Mentionsy

Co u nich słychać?
Co u nich słychać?
18.04.2025 15:00

Jolanta Kwaśniewska: Były momenty, że czułam się sama w czterech ścianach Pałacu

„Bez żurku nie wyobrażam sobie Wielkanocy!” – mówi Jolanta Kwaśniewska, była Pierwsza Dama Polski, która w najnowszym odcinku podcastu „Co u nich słychać?” gości u Kuby Śliwińskiego z Radia RMF24. W rozmowie opowiada o tym, co sprawia, że święta mają dla niej szczególną wartość, dzieląc się także swoimi refleksjami na temat życia rodzinnego i pracy w Fundacji „Porozumienie bez Barier”. „Sekretem dobrego związku jest podobne poczucie humoru” – zdradza, mówiąc o tym, co łączy ją z mężem, Aleksandrem Kwaśniewskim.

Sponsorzy odcinka (1)

Lewiatan post-roll

"Drodzy klienci Lewiatana, czy macie aplikację Mój Lewiatan?"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Prezydentowo"

O tych zasadach oczywiście pani prezydentowo dzisiaj także będziemy rozmawiali, ale spotykamy się po pierwsze w niezwykłym miejscu, w niezwykłym miejscu, do którego także dzisiaj wrócimy w naszej rozmowie, ale spotykamy się również w niezwykłym czasie, w Wielkim Tygodniu i zastanawiam się i od tego chciałbym zacząć.

Pani Prezydentowo, tak jak wspomniałem, spotykamy się w niezwykłym czasie, ale spotykamy się także w niezwykłym miejscu, w siedzibie Fundacji Porozumienie bez Barier.

Pani Prezydentowo, Fundacja Porozumienie bez Barier, zbliżamy się do 30. urodzin tej fantastycznej inicjatywy.

Pani Prezydentowo, zastanawiam się, czy to sformułowanie, oswoić starość, to rzeczywiście jest niebywale karkołomna sprawa.

Pani prezydentowo, przejdźmy do książki.

W każdym razie, Pani Prezydentowo, podejść do napisania tej książki było kilka.

Pani Prezydentowo, oczywiście nie sposób jest wrócić do wszystkich fragmentów absolutnie zachwycających, czasem smutnych, czasem, powiedzmy, sentymentalnych, związanych oczywiście z tą książką, więc tylko tak delikatnie i na wyrywki.

Pani prezydentowo rzeczywiście było tak, że w ciągu tych 10 lat nie można było sobie pozwolić na tzw.

Pani Prezydentowo, niestety i pomalutku tytułem końca jeszcze wrócę oczywiście do cytatu z Pani książki.

Pani Prezydentowo, ja mógłbym tak z Panią tutaj siedzieć i gabożyć z wielką przyjemnością, ale wiem, że zaraz rada fundacji.