Mentionsy

Co to będzie
Co to będzie
22.02.2024 19:00

Żegnamy Stasia, Nel i prace domowe

Szkoła pozytywnych wibracji czy szkoła złamanych serc patriotów? Szkoła ucząca lenistwa i całowania Niemców po rękach czy szkoła kształcąca nowoczesnego Polaka? W tym odcinku pochylamy się nad edukacją. Sprawdzamy, czy zadania domowe są potrzebne i czy faktycznie ministerstwo je zlikwiduje, co wyleci z listy lektur, a co - nie wiedzieć czemu - zostanie. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.

Plus:

wielki powrót Moniki Pawłowskiej; posłowie uwierzyli pieskom shiba inu; koniec jachtu I Love Poland; Pablo Morales i pieniądze od KO; czy Netflix będzie płacił filmowcom?

Teksty:

Tour po krętej drodze posłanki Pawłowskiej: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,30723132,wszystkie-salta-poslanki-pawlowskiej-rozpisalismy-to-w-punktach.html Marta pisze o milionach dla PFN i innych: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,30646679,jak-kochac-to-ksiecia-jak-przepalac-to-miliony-10-wielkich.html
Gorące cytaty z “W pustyni i w puszczy”: https://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114528,30700980,w-pustyni-i-w-puszczy-do-lamusa-te-fragmenty-naprawde-sie.html

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "PiSu"

Mandat, który zdaniem jej partii PiSu jest wciąż zajęty przez Mariusza Kamińskiego, co jest trochę problematyczne.

Żadna z tych osób, które są kolejne na liście, no bo tu wytłumaczmy tak, Monika Pawłowska była jakby pierwszą osobą w swoim okręgu z PiSu poniżej kreski, startowała z czwórki.

No ale ja tak uważam, że spokojnie, do końca kadencji długa droga, jeszcze się tam pewnie coś wyprostuje, jeszcze być może Mariusz Kamiński pojedzie do Europarlamentu, jeszcze być może za jakiś czas tę Monikę Pawłowską będzie można z powrotem na łonopisu przytulić, tylko na razie nie.

Tak, jachtu o pięknej nazwie I Love Poland, który był sztandarowym projektem Polskiej Fundacji Narodowej, wspaniałego tworu PiSu, na który spółki Skarbu Państwa przeznaczały ogromne pieniądze, to razem chyba obiecały, że wpłacą 630 milionów złotych na promowanie dobrego imienia Polski za granicą i jednym z tych sposobów miał być właśnie wspaniały jacht, który najpierw nazywał się bodajże...

no taką słabość mają politycy, żeby brać się za jakiś problem, który jest w dużej mierze wyimaginowany, jak na przykład likwidacja gimnazjów, tak, za czasów rządów PiSu.

I to się wpisuje w ogólne takie szersze systemowe obietnice rządu dotyczące edukacji, czyli odchudzanie podstawy programowej.