Mentionsy

Co u nich słychać?
Co u nich słychać?
20.02.2026 15:45

Kto zostanie ikoną polskiej muzyki? Tych wykonawców ceni Zapendowska

Gościem najnowszego odcinka podcastu "Co u nich słychać" jest Elżbieta Zapendowska - legendarna nauczycielka śpiewu i jurorka kultowego programu "Idol", znana ze swojej bezkompromisowości i szczerości. Dziś, choć oficjalnie na emeryturze, wciąż pozostaje na bieżąco z muzycznymi trendami i nie boi się ostrych ocen. Jak patrzy na dzisiejszą scenę rozrywkową? Czy żałuje swojej szczerości? Kto jej zdaniem ma szansę zostać nową ikoną polskiej muzyki? Odpowiedzi w najnowszym odcinku podcastu "Co u nich słychać?". Zaprasza Kuba Śliwiński!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 61 wyników dla "Elu"

Dziwię się, że tak wielu ludzi do tego świata tęskni.

Tak wielu rodziców pcha do tego świata swoje dzieci.

Dzień dobry pani Elu.

To dla mnie wielki honor, no bo trzeba przyznać pani Elu, że troszeczkę trwało, zanim udało nam się spotkać tutaj w Studio RMF-u, ale pozwoli pani, że zacznę od takiego elementu, o którym często pani wspominała w wywiadach.

Bardzo dziękuję Pani Elu.

Ale Pani Elu, no właśnie, dzisiaj sobie porozmawiamy zarówno o tym, co było, porozmawiamy sobie o tym, co jest aktualnie, porozmawiamy pewnie także i o tym...

Pełną piersią w życiu na tej emeryturze, zawodowej emeryturze, ale zastanawiam się Pani Elu, ten telefon cały czas dzwoni, właśnie pojawiają się ci dziennikarze, którzy pytają chociażby o komentarz dotyczący Eurowizji, komentarz dotyczący piosenkarek, to cały czas jest obecne?

Oczywiście, panie Elu, że ma znaczenie i bardzo się cieszę, że dziennikarze dzwonią.

Czy tak rzeczywiście jest, pani Elu?

Panie Elu, nie ukrywam, że obserwuję Pani działalność od lat.

To była ciężka haruwa za małe pieniądze, ale tej walki, tej konkurencji, oczywiście ona zawsze jest w takich zawodach, gdzie się pokazuje twarz i publiczność decyduje o wielu rzeczach, ale nie było.

I dziwię się, że tak wielu ludzi do tego świata tęskni.

Tak wielu rodziców pcha do tego świata swoje dzieci.

Panie Jelu, to zawsze tak wyglądało.

Pytałem Pani Elu o szczerość.

Ale Pani Elu, ile razy Pani usłyszała w swojej karierze, że skoro Pani nie potrafi śpiewać, to jakim prawem Pani ocenia czyjeś umiejętność?

Już za chwilę oczywiście Pani Elu wrócimy do tematu, także i zdrowia, ale pozwolę się zatrzymać przy tym co Pani powiedziała kilka chwil temu, a także co ja też obserwuję, bo ja wiem, że Pani przez te kilkadziesiąt lat kariery zawodowej, Pani szła w to wszystko na 100%, można powiedzieć, że nawet i na 200%, że to były wyrzeczenia, to była pasja, to była ogromna praca.

Pani Elu, ile to wszystko kosztowało?

Pani Elu, to jest naprawdę gorzka refleksja.

I jest źle od wielu lat.

No bo nie będziemy tego pani Elu ukrywali, no jest już można powiedzieć ta pełnoprawna emerytura.

Ale pani Elu, no pojawiło się na pewno też mnóstwo tego wolnego czasu.

Panie Elu, to jest szaleństwo.

Okej, to w takim razie apelujemy.

W takim razie pozdrawiamy kolegę i oczywiście apelujemy, żeby coś z tym tematem zrobić.

Ale pani Elu, jako specjalistki ktoś starał się panią, mówiąc kolokwialnie, wypuścić i na przykład zaprezentował pani utwór, który jest w całości wygenerowany za pomocą sztucznej inteligencji.

No to Pani Elu, już wróćmy do tych głosów, które są prawdziwe i wróćmy troszeczkę także i po części do początków Pani działalności, bo zastanawiam się nad tym momentem przełomowym, kiedy Pani zrozumiała, że ma Pani tę czutkę, tę czutkę, która rzeczywiście wskazuje, jaki głos jest dobry, jaki jest potencjalnie dobry, jak wyłapywać, jak wyłuskiwać te nieoszlifowane diamenty.

A to gdzie są, Pani Elu?

Tak, pani Elu.

Ale to tak, ale panie Elu, to są artyści, o których my rzeczywiście, kiedy miną te dekady, czy będziemy ich na przykład, nie chcę powiedzieć, że zestawiali, porównywali, ale oczywiście teraz, nawet teraz, po latach, mówimy.

Ale Pani Elu, no przecież Pani mówiła, że do tych błędów można jakoś przymknąć na nie oko, ewentualnie ucho.

Pani Elu, czy każdego można nauczyć śpiewać?

