Mentionsy

Czas odzyskany
Czas odzyskany
25.05.2025 04:00

Mizantropia. Gość: Krzysztof Varga

Świat jest wstrętny, a przede wszystkim ludzie. Najlepiej byłoby uciec od nich na pustynię. Albo ukryć się w lesie. Albo w chacie na dalekiej prowincji – wszystko to jednak wszakże tak, by ludzie o tym wiedzieli, bo bez wiedzy tych, których darzymy niechęcią, o tym, że ich ową niechęcią darzymy – nie ma mizantropii. Ona jest tematem dzisiejszego odcinka, a pretekstem do rozmowy – nowa powieść Krzysztofa Vargi pt. „Śmiejący się pies”.

Varga przyzwyczaił czytelników do mizantropijnych bohaterów – zawsze pisał o takich. Ale „zawsze” oznacza także „w innych czasach”. Dziś rozmawiamy o tym, jak mizantropia w jego książkach się zmieniała i skąd się wzięła; jak różnią się mizantropie narodowe i jakie jest tej różnicy źródło. A także o tym, co przed mizantropią ocala – albo co ocala mizantropa.

Zdjęcie Krzysztofa Vargi: Zofia Dimitrijevic

Podcastu „Czas odzyskany” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz YouTube. 



This podcast uses the following third-party services for analysis:

Podtrac - https://analytics.podtrac.com/privacy-policy-gdrp

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 58 wyników dla "mizantrop"

Mizantropia.

Sytuacja ta, jak to zwykle bywa u Vargi, który przyzwyczaił czytelników trocinami i tequilą, iż protagoniści jego prozy niespecjalnie przyjaźnie spoglądają na rzeczywistość i na swoich spółziomków, to sytuacja mizantropijna.

Co to znaczy być mizantropem?

W odpowiedzi na to pytanie pomocna może być sytuacja pierwszego Mizantropa w dziejach, na temat którego wtręty znajdziemy u Arystofanesa w ptakach i w Lizystracie, u Frynicha w monotropos, Plutarcha w życiu Alcybiadesa, któremu poświęcili pełne dzieła Lukian oraz Szejkspir.

Ten mizantrop to Tymona Tęczyk.

Mizantrop nienawidzi ludzi i świata, lecz musi w nim być coś, co sprawia, że ludzi tych jego nienawiść może obchodzić, że nie jest, jak pisze Piotr Nowak o Gustawie von Aschenbachu, tylko starym zboczeńcem, nie bogatym.

Dlaczego bowiem obok Mizantropa nie przychodzimy obojętnie, a obok kogoś, kto Mizantropem nie jest, lecz zwyczajnie świat wyklina?

Dlatego właśnie, że w Mizantropie jest coś pociągającego.

Coś pociągającego jest w pragnieniu Alcesta z Mizantropa Moliera, by, cytuję, uciec gdzieś na pustynię od waszego błota.

Mizantrop tego chce, a jednocześnie chce też czegoś innego.

Jednak, jak pisze Andrew Gibson w Mizantropii, the critic of humanity podejmują wielką zemstę na całej ludzkości.

Jej bohater, Wojciech Borsuk, podstarzały i mizantropijny humanista, który opowiada o przewagach miłosnych, finansowych i alkoholowych swojego przyjaciela, ikonicznego przedstawiciela polskiej klasy średniej, swój pełen nienawiści, ale też rezygnacji monolog, kieruje bowiem nie do kogo innego, a do swego psa.

Mizantrop pokazuje się więc, jak powiadał Szanfort, jako człowiek bliski filantropowi.

Czy istnieje mizantropia specyficznie polska?

Jak się w ogóle mizantropem zostaje i jak pomagają w tym czasy?

Czy ty naprawdę jesteś mizantropem?

Dobra, ale skądś bohaterowie twoich powieści się biorą, a oni są mizantropami bez wyjątku.

Może to jest jakieś drugie ukryte moje ja, bo ja nie mam siebie za mizantropa.

Natomiast jeżeli pytasz o tę mizantropię, ja pamiętam, że kiedy pisałem powieść Trociny, gdzie bohater jest... Już ponad dekadę temu.

I ten bohater na pewno był mizantropem.

I wydaje mi się, że może to i są książki o mizantropach, ale to są pewnie też książki o ludziach, którzy usiłują zbudować jakąś własną...

Właśnie to jest też trochę pytanie o to, czy jest możliwa mizantropia bez bycia uznanym.

