Mentionsy

Czas odzyskany
Czas odzyskany
09.11.2025 05:00

Kozioł ofiarny. Gość: Jan Maciejewski

W drugim odcinku nowego sezonu podcastu „Czas odzyskany” o figurze kozła ofiarnego rozmawiamy z Janem Maciejewskim, autorem książki „Nic to! Dlaczego historia Polski musi się powtarzać”. Na czym polega figura kozła ofiarnego? Wspólnota go potrzebuje, bo sama może zawiązać się tylko wokół założycielskiego aktu przemocy, a akt przemocy trzeba przeprowadzić na kimś. Jednak najważniejsze w koźle ofiarnym jest to, że on sam wierzy, że nim jest.

Z Janem Maciejewski rozmawiamy o tytułowej figurze i jej teorii stworzonej przez Rene Girarda – to przez nią autor czyta dzieje naszego kraju ostatnich dwóch stuleci. Pisze o księciu Józefie Poniatowskim i o bracie Albercie, o Smoleńsku i o Jarosławie Marku Rymkiewiczu – i te wszystkie wątki poruszamy w podcaście.

Podcastu „Czas odzyskany” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz YouTube. 



This podcast uses the following third-party services for analysis:

Podtrac - https://analytics.podtrac.com/privacy-policy-gdrp

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Kozioł"

Kozioł ofiarny.

Co wszakże istotne i co Maciejewski podkreśla, Polska jako idealny kozioł ofiarny uwierzyła w to, że nim jest.

Czym dokładnie jest Kozioł ofiarny, ja wyjaśniłem już we wstępie do tego odcinka, którego jeszcze teraz nie nagrałem.

To bycie tą figurą, co u Girarda, kozioł ofiarny musi zinternalizować sobie.

Na to, że my rzeczywiście dopełniliśmy tego rytuału w tym sensie, że kozioł ofiarny jest zawsze tym, który musi iść potulnie i zgodnie na miejsce skazania.

I to się doskonale rymuje z teorią Girarda, ponieważ u niego jest tak, że kozioł ofiarny musi być potem sakralizowany.

Chodzi mi o to, że ty pokazujesz go w tej książce jako pewien model, który jest inny niż właśnie kozioł ofiarny, ale nie będąc kozłem ofiarnym, w ramach modelu, który sam dla siebie tworzy,

Bo kozioł ofiarny jest jednocześnie tym, kto jest najniebezpieczniejszy.

Ewentualnie byli wspominani ci, którzy po prostu byli wyrzuceni przez partię i właśnie w ramach tego mechanizmu kozioł ofiarnego, jak w tej bardzo dobrej i bardzo lubianej przeze mnie i bardzo smutnej piosence Kaczmarskiego, opowieść pewnego emigranta.

No to jest ten kozioł ofiarny, jak rozumiem, który...

Który nie chciał zinternalizować sobie swojego bycia Koziołem, a może właśnie stał się, a może właśnie ten nie, raczej zinternalizował.

Ale jest w tym właśnie coś z tego mechanizmu kozioł ofiarnego, że ci, którzy... Chcą być wykluczeni.

To znaczy kozioł ofiarny jest najbardziej kozłem ofiarnym wtedy, kiedy nie ma pojęcia, że nim jest.