Mentionsy

Cyberbezpieczny - Radio Zielona Góra
Cyberbezpieczny - Radio Zielona Góra
02.12.2024 16:23

Cyberbezpieczny – senior i e-usługi

Gościem naszej audycji jest Krystyna Walińska. Z kierownikiem Centrum Nauki Keplera-Centrum Przyrodniczego w Zielonej Górze porozmawiamy o tym, jak seniorzy korzystają z e-usług w internecie. Pani Krystyna podzieli się swoimi doświadczeniami z codziennego korzystania  z sieci. Zaprasza Piotr Kuśnierz.

Rozdziały (7)

1. Wprowadzenie i przedstawienie gościa

Piotr Kuśnierz przedstawia gościa programu, Krystynę Walińską, kierowniczkę Centrum Nauki Keplera w Zielonej Górze.

2. Statystyki korzystania z internetu seniorów

Krystyna Walińska przedstawia statystyki dotyczące korzystania z internetu seniorów w Polsce.

3. Doświadczenie Krystyny z korzystaniem z internetu

Krystyna Walińska opisuje swoje doświadczenia z korzystaniem z internetu i e-usług.

4. Zmiany cyfryzacji w życiu Krystyny

Krystyna Walińska opisuje zmiany cyfryzacji w jej życiu prywatnym i zawodowym.

5. Historia korzystania z internetu Krystyny

Krystyna Walińska opisuje swoją historię korzystania z internetu, od 90. lat do obecnych czasów.

6. Cyberbezpieczeństwo i zagrożenia

Krystyna Walińska opisuje zagrożenia w internecie i jak unika ich w swoim codziennym życiu.

7. Rady na temat bezpieczeństwa w sieci

Krystyna Walińska podaje radę na temat zachowania bezpieczeństwa w sieci i doradza korzystanie z kampanii rządowych.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 93 wyników dla "Y"

Bądź cyberbezpieczny.

Korzystaj z internetu z głową.

Cyberbezpieczny.

Dziś moim i państwa gościem jest Krystyna Walińska, kierownik Centrum Nauki Keplera-Centrum Przyrodniczego w Zielonej Górze.

Dzień dobry.

Dzień dobry.

A dziś porozmawiamy na temat seniorów w kontekście korzystania z e-usług w internecie.

Na początek garść statystyk, według danych GUS-u z ubiegłego roku, najwięcej, bo aż połowa polskich seniorów internet wykorzystuje do czytania artykułów i wiadomości.

Z kolei tylko 15% wysyła online swoje deklaracje podatkowe.

A jak pani, pani Krystyno, korzysta z internetu na co dzień?

Wiemy, że mamy pokolenie X, Y, Z. Y to ci millennialsi, natomiast ja jestem z pokolenia boomersów.

Jak najbardziej tutaj mogę powiedzieć o moich doświadczeniach na przestrzeni wielu lat, właśnie na moich doświadczeniach związanych z cyberprzestrzenią.

Oczywiście na co dzień korzystam z internetu i to w bardzo dużym zakresie.

Do tego stopnia, że jak ostatnio byłam na takiej konferencji w Hydropolis.

Hydropolis to jest takie miejsce, które powstało po takim dużym zbiorniku na wodę i tam niestety w tej przestrzeni nie było internetu.

Kilka godzin człowiek był odcięty od internetu.

Wtedy uświadomiłam sobie, że po prostu jest to taki już w tej chwili

Element życia, który towarzyszy mi naprawdę na co dzień, łącznie z tym, że zasypiam i jeszcze gdzieś tam korzystam z tego internetu.

Jak ja korzystam na co dzień?

Głównie oczywiście tutaj mam kontakt z osobami bliskimi, czy też kontakty zawodowe, poprzez głównie pocztę mailową.

Ale też to, co jest ważne, że niekoniecznie ja stacjonarnie, powiedzmy, muszę być przy komputerze, żeby korzystać z tej poczty mailowej, bo przecież mam to wszystko też w tej chwili w telefonie.

No i to jest też dla mnie fenomen, że kiedyś to w ogóle było nie do pomyślenia, że ten telefon

Będzie miał takie różne rozwiązania, które gdzieś tam kilkanaście lat temu w ogóle nam się nie śniły, także to jest świetne.

Jeżeli chodzi o te e-usługi na przykład internetowe, no to głównie właśnie czy korzystanie chociażby z takich aplikacji taksówkowych, to jest dla mnie bardzo ważne,

Bo gdzieś tam jestem mobilna i muszę czasami gdzieś szybko się przemieścić.

