Mentionsy

Coś mnie Gryzie
Coś mnie Gryzie
20.05.2025 14:00

AI przeklęty! Czy nieprzeklęty? CMG#5

Kłócimy się o wykorzystywania sztucznej inteligencji w pracy twórczej i nietwórczej. Dlaczego redaktor Kowalski nie lubi, a Świstak lubi. Kiedy z niego korzystamy, a kiedy nie korzystamy. Kiedy generatory AI zabierają nam przyjemność z tworzenia i kiedy ta przyjemność zniknie w zalewie generowanej automatycznie sztuki. Dziś sprzeczamy się dość intensywnie.

Dziś gryzło nas obu! Choć bardziej redaktora Świstaka.

A jeśli chcecie dodać coś od siebie niekoniecznie w komentarzu, albo  macie do nas sprawy wszelakie, śmiało piszcie na adres: [email protected].

Sponsorzy odcinka (1)

Wunderwald post-roll

"serdecznie zapraszamy do naszego podcastu"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "AI"

To ja mniej więcej tak odbieram troszeczkę całe AI.

To jest zaindukowane przez sam proces stworzenia przez AI.

Jeśli używasz programu graficznego do stworzenia grafiki, zwykłego, bez AI,

Ja to, że się do ciebie przypieprzam o te AI wszystkie, to ja mam poczucie, że ty na mnie w pewien sposób świadomie czy tam nieświadomie podejrzewam bardziej, próbujesz wywrzeć presję.

I że ostatnio miałem takie doświadczenie, że pracowałem z pewnymi grafikami i oni robili rzeczy średniowe w stosunku do tego, co robi AI.

Bo ja sobie te rzeczy, do których ty mi sugerujesz, żeby AI zaprząc,

Rozumiem, o co ci chodzi, natomiast myślę, że... To jest tak, jak ja bym tobie kazał napisać, znaczy kazał, zaaprobował napisanie odcinka Wunderwaldu przy pomocy AI.

To, co ty zrobisz z przyjemnością, zniknie w zalewie rzeczy, które robi AI.

AI-owy bełkot.

Wracając na chwilę do takich grafik użytkowych, bo tylko o takich mówimy teraz, bo uważam, że sztuka to jest coś zupełnie innego i tam nie powinno się w ogóle myśleć o wrzucaniu AI-em.

No w każdym razie, tam było to, że zrobili to takie wiesz, intro całe na AI i było koszmarne generalnie.

AI.

To ma wartość tylko dla ciebie, jeżeli tego będzie dużo i ludzie nie będą w stanie tego rozpoznać, bo na razie nie ma żadnych wytycznych, że AI musi być otagowane.

Ale dopóki to nie będzie rządowo, no to równie dobrze możesz na swojej stronie publikować czy na Instagramie możesz publikować AI-owe rzeczy.

Sugerowanie mi, żebym się wziął za AI i przy pomocy AI generował te elementy, z którymi sobie jeszcze nie radzę, to jest dla mnie po prostu podpieranie mojego lenistwa.

Oddanie AI-owi czy wygenerowaniu czegoś, jakiejś części, no to jest dla mnie troszkę zaprzedanie duszy.

Ja nie chcę współpracować z AI.