Mentionsy
Zuckerberg, Musk i męska wolność słowa
Koniec tej strasznej cenzury, witaj, jutrzenko swobody. Jak się teraz zmieni Facebook i Instagram? Którzy prezesi - poza Zuckerbergiem - ucałowali już Trumpa w pierścień i co pragną na tym ugrać? Co z TikTokiem w USA? W tym odcinku rozmawiamy o wielkim konserwatywnym zwrocie w big tech. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.
A do tego:
- zawieszenie broni w Strefie Gazy;
- Nowacka, Kosiniak, Bodnar i Kulasek, czyli szybki przelot przez inby rządowe.Materiały:
() Intro
() Sprint przez krajową politykę
() Zawieszenie broni w Gazie
() Donald Trump walnął pięścią w stół
() Jak ludobójstwo w Gazie kosztowało Demokratów wybory
() Rewolucja na Facebooku
() Co Zuckerberg zmieni na Fejsie
() Kogo będzie można obrażać na Facebooku
() Zarabianie na polaryzacji
() Miliarderzy klękają przed Donaldem Trumpem
() Wielka odwilż kultury Woke
() Czy w Polsce zamkną X.com
() Prawicowa radykalizacja w mediach społecznościowych
() Media społecznościowe bastionem wolności słowa
() Facebook i konta prowadzone przez AI
Materiały: Miłosz pisze, jak Musk miesza się w brytyjską politykę: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,31604368,musk-dal-nura-w-polityke-w-co-gra-najbogatszy-czlowiek-swiata.html Marta pisze o AfD przed niemieckimi wyborami: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31611447,afd-zapowiada-remigracje-wczesniej-bylo-tajne-spotkanie-o.html Cecilia d'Anastasio (Wired) pisze o faszystach na Robloxie: https://www.wired.com/story/roblox-online-games-irl-fascism-roman-empire/ Johnny Ryan pisze, jak Europa może stawić czoła platformom: https://www.theguardian.com/commentisfree/2025/jan/14/big-tech-picking-apart-europe-democracy-switch-off-algorithms Peter Pomerantsev pisze o Musku, algorytmach i debacie publicznej: https://www.theguardian.com/technology/2025/jan/12/elon-musk-and-the-new-world-order-the-hijacking-of-the-global-conversation
Znajdziesz nas też na:
🔵 YouTube: youtube.com/@Cotobedzie
🔵 Apple Podcasts: podcasts.apple.com/us/podcast/co-to-b%C4%99dzie/id1731311401
🔵 Facebook: facebook.com/gazetapl
🔵 Instagram: instagram.com/gazetapl
🔵 TikTok: tiktok.com/@gazeta_pl
Szukaj w treści odcinka
Więc tutaj jeszcze, jeszcze ja trochę tak mam z tym zawieszeniem broni, że póki po prostu nie będzie ono nawet wdrożone, tak, bo mówimy w środę zostało teoretycznie dogadane, teoretycznie, ja tak cały czas się kryguję, wszystkie media mówią jasno, Biden, Trump ogłosili, że jest zawieszenie broni, więc...
Otóż zmieniło się to, że Donald Trump, który jeszcze nawet nie jest prezydentem, zaczął wysyłać swoich wysłanników właśnie na te rozmowy
Pokojowo, o czym też wspomniał Biden, powiedział, że to, że doszło do porozumienia w sprawie zawieszenia broni jest wynikiem właśnie ponadpartyjnej współpracy demokratów z republikanami, czyli kontyngent Trumpa, ludzie Trumpa byli już zaangażowani na tym ostatnim etapie rozmów, które trwały od końca zeszłego tygodnia.
W zeszłym tygodniu właśnie negocjator Trumpa poleciał do Kataru i stamtąd postanowił wybrać się do Izraela, żeby właśnie...
Drugie doniesienie medialne to jest, że przedstawiciele Izraela zakulisowo mówią, że ludzie Trumpa i sam Trump, to była pierwsza sytuacja od właściwie początku inwazji, od 7 października 2023 roku, po raz pierwszy ktoś na nich wywarł realną presję i zaczął im grozić, a raczej mówić, jakie mogą ich czekać konsekwencje, jeśli się nie dogadają.
