Mentionsy

CoDrive.pl - Cezary Gutowski i Max Kapłon o Formule 1 i innym motorsporcie
CoDrive.pl - Cezary Gutowski i Max Kapłon o Formule 1 i innym motorsporcie
03.12.2024 05:20

F1 CoDrive | Histeryk Russell wyjaśniony przez Verstappena. Ferrari i Leclerc w natarciu - czy McLaren straci wszystko? Depresja gangstera (Hamiltona). W imię Ocona, czyli nowa Krucjata Cezarego. Wszystko o GP Abu Zabi

Partnerem programu jest Continental - producent opon WinterContact 8 S (współpraca płatna)

Histeryk George wyjaśniony przez Maxa Verstappena! To wojna z "brytyjską mafią"!

Ferrari w natarciu: czy dojadą McLarena (a Leclerc Norrisa)? To wcale niewykluczone! McLaren może wszystko stracić na ostatniej prostej!

Depresja "gangstera": czy nie-szybki Lewis Hamilton wciąż to ma?

Ostatni taniec Pereza. Kto go zastąpi i czemu nie będzie to Colapinto.

Wszystko o Grand Prix Abu Dhabi 2024: dlaczego to nienajlepszy tor na koniec sezonu.

Ocon na lodzie i nowa krucjata Cezarego!

To wszystko w najnowszym odcinku podcastu #CoDrive - specjalnie dla Was, wszystko o F1!

KOD RABATOWY na opony Continental: CONTI_CODRIVE

na stronie https://bestdrive.pl/

+ Akcja BLIK Continental, czyli 200 zł zwrotu w cashback na stronie promocjacontinental.pl

= 300 PLN zniżki (te promocje się łączą :) )

Rozdziały (10)

1. Wstęp i sponsorzy

Podcast CoDrive numer 72 z partnerem Continental. Przedstawienie gości i temat.

2. Podsumowanie Grand Prix Kataru

Podsumowanie Grand Prix Kataru z propsami i dissami dla kierowców i zespołów.

3. Max Verstappen i George Russell

Analiza konfliktu między Maxem Verstappenem a George'em Russell'em, w tym wojna po kamerach i histeryczne reakcje.

4. Kara dla Lando Norrisa i kwestia konsystencji kar

Analiza kary dla Lando Norrisa oraz debata na temat konsystencji kar w Formule 1.

5. Podsumowanie

Podsumowanie i pytania do słuchaczy.

6. Kara dla Lando Norrisa i konsystencja kary

Rozmowa koncentruje się na karcie Lando Norrisa za niezwolnienie pod podwójnymi żółtymi flagami. Przypominają o konsekwencjach i powtarzalności karań w Formule 1.

7. Wicemistrzostwo kierowców - perspektywy McLarena i Ferrari

Analiza sytuacji wicemistrzostwa kierowców, skupienie na potencjalnych scenariuszach dla McLarena i Ferrari, z uwzględnieniem wpływu kierowców na wyniki konstruktorów.

8. Depresja gangstera (Hamiltona)

Rozmowa koncentruje się na sytuacji Lewisa Hamiltona, który wyraźnie wyraża frustrację z samochodu i stratę motywacji. Analiza porównuje jego sytuację z Maxem Verstappenem i George Russellem.

9. Analiza sytuacji George Russell'a i krytyka Ocona

Analiza wydajności kierowców w sezonie, krytyka Ocona i jego postępowania w sezonie, omówienie przyszłości kierowców w Alpine i Red Bull.

10. Nowa Krucjata Cezarego

Cezary wprowadza nową Krucjatę, broniąc Ocona i oceniając kierowców na koniec sezonu.

Sponsorzy odcinka (1)

Continental post-roll

"Przypominamy, że będzie można kupić różne rzeczy na stronie cezarygutowski.pl, ale wszystkie legalne. Czy ktoś jedzie do Abu Dhabi? Nie jedzie. Czy Aldona? A Ty jedziesz! Oboje jedziecie?"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Ferrari"

Zresztą pytacie czasami o to, co ma Aldona za plecami, ten plakat 3D, czyli to plakat, na który jest naniesione Ferrari.

