Mentionsy

Co u nich słychać?
Co u nich słychać?
18.07.2025 15:00

Edyta Jungowska: Dostawałam listy od więźniów, grając w "Na dobre i na złe"

Edyta Jungowska - dla milionów widzów niezapomniana siostra Bożenka z "Na dobre i na złe", dziś bardzo mocno zaangażowana w działalność wydawniczą i popularyzację audiobooków. W rozmowie z Kubą Śliwińskim opowiada o kulisach pracy na planie kultowego serialu, planach na przyszłość związanych z aktorstwem oraz o prowadzeniu własnego wydawnictwa i fenomenie audiobooków.

Sponsorzy odcinka (1)

BMW post-roll

"BMW gwarantuje dopłaty 24 600 złotych do wybranych modeli elektrycznych."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Edyto"

Dzień dobry pani Edyto.

To był znakomity czas zresztą dla tego kanału, bo tam chyba był wtedy Laboratorium Dextera, był Johny Bravo, były atomówki, ale do tego oczywiście także sobie wrócimy, bo wcześniej chciałbym pani Edyto...

Pani Edyto, nie spodziewałem się, że tylko to hasło Bożysława już rozwiąże nam ten worek, brzydko mówiąc, z anegdotami na temat serialu Na dobre i na złe, bo przyznam szczerze, że jeszcze do tego tematu chciałem wrócić i być może wrócimy do prawie końca.

Edyto, skoro już rozpoczęliśmy ten wątek serialu na dobre i na złe, to jeszcze chciałbym uściślić temat, w którym Bożenka zniknęła.

Aczkolwiek to nasze dzisiejsze spotkanie, pani Edyto, to także jednak będzie balansowało pomiędzy tym, co było, a tym, co aktualne.

Wydawnictwo, które działa już 15 lat i to też musimy uściślić Pani Edyto, bo chciałbym się przy nim zatrzymać.

Ale Pani Edyto, co by Pani powiedziała osobom, które, no bo jednak wydaje mi się, że pokutuje jeszcze takie przeświadczenie, że ten audiobook to jest, można powiedzieć, taki ubogi krewny, taki ubogi substytut książki tradycyjnej, tego słowa pisanego.

Trudno panią zatrzymać pani Edyto.

Polecamy, polecamy bardzo serdecznie i pomalutku i tytułem końca, Pani Edyto, będziemy wracali jeszcze na obszar filmowy, no bo z tego co mnie słuchy nie mylą, mam nadzieję, Oscar, Patka i Złoto Bałtyku.

Pani Edyto, z czego wynika to, że Pani, pytanie, nie bywa na ściankach, nie bywa na czerwonych dywanach, bo chociażby ostatnimi czasy, kiedy pojawiła się Pani przy okazji Międzynarodowych Targów Książki, tutaj znowu zahaczając o temat książek.

Ja pani Edyto życzę z całego serca, aby takich momentów kliknięcia, tego zazębienia w pani życiu było jak najwięcej.