I trzecia, to samo powiedzieli przedstawiciele krajów adamskich zaangażowanych w negocjacje Egiptu i Kataru również zakulisowo, że Trump czy jego przedstawiciele to był przełom, dlatego że oni faktycznie mówili do Izraela w sposób, który nie zostawiał wątpliwości co do tego, że Izrael po prostu wyboru nie ma.
dotyczącą strefy gazy i trwającego tam ludobójstwa, więc przy całej narracji o tym, że gaza tak naprawdę, że polityka zagraniczna się nie liczyła w tych wyborach, że czemu Amerykanie, że to na pewno nie gaza, słuchajcie, tak, to była gaza Kamala Harris, demokraci byli gotowi przegrać wybory, byle tylko Izrael nie został zmuszony do zawieszenia broni, przegrali wybory i Izrael został zmuszony do zawieszenia broni przez Trumpa.
Teraz mam wrażenie, że usłyszymy dużo słów o tym, jaki tutaj wspaniały jest Trump, albo ludzie będą patrzeć na niego w inny sposób.
No i przyznam, że ja się nie spodziewałam tego, że to tak szybko nastąpi, ale żebyśmy mieli jasność, to nie jest tak, że Trump kocha Palestyńczyków.
I też ja jestem ciekawa po prostu, jak te negocjacje wyglądały w takim sensie, że co tam zostało również obiecane na przyszłość, bo nie sądzę, że wyłącznie Key był w użyciu, myślę, że w użyciu była też marchewka i myślę, że Donald Trump...
Zobaczymy jak Donald Trump będzie się ustosunkowywał do interesów Izraela, na przykład w Syrii, w której teraz ścierają się po prostu dziesiątki praktycznie interesów państwowych i lokalnych.
Zobaczymy jak będzie Trump zachowywał się, jeżeli chodzi o konflikt taki uśpiony, drzemiący Iranu i Izraela, bo absolutnie nie sądzę, że to będzie tak, że nam Donald Trump odwróci się plecami od Netanyahu.
Jedynym powodem, dla którego Donald Trump zaangażował się tak mocno i jego przyszła administracja, czy jego doradcy w to, żeby wymusić na Izraelu podpisanie umowy o zawieszeniu broni jest dokładnie to, o czym powiedziałaś.
Donald Trump obiecał, że po prostu już od pierwszego dnia swojej prezydentury będzie osiągał ogromne sukcesy i domykał sprawy, których Biden nie był w stanie załatwić od lat.
Trump potrzebował sukcesu.
Jeśli zastanowimy się, gdzie najłatwiej było osiągnąć ten sukces, gdzie jakby jego siła nacisku, potencjał nacisku był największy, no to w oczywisty sposób trafiamy do Izraela, gdzie jak się okazuje słusznie Trump wyczuł, że wystarczy po prostu jedna ostra rozmowa i jedna ostra groźba i być może prawdopodobnie obietnica.
Natomiast nie chodziło o nic innego, chodziło tylko o to, że Trump jest bardzo dobry w tym, żeby wygrywać bitwy, które są łatwe do wygrania, ponieważ jest, myślę, w sposób bardzo pragmatyczny w takich dealach biznesowych.
A potem na koniec był Donald Trump, który mówił jak do niego poprzybywali z pielgrzymkami po prostu trzej królowie z Doliny Krzemowej.
I też współpraca z Trumpem zostanie podjęta, to powiedział na końcu i to jest być może dla nas będzie tutaj jakby najważniejsze w tym odcinku.
Meta podejmie pewnego rodzaju współpracę z Trumpem, żeby...
Tak, z Donaldem Trumpem, żeby Trump mu, krótko mówiąc, pomógł.
To, co akurat chciałabym, żeby się może jednak trochę zmieniło, to pozostanie najwyraźniej tak, jak było, no bo tutaj konserwatywnej stronie Partii Republikańskiej Donaldowi Trumpowi nie na tym zależy.
Tak, natomiast konserwaty nie tylko Donaldowi Trumpowi, ale też Zuckerbergowi, no bo ta zmiana polityki mety, te oświadczenia Zuckerberga, jego wystąpienie u Joe Rogana było ogromne poruszenie.
Zaofiarowali milion dolarów, żeby wesprzeć w ten sposób finansowo uroczystość inauguracji Donalda Trumpa, taki fundusz, który jest specjalnie utworzony w tym celu.
Pichaj też pojechał do Mar-a-Lago, nie tylko Pichaj, jak słyszeliśmy z wypowiedzi samego Trumpa.
No wiecie, Trump wcześniej mówił na przykład, że Google jest stronnicze, specjalnie po prostu ukrywa pozytywne treści na temat Trumpa.
Jeff Bezos świeżutko w zeszłym tygodniu ogłosił, że ma plany, żeby wypuścić taki dokument o Melanii Trump.