Wiesz, to znaczy... Moim zdaniem mizantropia bez bycia uznanym to jest coś takiego, że mówisz światu nienawidzę go, no a świat mówi...

I dopiero wtedy, kiedy rzeczywiście przychodzi do ciebie taka możliwość, że mógłbyś do świata przynależeć, a ty się wypinasz i mówisz takiego wała, to dopiero wtedy możesz o sobie mówić jako o mizantropie.

Wydawało mi się, że można być mizantropem bez względu na swój status społeczny czy popularność, tak?

Ja, ten mizantrop może być jakąś tam gwiazdą, jakąś ważną osobą, może czerpać z tego świata, ale mówi nie, nie obchodzi mnie to, tak?

A czy to nie właśnie to jest w mizantropach pociągające?

Ale wiem, że dla niektórych no to jest jakaś... Zawsze stawiałem, no i to nie jest mizantropia, bo zawsze stawiałem raczej na kontakty takie interpersonalne w świecie rzeczywistym.

Bycie mizantropem było dosyć oryginalne.

Bycie mizantropem dzisiaj jest powiedzmy fast foodowe.

Mój bohater był mizantropem zanim stało się to modne.

A powiedz mi, kto był pod Mizantropii twoim przewodnikiem?

Nie wiem, czy był jakiś przewodnik po Mizantropii.

Właśnie myślę o tej Mizantropii, wiesz, skąd ona się dokładnie wzięła.

Nie do końca, natomiast chcę powiedzieć, że jest coś takiego dziwnego w polskim pisaniu o mizantropii, w polskiej mizantropii, że to jest trochę jak z szampanem, tak?

Więc pytanie, czy mizantropia jest tylko z pewnego regionu Francji albo z pewnego regionu Austrii, a z pozostałych regionów europejskich to takie podróbki i tak dalej?

Nie, myślę, że mizantropem można być wszędzie.

Natomiast nie odważyłbym się, wiesz, powiedzieć, gdzie bije źródło mizantropii tak naprawdę.

A czy mizantropie narodowe się różnią między sobą?

No nie, mizantropia narodowa to nacjonalizm chyba po prostu, nie?

No bo jeżeli narodowo nie lubimy ludzi, to znaczy, że nie lubimy... Nie, chodzi mi o to, czy właśnie, wiesz, czy mizantropia, która się będzie rodziła nad sekwaną, będzie inna od mizantropii, która się rodzi nad...

Pewnie jakoś się będzie różnić, bo są inne, wydaje mi się, uwarunkowania kulturowe i siłą rzeczy Mizantrop francuski będzie się odwoływał do czegoś innego.

Mizantropia, starzenie się dziewczyny, zwłaszcza młodej dziewczyny.

Mizantropia, starzenie się i młode dziewczyny.

Nie wiem, czy mizantropia tu odgrywa jakąś rolę, czy nie, szczerze mówiąc.

Natomiast nie wydaje mi się, żeby ona wynikała jakoś z mizantropii.

Powiem ci więcej, ona nawet może w mizantropię wpędzać, bo jednak jeśli przeżywasz w tym wieku wielkie uniesienie miłosne,

Ale jeszcze wracając do właśnie mizantropii narodowych.

Mizantropia i gorzała.

Jeżeli mówisz o alkoholu i mizantropia,

No dobrze, no wracając do tej mizantropii i alkoholu.

Rozumiem, że myśli się o tym, że mizantrop pije sam po prostu, bo nie może pić z ludźmi.

No ale myślę, że prawdziwego mizantropa, rozumiesz, sama wizja, że ma pić się z ludźmi, doprowadziłaby do rozpaczy absolutnej, tak?

Ale ciekawe jest, bo o tym mówisz, o tym połączeniu alkoholu z mizantropią.

Czyli alkohol jako ucieczka mizantropa, tak byś powiedział.

Że nie wszystko musi być wcześniej zaplanowane, więc jeżeli mój bohater, który jest mizantropem, jak zauważasz, który nie znosi młodszego pokolenia, jak uważasz, nie znosi też swoich rówieśników, jak mi się wydaje,

I w ten sposób, wychodząc od mizantropii, doszliśmy do tego, że mizantropa ocalać będzie drugi człowiek.

Tak, wydaje mi się, że to jest jedyne, co może ocalić mizantropa, czy też może ocalić każdego człowieka.