Czy też zakupy online'owe, czy sprawdzanie rozkładu jazdy autobusów, pociągów, czy też oczywiście taki kontakt z najbliższymi poprzez Whatsappa, czy też wymiana jakichś takich miłych słów ze znajomymi przez Messengera.

Także naprawdę tego jest bardzo dużo, już nie mówiąc o tym, że śledzenie na bieżąco informacji ze świata, z kraju.

Cyberbezpieczny.

A jak szeroko pojęta cyfryzacja zmieniła Pani życie prywatne i zawodowe na przestrzeni lat?

Mówi Pani o tym użytkowaniu internetu obecnie, a pamięta Pani tak zwany moment przejścia?

Bo były czasy, ja jeszcze pamiętam, jestem rocznik 1986, jak gdzieś tam w szkole średniej ktoś przynosił Nokię i grał w jakieś proste gry, to wtedy było coś niesamowitego, a po dwóch godzinach bateria padała.

A teraz mamy do czynienia z zupełnie inną rzeczywistością.

Dla nas telefony to są w zasadzie małe komputery.

Pani pamięta ten moment takiego skoku technologicznego, że powiedziała Pani, rzeczywiście to wpłynęło na moje życie i prywatne i zawodowe, ta cyfryzacja.

Tak, przygotowując się do spotkania naszego dzisiejszego, zrobiłam sobie taki research i przejrzałam daty pojawiania się kolejnych czy to komunikatorów, czy w ogóle jak gdyby no właśnie te skoki technologiczne.

No i ja zastanowiłam się, kiedy ja po raz pierwszy zetknęłam się z internetem.

Pracowałam wtedy na uczelni w Zielonej Górze i to były lata 90.

Konkretnie pamiętam, że takie pierwsze maile zaczęłam wysyłać, czyli stosunkowo wcześnie, bo biorąc pod uwagę, że

Ja w 97 roku korespondowałam z takim panem profesorem z Londynu.

I to była bardzo śmieszna historia.

Myślę, że u nich już ten postęp technologiczny był bardziej zaawansowany i on wysyłał do mnie po prostu maile.

Natomiast ja, zanim odpowiedziałam na konkretnego maila, upływały dni i myślę, że no Pan może to poczytywał za jakieś nonchalancje z mojej strony, tak?

Czy w ogóle jakiś ewidentny brak czasu.

Natomiast to nie wynikało z tego, że ja

Nie chciałam odpowiedzieć, ale to było dosyć skomplikowane, bo trzeba było właśnie gdzieś tam odpalić ten internet, to tam były oczywiście osoby, które bardziej były wtajemniczone już tam, prawda, w te tajniki technologiczne, także ja z drżeniem tam, prawda, czekałam na ten moment, że tak już będę mogła odpowiedzieć, bo faktycznie wtedy dosyć ożywioną korespondencję mailową prowadziliśmy, znaczyywioną w tym sensie, że pan pisał dosyć często, a ja raz na tydzień, tak, także to był 97 rok.

No i faktycznie później pomału, pomału ten internet wkraczał w moje życie, czyli to już był właściwie przełom wieku.

No i wtedy już na dużą skalę rozpoczęła się właśnie wymiana maili.

No i też wtedy korzystałam na przykład ze Skype'a.

No też nie zawsze ten Skype był taki niezawodny, także tam różnie to wyglądało z połączeniem z osobami bliskimi, czy to w Polsce, czy gdzieś za granicą.

No i później stopniowo, stopniowo właśnie wkroczył w moje życie Facebook, a wcześniej nasza klasa.

Tutaj też jest taka moja refleksja, że nasza klasa powstała w Polsce, we Wrocławiu, tacy młodzi ludzie, prawda, tę platformę założyli.

I myślę, że tutaj zaprzepaścili swoją szansę, taką globalną, bo jednak równolegle z naszą klasą zaczął się pojawiać Facebook.

Facebook w tej chwili zdominował świat, ponad 2 miliardy ludzi korzysta z Facebooka.

Natomiast nasza klasa niestety z żalem muszę powiedzieć, że nie działa, bo też wyczytałam, że w 2021 roku już zaprzestała swojej aktywności nasza klasa.

To wszystko, co tam się znalazło na tej platformie, gdzieś bezpowrotnie zaginęło, a szkoda.

Cyberbezpieczny.

Porozmawiajmy teraz o zagrożeniach w internecie, o paniświadomości internetowych zagrożeń, bo w dzisiejszych czasach mamy do czynienia z wieloma próbami wyłudzeń pieniędzy, czy to przez ransomware, czy to przez phishing.

Jakieś dziwne smsy mogą przychodzić, maile z nieświadomych źródeł.

Czy jest pani świadoma tych zagrożeń?