O tych obsesji oczywiście sobie jeszcze wrócimy pani Elu, ale na pewno zna pani to sformułowanie i to hasło właśnie związane chociażby z dziennikarzami muzycznymi, że to bardzo często są niespełnieni muzycy.

Pytanie, czy w przypadku krytyków muzycznych, być może nauczycieli śpiewu, nie ma tutaj delikatnej korelacji zupełnie, że pani, ja wiem, że pani nie chciała śpiewać, że pani, tak jak wspominaliśmy też, no nie chciała być na tym pierwszym planie nigdy, ale ten warsztat muzyczny jest i to jest całkiem niezły warsztat instrumentalny, więc panie Elu, nie wierzę, że nawet przez moment nie przeszły przez głowę takie myśli, że a może jedna.

Ale wydaje mi się, że pod tym względem, Panie Jelu, będzie chyba tylko gorzej, no bo żyjemy niestety w czasach, gdzie tych bodźców jest całe mnóstwo, że rzeczywiście ten warsztat, ta piosenka o nas chodzi na dalszy plan, że my jesteśmy w czasie social mediów, w czasie tego szybko, no zresztą sama długość utworów, która też się zmieniła i to dosyć radykalnie, że po prostu... Ja Panu powiem, że...

Pani Elu, czy na polskim rynku są tacy artyści w dalszym ciągu, którzy rzeczywiście spełniają te wszystkie faktory, oprócz tych, o których pani wspomniała?

Ja myślę, że jest wielu wybitnych polskich artystów, którzy spełniają te kategorie.

No i Pani Elu, my tak troszeczkę utyskujemy na tych młodych, utyskujemy na gusta, ale no trzeba też to zauważyć, że oni bardzo często sięgają po to, co już było.

Ale Adam Nowak głosu jako taki ma głos, pani Elu?

Pani Elu, a czy przez te lata pani zawodowej kariery, zawodowej pracy...

Ale gdyby ten Sting zapukał, pani Elu, to tutaj... No ja powiedziałem, ja oferowałem wielkie pieniądze świata, a pani nic, pani niewzruszona.

Rozumiem, to apelujemy w takim razie.

Pani Elu, no nie ominiemy tego tematu, więc teraz przejdziemy już do spraw związanych z programem IDOL, bo to była prawdziwa erupcja popularności.

Ale kto to wiedział, Panie Elu, wtedy?

Ale panie Elu, wy byliście naprawdę znakomitą ekipą, kiedy rzeczywiście była ta... Bo myśmy się przede wszystkim lubili i ten cały mit o tym, że jurorzy się muszą nienawidzieć, żeby dobrze pracowali, legł w gruzach, bo myśmy się cholernie lubili.

No ale właśnie, Panie Elu, świetna atmosfera, komentarze bardzo często bolesne.

No oczywiście, Panie Elu.

A było tak, że były te sygnały do ucha, że Panie Elu, troszeczkę lżej.

Pani Elu, a po co były Pani te kolejne edycje Idola?

Ale Pani Elu, można powiedzieć, że jest Pani taką etatową jurorką?

Dobrze panie Elu, to żeby nie było tak miło, czy Jakub Rutnicki to lepszy wokalista, czy lepszy minister sportu i turystyki?

Panie Elu, jeszcze wracając do momentu tej erupcji popularności, która oczywiście była po programie Idol.

A często, pani Elu, bywało tak, to troszeczkę o tym pani wspominała, że przychodzili na przykład do pani rodzice z dzieckiem za rękę i mówili, pani Elu, zapłacę wszystkie pieniądze świata, proszę z mojego syna, z mojej córki zrobić gwiazdę.

Pani Elu, a bywało tak, że się pani pomyliła w kwestii oceny czyichś umiejętności, że jakaś kariera zupełnie panią i totalnie, totalnie zaskoczyła, że człowiek nie zapowiadał się naprawdę na artystę, na gwiazdę, na wokalistę?

Bez nazwisk, pani Elu?

Panie Elu, a dlaczego na naszym rynku nie wykształcił się artysta, który, można powiedzieć, zrobił karierę zagraniczną?

Ale postawiłem sobie za cel, panie Elu, takie można powiedzieć bingo i postaci, które już oczywiście były, brzydko mówiąc, przewałkowane w rozmowach z panią, że nie chciałbym akurat poruszać tematu pani Edyty, pani Dody, aczkolwiek to jeszcze może za moment jeszcze wrócimy na sekundkę, ale chciałbym poruszyć wątki inne i też pomału zmierzając do końca naszego dzisiejszego spotkania i także związane z przyjaźniami.

I pytanie Pani Elu, czy to jest ewenement, jeżeli mowa o Pani biografii, czy jednak te przyjaźnie, te znajomości na linii, nauczyciel, uczeń, wokalista, trener i tak dalej i tak dalej, to jednak bywało?

Ale Pani Elu, zatrzymajmy się jeszcze przy tej kwestii przyjaźni, no bo nie sposób pominąć postaci, z którą przybyła Pani do studia RMF-u.

Panie Elu, czego pani życzyć?

Panie Elu, ale jak w takim razie znaleźć w sobie tę siłę, znaleźć w sobie pokłady, jeżeli mowa o naszym życiu, no które też rzuca nam niejednokrotnie pod nogi kłody i to potężnego kalibru?