Mentionsy
Dyskusja kierowców PEKAES - przygody, które tworzą historię polskiego transportu
To pierwsza część rozmowy z weteranami, którzy przez lata tworzyli historię polskiego transportu! Zasubskrybuj kanał i nie przegap drugiej części. Dwaj byli kierowcy PEKAES wracają pamięcią do czasów, gdy przewozy drogowe wyglądały zupełnie inaczej.W odcinku opowiadają m.in.:• jak zaczynała się ich przygoda z transportem• w jaki sposób zdobywali uprawnienia i zdobywali zatrudnienie• jakim sprzętem jeździli w trakcie kariery• jak wyglądała codzienna praca kierowcy • jakie przygody z tras pamiętają do dziś• jakie awarie musieli usuwać samodzielnieTo zapis doświadczeń kierowców, którzy widzieli drogę z perspektywy, jakiej dziś już nie spotykamy.Druga część rozmowy już wkrótce na kanale CplusE.
Szukaj w treści odcinka
Przypomnę tylko, że wszystkie nasze audycje powstają dzięki wsparciu sponsorów, którymi są Omega Pilzno, Grupa Wielton, Volvo Trucks Polska oraz Kontinenta.
No z tym, że za pierwszym razem się nie dostałem, oblałem z języka, ale za drugim razem już poszło lepiej, bo przyszło 50 chyba samochodów Volvo, potrzebowało ich kierowców, no i tak mieliśmy pierwszeństwo z PKS-u, a przez długi czas odprowadzałem samochody do Jelcza do remontu z Wrocławia, przyprowadzałem nowe Sany i
Jak siadłem potem pierwszy raz na Volvo, zrobiłem ponad tysiąc kilometrów i dalej bym jechał, bo myślałem, bałem się, że się ta bajka skończy.
Ale też właśnie z Jelczy przesiedli się na Volvo i tak sprawa wyglądała, że... No to było... To trudno dzisiaj powiedzieć, jakie to porównanie.
Siąść z Jelcza do Volvo.
Co takiego miało Volvo, czego nie miał Jelcz?
Volvo miało 50 atmosfer na serwie kierownicy.
Później specjalnie mechaników pytałem, ile atmosfer ciśnienia ma wspomaganie w Volvo.
Nie był tak wyposażony dobrze jak Volvo, ale też miał te 330 koni, bez turbiny, zdrowa ósemka, jak to się mówi.
Także zdarłem tak, Jelcza, dwa Volvo, Fiata i dwa Iveca.
No to na początku z Jelczem to były, ale potem zardzewiały klucze w Volvo, miska olejowa zardzewiała, coś było nie do pomyślenia w Jelczu, przecież tam były przecieki, to była całą grubą taką izolacją pokryta skrzynia biegów, silnik z dołu, także to wszystko zależało od sprzętu.
Ostatnie odcinki
-
Transport "schodzi na psy"
12.02.2026 19:00
-
38 000 zł za prawo jazdy C+E
25.12.2025 20:38
-
Zdobył popularność w talent show, dzisiaj jest...
18.12.2025 19:00
-
Debata kierowców PEKAES cz.2/2
11.12.2025 19:00
-
Sen na parkingu w kabinie ciężarówki, to nie to...
05.12.2025 17:44
-
Dyskusja kierowców PEKAES - przygody, które two...
27.11.2025 19:00
-
To największe spotkanie branży TSL! Czy targi w...
28.10.2025 11:57
-
Co kucharz-trucker gotuje w trasie? "Zdarzają s...
17.10.2025 11:59
-
1500 ciężarówek utknęło na granicy
30.09.2025 08:51
-
Dofinansowanie do pojazdów elektrycznych
04.09.2025 18:00