemy, czym jest. Przecież: nie jesteśmy sobie wyobrazić bez niej świata i już Heraklit mówił, że jest matką wszystkiego. Oto ona: przemoc, która w pewnych historycznych momentach manifestuje się głośniej, a w pewnych ciszej. Nasz należy do tych pierwszych. By go pojąć, by zrozumieć wielkie nawoływanie i do przemocy, i do całkowitego jej zaprzestania, i do politycznych mordów, i otwierania granic – trzeba czytać na temat historii.

Dlatego zaprosiłem do tego odcinka Ishbel Szatrawską - prozaiczkę i dramaturżkę, nominowaną do Paszportu Polityki i Nagrody Nike, autorkę powieści „Toń” i najnowszej „Wyrok”. Przemoc ściele się w nich gęsto. „Toń” opowiada o Prusach Wschodnich w ostatnich miesiącach II Wojny Światowej, „Wyrok” – o Podhalu zaraz po niej. Szatrawskiej udaje się to, co najlepszym: opisując konkret, opisuje to, co uniwersalne. Rozmawiamy o Polakach, Niemcach, Żydach, Izraelczykach, kierowcach i aktywistach. Zapraszam do słuchania. 

Zdjęcie Ishbel Szatrawskiej: Ada Kopeć-Pawlikowska

Podcastu „Czas odzyskany” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz YouTube. 



This podcast uses the following third-party services for analysis:

Podtrac - https://analytics.podtrac.com/privacy-policy-gdrp

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 2 wyniki dla "Wehrmachtu"

Ale z drugiej strony, ponieważ to jest wystawa w Gdańsku i zakładam, że ona ma przede wszystkim mówić do osób z regionu, też rozumiem tych, którzy tej wystawy bronią, tym bardziej, że tam rzeczywiście z tego, co się orientuję, jest wiele takich nieoczywistych historii, to znaczy takich, w których ten zaciąg do Wehrmachtu, no po prostu nie można było powiedzieć III Rzeszy, ale ja nie idę, prawda?

Tam, zdaje się, jest też historia, nie wiem, czy jedna, czy jest ich kilka, ale jest historia pana, który kombinował jakoś tak, żeby się do tego Wehrmachtu nie dostać, ostatecznie w nim skończył, ale tuż po tym, jak przechodził front, bardzo szybko odnalazł się w którejś z formacji polskich, w związku z czym, ja myślę, że to są bardzo, bardzo, zwłaszcza te pograniczne historie, one są bardzo nieoczywne.