Mentionsy

Czas odzyskany
Czas odzyskany
18.01.2026 05:00

Polska męskość. Gość: prof. dr hab. Wojciech Śmieja

Czy „polski” mężczyzna w ogóle istnieje? Innymi słowy: czy w jakikolwiek sposób różni się od mężczyzny czeskiego albo francuskiego? W „Po męstwie” Wojciecha Śmiei odpowiedź brzmi: jak najbardziej, istnieje, i ukształtował go szereg raczej przykrych doświadczeń. Najpierw były to rozbiory, które wiązały się z utratą sprawczości. Następnie: nieudane zrywy niepodległościowe. Potem: pycha związana z II RP, i kompleksy wobec kolegów z Zachodu. Wreszcie: spełnienie czy jednak stuprocentowe spełnienie?

„Po męstwie” Śmiei, filologa z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, to fascynująca podróż przez generacje polskich mężczyzn: spotkamy tu i Józefa Piłsudskiego, i Lecha Wałęsę wraz z żoną, której zakazał palić, spotkamy wyznawców kodeksu Boziewicza i inteligencję techniczną epoki Edwarda Gierka, spotkamy mieszkańców współczesnych fortec ze szkła i stali. Każdy z tych mężczyzn będzie chciał stać się nośnikiem dominującej fikcji męskości. Z jakimi kosztami się ta aspiracja wiąże, jakie fikcje nie-męskości ją tworzyły – to tematy naszej rozmowy.

Podcastu „Czas odzyskany” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz YouTube.



This podcast uses the following third-party services for analysis:

Podtrac - https://analytics.podtrac.com/privacy-policy-gdrp

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 31 wyników dla "PRL"

Niech eksponentem pierwszej będzie pułkownik Wieniawa-Długoszowski, na koniu wjeżdżający do Adrii, eksponentem drugiej czterdziestolatek z popularnego PRL-owskiego serialu, eksponentem trzeciej, którejś z polskich wielkich prawników czy menedżerów, którzy karierę zaczynali w latach 90. ubiegłego wieku.

Ale wiesz, jakby puentą tego, tej fiksacji honorowej jest konstytucja PRL z 1952 roku, która mówi, że honorem obywatela jest praca.

To teraz o ulubionym ustroju Jarosława Iwaszkiewicza przychodzi PRL.

Co się dzieje z polskim mężczyzną w PRL-u?

Ilu PRL ma hegemonicznych mężczyzn?

Ale, wracając do PRL-u.

W opisie PRL-u pomogła mi Danuta Wałęsowa i jej książka, Nadzieja i tajemnice, czy jakoś tak, ta jej autobiografia, prawda?

Ponieważ najkrócej uznałem Wałęsę za idealny przykład, taki syntetyczny, taki destylat męskości w PRL-u.

Mieszało się to, co było istotą PRL-u, czyli awans społeczny i jego niewydolność związana z tym, że pochodzenie ludowe, wiejskie, katolickie bardzo mocno rezonują i kształtują tego Wałęsa.

Więc abstrahując od tych wszystkich, wiesz, różnic między socjalizmem gomułkowskim, wiesz, Polską, drugą Japonią, Gierka, smutnym PRL-em... Drugą Francją, Gierka.

Dalej, wiesz, smutnym PRL-em, postanowiennym, czy stalinizmem.

I to jest w soczewce historia polskiej rodziny w PRL-u.

Ale to jest też historia taka, bo ty w książce to ładnie przywołujesz, te PRL-owskie próby socjalizowania polskich mężczyzn do tego, że nie wiem, dziecku pieluchę zmienią, pozmywać czasem można, nie wiem, odkurzyć mieszkanie czy coś tego.

Jak wygląda właśnie takie przyuczanie mężczyzny PRL-owskiego do tego i czy mężczyzna PRL-owski nie myśli sobie...

PRL tego nie dowiózł oczywiście, albo nie dowoził.

Natomiast w tym PRL-u mężczyźni mają też jakby skryptów, wiesz, działania.

Nagle ten awans społeczny, ten straszny PRL, o którym tak strasznie mówili, jaki był opresyjny, daje tym mężczyznom też przestrzeń, wiesz, daje czas wolny jakiś, nie?

I teraz w PRL dognęła się wspaniała fuzja.

A powiedz mi jeszcze jedno, a co się dzieje w PRL-u z figurą, a właściwie dwiema figurami?

W PRL-u.

Co się dzieje z polskim inteligentem, mężczyzną, inteligentem humanistycznym w PRL?

Ale wiesz, jeżeli naczelną zasadą organizującą męskość w PRL-u jest awans i praca, tak?

Tak, więc to co było, wiesz, to co jest ciekawe, że w tej drugiej RP te brudne łapy to było znamie nie męskości, w PRL-u to jest znamie męskości, pełnej takiej.

Wiesz, ja porządkując te figury PRL-owskie mówię, że praca jest dystynkcją, że jakby kto pracuje ten jest męski.

Mężczyzna PRL-owski i zaraz po PRL-owski i seksualność.

Jak sprawność seksualna jest potwierdzeniem męskości w PRL-u?

Seks mężczyzna PRL.

Potem widzimy takiego inteligenta z PRL-u z brodą zresztą, rozwichrzony włos i tak dalej.

Tym dwóm się nie udało, czyli ani pokoleniu dziadków, ani, czyli dziadków wojennego, pokoleniu wojennemu, mówiąc krótko, ani pokoleniu budowy, wiesz, Huty Katowice i, nie wiem, wiesz, tych kombinatów PRL-owskich, też się nie udało, tak?

Ten jeden jest z drugiej RP, ten drugi jest z PRL-u, tak?

Żaden z tych konstruktów ideologicznych, ani II RP, którą pogrążył kryzys, ani potem wojna, ani PRL, ani III RP nie dowiozła tego, co obiecywała.