Mentionsy

Coś mnie Gryzie
Coś mnie Gryzie
04.11.2025 15:00

Bardzo mi nie przykro CMG #29

Dziś o tym słodkim uczuciu, kiedy komuś powinie się noga, a my mu tam bardzo współczujemy, albo raczej “współczujemy”. O miłości do bliźniego i o radości z jego niepowodzeń. Rozprawiamy o naszych doświadczeniach i naszych teoriach na temat tego pięknego zjawiska, które z niemiecka zowie się shadem freude.

A w odcinku tym gryzło redaktora Kowalskiego, a redaktor Świstak próbował to rozgryźć.

A jeśli chcecie dodać coś od siebie niekoniecznie w komentarzu, albo  macie do nas sprawy wszelakie, śmiało piszcie na adres: [email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Schadenfreude"

Nie, schadenfreude.

Schadenfreude.

Schadenfreude.

To jest Schadenfreude dla mnie.

Ale to nie jest Schadenfreude.

Takie coś, ok, dobra, zakwalifikowałbym to jako Schadenfreude, ale mnie to nie bawi.

To jest Schadenfreude.

Bo znaczy mnie to absolutnie denerwuje, że ja muszę wystać swoje, a ktoś chce cwaniaczyć i w tym momencie nie widzę tego jako schadenfreude, tylko jako takie, tak jak powiedziałeś, karma.

I dlatego to uczucie schadenfreude staram się, wiesz, troszkę... Panować nad nim.

Schadenfreude.

Było zaskoczenie, ale nie było Schadenfreude.

I no tutaj w zasadzie żadnego Schadenfreude nie ma.

Wydaje mi się też, że w przypadku dużych tragedii typu utrata życia, albo utrata... duża utrata zdrowia, Schadenfreude u mnie przynajmniej nie występuje.

No, ale to jest Schadenfreude.

Czekaj, czyli chcesz powiedzieć, że Schadenfreude to jest... No, Freude to jest radość.

Generalnie całe wiadomości to jest schadenfreude.

I patrzy, że na niego jąd leży i... To jest chyba Schadenfreude.

To nie, jakby... Ale... Ja mogę pomóc... No właśnie, i pytanie, czy wiesz, czy takie Schadenfreude nie jest po prostu potrzebą poczucia się lepszym?

I nie miejmy przy tym, Sławku, Schadenfreude.