Taki dokument, jak to jest być Melanią Trump na backstage'u.
Ale właśnie, ty powiedziałaś, że te firmy tam, czy firmy, ci CEOs po prostu pielgrzymują do Trumpa, żeby pocałować pierścień i że robią to też trochę z pozycji strachu, z tego, że Trump im wcześniej groził, że Trump może zagrozić ich interesom, że słynie z tego, że jest dosyć mściwy i że jako prezes Stanów Zjednoczonych miałby mechanizmy regulacyjne, prawne, żeby uprzykrzyć im życie.
Nie tylko, bo to jest dokładnie to, o czym wspomniałaś, te cytowane słowa Zuckerberga z końca swojego oświadczenia, w którym mówi o tym, że on chce współpracować z Trumpem, żeby tutaj szerzyć wolność słowa na całym świecie, ponieważ rządy...
że dokładnie myślę, że to jest w ogóle jakiś clue tego wszystkiego, że to nie jest tylko z lęku i to nie jest tak, że teraz Zuckerberg odwraca, jest chórzem i całą po prostu pracę swojego życia na rzecz wspaniałego portalu społecznościowego teraz kapituluje przed Trumpem.
tylko firmy technologiczne dostrzegają w Trumpie widzomiego prezentera jako szansę, jako nie właśnie coś przeciwko, czemu muszą się chronić i teraz go prosić o to, żeby ich nie zniszczył, tylko jako coś, z czego mogą skorzystać do realizacji swoich celów, które miały od dawna, które są całkowicie spójne z ich interesem.
Jeśli w Unii Europejskiej są nakładane na Facebooka jakieś regulacje, które utrudniają monetyzację, no to Zuckerberg bardzo chętnie wykorzysta Trumpa i amerykański rząd do tego, żeby Trump w negocjacjach z Unią Europejską straszył.
przyjście do tej walki, tak, z... Kiedy ustawy są pisane, a nie kiedy już są... Tak, albo po prostu kiedy już są napisane i wtedy przychodzisz z mamą czy z tatą, z Trumpem i on mówi, no dobra, ale musicie usunąć to prawo, bo jak nie, to albo nie ma na to, albo nakładamy na was wielkie sankcje czy cła.
Nic tam mądrego nie padło, bo Elon Musk nie umie rozmawiać z ludźmi i widać to było też w jego propagandowym wywiadzie, który zrobił z Trumpem w lipcu tego roku, jak go popierał, no i z Weidel, co też tam niemieckie media pisały.
Teraz Donald Trump podobno chciałby, żeby został ten okres wydłużony, żeby TikTok jeszcze sobie pobył w Stanach przez dwa, trzy miesiące.
No, Zuckerberg, Musk, Trump i tak dalej przekonują, że chodzi o wolność słowa.
Próby zawalczenia o to na poziomie ustawodawstwa unijnego są albo ignorowane przez te korporacje, albo właśnie otwarcie zwalczane teraz jeszcze z Trumpem po prostu jako tą bazuką, która ma przechylić szalę na korzyść tych dużych technologii.
Tu się pojawia pytanie, czy będziemy z nich korzystać w momencie, w którym Trump powie albo dajecie Facebookowi po prostu robić, co chce i niszczyć wasze demokrację i społeczeństwa, albo... Albo Ameryka wam nie przyjedzie na pomoc.
No nie wiem, nie wiem jak to będzie, nie wiem na ile silną presję tutaj będzie chciał wywierać sam Donald Trump, a nie tylko przedstawiciele firm technologicznych.
W poniedziałek, 20 stycznia jest inauguracja prezydenta Donalda Trumpa.
Ostatnie odcinki
-
Cała prawda o Epsteinie
19.02.2026 19:00
-
Algospeak | Co to ma znaczyć
16.02.2026 17:00
-
Surfing z rekinami. Dzieci vs. social media
12.02.2026 19:00
-
Włochy w objęciach Meloni
05.02.2026 19:00
-
"Trump zawsze tchórzy". UE - Ukraina - Gaza
22.01.2026 19:00
-
Inba o zaimki | Co to ma znaczyć
19.01.2026 17:00
-
Bitwa o Grenlandię
15.01.2026 19:00
-
Amerykańska półkula. Sto lat interwencji
08.01.2026 19:00
-
Pracownicze Plany Kapitałowe | Co mi to da
05.01.2026 17:00
-
Brzmisz jak Polak | Co to ma znaczyć
22.12.2025 17:00