A jeszcze jest jeden taki w ogóle, bo Adrian wyczaił, że już są w sprzedaży, ale to jest potężny taki plakat z modelu Ferrari 499P żółtego od numeru 83.

No a tutaj teraz sprawa wygląda tak, że Ferrari musi zdobyć jedynie dwa, znaczy no jedynie, może przesadzam, 22 punkty więcej niż McLaren, czyli na przykład jeżeli Ferrari obstawi pierwsze i drugie miejsce, czyli gdzieś tam umówią się, że Leclerc będzie pierwszy i Sainz go na ostatnim kółku zawinie i tak i będzie pierwszy, Leclerc drugi, to McLaren musi być gdzieś w miejscach 3-7, na przykład 4 i 5.

Waser mówi, no 21 punktów musi odrobić Ferrari.

Wiecie ile razy się zdarzyło Ferrari zdobyć 21 więcej lub więcej punktów od McLarena?

Fakt jest taki, że Abu Dhabi powinno o wiele bardziej pasować Ferrari, niż pasował Thor w Qatarze.

Ferrari do tego, żeby wygrać potrzebuje dużych punktów.

To nie jest rywalizacja, w której wycinamy całą resztę i walczy tylko Ferrari z McLarenem.

Niekoniecznie, ale na przykład, że Ferrari ma faktycznie jakiś taki rodzaj przewagi, coś tam się urodzi na tej konfiguracji toru, na tych oponach, przy tych temperaturach Ferrari może się pokusić o dublet.

I sam osobiście wolałbym, żeby mistrzostwo zdobyło Ferrari.

McLaren tak naprawdę przegrałby to mistrzostwo, a nie zdobyło je Ferrari.

Dokładnie tak samo jak Cezary uważam, że wolałbym, żeby wygrało Ferrari, żeby McLaren dostał przytyczka za te wszystkie wypowiedzi, bo tak jak Lando kiedyś był jednym z moich ulubionych kierowców tak na przestrzeni tego sezonu, no nie wiem, mi to nie chodzi tylko o to, że lubię też Maxa Verstappena.

No dobrze, a jeszcze w sprawie Ferrari chciałbym poruszyć jedną kwestię.

To, że są w ogóle rozważani do tego, że będą mistrzami świata konstruktorów, to zasługa Freda Wassera, z którego, nie oszukujmy się, gdy był ogłaszany do Ferrari, lekkośmy się podśmiewali.

Czy, Aldona, uważasz, że Fred pokazał, że jest dużym Fredem, który jest dobrym, dużym szefem w Ferrari?

Znaczy kierowcy mówią, że tak, że rzeczywiście duża w tym jego zasługa, ale ja jakoś cały czas patrzę na niego, patrzę na te jego wypowiedzi i cały czas nie wierzę, że taki koleś może być dobrym szefem takiego zespołu jak Ferrari.

No cóż, jakby, jak to mówią, poznasz głupiego poczynakiego, tak mówi Forrest Gump, no to jeśli chodzi o czyny Freda, no to Ferrari jednak

I ja myślę, że jednak Fred zasługuje na to, żeby... Trzeba... Nie wszystko działa idealnie i rzadziej, ale zdarzają im się takie sytuacje à la Granda Ferrari, tak, niestety.

Tak bardzo jak też kiedy Fred szedł do Ferrari byłem tym trochę zgroszony, to biorąc pod uwagę to jak się zmienił Vassar w Ferrari, tak jak z takiego rybacznego wujka na weselu, co to zawsze najbardziej dbał o swoje jakby te, o swoikawe kogródka, zaczął iść w kierunku, żeby pokazać, że potrafi być szefem, który zdobędzie mistrzostwo świata.

Więc jeżeli Ferrari zdobędzie mistrzostwo się takich konstruktorów, to będę tylko bił im brawo i będzie to w ogromnej mierze zasługa właśnie Bussera.

Oczywiście to się może szybko zmienić, jak zacznie wygrywać Ferrari, ale tego Hamiltona, któremu się już nie chce, że ten Mercedes to już w ogóle jest do niczego i że w ogóle, że nie, że już proszę mi tu spakować mnie i ja już nie chcę mi się tu jeździć, bo to jest takie niefajne.