Czy pani lub pani najbliżsi mieli właśnie taką sytuację związaną z cyberbezpieczeństwem?

Jestem bardzo ostrożna, aczkolwiek swego czasu miałam taką historię związaną z pobraniem materiału w okresie takim jak gdyby promocyjnym, darmowym.

Gdzieś tam było drobnym druczkiem napisane, że jak gdyby to, że ja się godzę na taki okres próbny to wcale nie jest jednoznaczne z tym, że po okresie próbnym rezygnuję z tego.

Ale to była afera na całą Polskę, bo bardzo dużo ludzi w ten sposób zostało oszukanych, bo później oczywiście grożono mi tam jakimiś wielkimi karami, że ja tutaj nie płacę za korzystanie.

Natomiast to autentycznie było pobranie jednego zdjęcia, tak?

Do takiego pełnomocnika praw konsumenta przy naszym Urzędzie Miasta taka osoba działała i jak gdyby doradzała mi w jaki sposób ja mam tutaj się w tej sytuacji zachować.

To jeden jedyny przypadek, kiedy zupełnie nieświadomie zostałam jak gdyby tutaj wymanipulowana.

Natomiast to chyba mnie nauczyło też dodatkowo tej ostrożności, także jestem teraz bardzo ostrożna.

No i oczywiście w żaden sposób tam nie nawiązuję jakichkolwiek relacji z osobami, które mówią, że mają na przykład olbrzymi majątek i one chciałyby...

Albo no wiemy, że są różne śmieszne takie, tego typu sytuacje.

No już nie mówiąc o tym, że do grona znajomych na Facebooku zaprasza mnie ta, a to jakiś generał amerykański, a to jeszcze tam, prawda, jakieś takie bardzo...

Dziwne osoby.

Dziwne osoby, oczywiście to też ignoruję, także tutaj nie ma mowy, żebym tutaj dała się w jakiś sposób wymanipulować.

Natomiast czasami, teraz przy sztucznej inteligencji, sama się łapię na tym, że na przykład jest coś pokazane, stworzone przez AI, no i w pierwszym momencie tak, o, ja taka jestem zaskoczona, że tam ktoś na przykład, ostatnio widziałam, ktoś ratuje jakiegoś małego niedźwiadka, wyciąga z wody,

No i później, jak się już tam zastanowiłam, mówię, nie no, to jest po prostu sztuczna inteligencja, która wygenerowała, tak, tak.

Sytuacja, nie wiem, ratowania niedźwiadka, no to nie jest coś takiego bardzo szokującego, ale mam świadomość tego, że mogą nas tutaj właśnie oszukiwać.

Natomiast ja na przykład w swoim iPhone'ie nie mam takiego komunikatu, który mi się wyświetla w momencie, kiedy dzwoni ktoś taki nie wiadomo kto.

Natomiast wiem, że na przykład u mojego męża w komórce, jak jest jakiś podejrzany telefon, to od razu jest sygnał, że raczej tego nie odbierajmy, bo to jakiś tam podejrzany jest.

Także tutaj myślę, że trzeba zachować rozsądek, aczkolwiek jak czasami słyszę, że

Ludzie gdzieś, szczególnie w sytuacjach takich związanych z dużymi emocjami, to wiemy, że oszuści tam na przykład dzwonią i mówią, że ktoś tam uległ wypadkowi.

No i wtedy chyba niby wydaje się, że to naprawdę, że można tego uniknąć, ale sądzę, że mogą się zdarzyć takie sytuacje, że ktoś nie myśli racjonalnie wtedy.

Nie kierować się emocjami, tylko weryfikować, dzwonić do tej najbliższej osoby.

Oczywiście, że są sposoby, żeby to zweryfikować, jakieś kody komunikacyjne w rodzinie itd.

Czasami wydaje się, że tam właśnie opowiadają osoby, które zostały oszukane.

Wydawałoby się, że osoba rozsądna, myśląca racjonalnie.

Ale no niestety, tak w emocjach zadziałała, tak jak zadziałała.

Zachęcam na koniec do zapoznania się z rządową kampanią Seniorze, spotkajmy się w sieci.

Znajdą Państwo tam porady, wskazówki, filmy, jak bezpiecznie korzystać z internetu.

Wystarczy w dowolnej wyszukiwarce internetowej wpisać frazę Seniorze, spotkajmy się w sieci.

A ja dziś miałem przyjemność spotkać się z panią Krystyną Walińską, kierownik Centrum Nauki Keplera-Centrum Przyrodniczego w Zielonej Górze.

Do usłyszenia.

Bądź cyberbezpieczny.

Korzystaj z internetu z głową.

Cyberbezpieczny.