Mentionsy

Co to będzie
Co to będzie
09.05.2024 17:55

Wszystkie oczy na Rafah

Co się teraz dzieje w Gazie? O co właściwie chodzi Izraelowi i dlaczego nie o uwolnienie zakładników? Jak w USA i w Europie wzmaga się przemoc policji wobec propalestyńskich protestów? I co nam w Polsce ważnego mówią akcje Hutich na Morzu Czerwonym? Po tym, jak izraelskie wojsko w poniedziałek rozpoczęło masowe bombardowania Rafah, wracamy do Palestyny.

Zapraszają ⁠⁠⁠Marta Nowak⁠⁠⁠ i ⁠⁠⁠Miłosz Wiatrowski-Bujacz⁠⁠⁠.

Plus:
- antyrządowe protesty w Gruzji;
- wielkie ucieczki Polaków na Węgry i na Białoruś;
- Roman Giertych szuka w Rosji zwolenników CPK.

Teksty:
- Miłosz pisze o Gazie
- Więcej o protestach w Gruzji
- Giertych na tropie agentów CPK

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 42 wyników dla "Hamas"

To jest poniedziałek, krótko później Hamas oficjalnie ogłasza, że zgadza się na propozycję takich kolejnych kroków, które miałyby doprowadzić do zawieszenia broni.

Hamas przyjął te warunki, uznał, że okej, im ten deal pasuje.

Nie jest tak, że jesteśmy w pokoju, gdzie są przedstawiciele Izraela i Hamasu.

Tak, to jest absolutnie odrzucane, więc negocjatorzy katarscy i egipscy negocjują z przedstawicielami Izraela oraz z przedstawicielami Hamasu.

Raczej inni zewnętrzni obserwatorzy mówili o niej jako o propozycji, której Hamas absolutnie nie może zaakceptować.

Izrael też, jak rozumiemy, wystosował ją właśnie z myślą, że Hamas nigdy nie zaakceptuje.

Natomiast to, co zaskoczyło Izrael, to że Hamas wykazał bardzo daleko idącą otwartość na zaakceptowanie tej propozycji.

Zintensyfikowanie tych rozmów negocjacyjnych pomiędzy Katarem, Egiptem i Hamasem oraz z obecnością szefa CIA Williama Burnsa.

Też był zaangażowany w to, co Hamas w ramach tego porozumienia zaproponowanego przez Izrael próbuje zmienić.

Stanów Zjednoczonych dały tej propozycji zielone światło, Hamas ogłosił, że ją zaakceptuje, a Izrael obwieścił, że ta propozycja Hamasu jest absolutnie, kompletnie inna od tego, co zaproponował Izrael, co tak jak powiedziałaś... To nie jest prawda.

Hamas prowadzi negocjacje w celu zakończenia inwazji i wycofania Izraela ze strefy gazy.

I to jest to, do czego dąży Hamas.

Co pokazuje nam też bardzo dużo na temat tego, czy w dobrej wierze, czy w złej wierze Izrael negocjuje, bo jeśli są prowadzone negocjacje i wspominaliśmy też o tym trzy tygodnie temu, że został zabity przez izraelskie siły syn i wnuki jednego z głównych negocjatorów Hamasu w negocjacjach, w trakcie kiedy te negocjacje trwały.

I to zostało zmienione przez Hamas na 30 osób, kobiet, dzieci żywych lub martwych.

Ja tylko chciałem powiedzieć, że to, że Hamas powiedział coś takiego, wynika z tego, że Hamas, sam negocjatorzy Hamasu w Kairze nie wiedzą ilu zakładników...

I to już pojawiło się w takim przeciegu z negocjacji chyba 2-3 tygodnie temu, kiedy Izrael powiedział, że żąda wypuszczenia 40 zakładników, a Hamas powiedział, jeśli będziemy mieli 40 zakładników, to ich zwolnimy, ale nie możemy zagwarantować, że tylu jest, bo jakby...

Hamas nie ma żadnego interesu w tym.

Hamas nie ma żadnego interesu w tym, żeby tych zakładników zabijać, bo są dla niego dużo bardziej wartościowi żywi niż martwi.

Więc tutaj ten punkt, na którym się wszyscy skupiają, nie wynika z tego, że Hamas nagle stwierdził, to my teraz zabijemy wszystkich zakładników, a potem wam ich zwrócimy, tylko z tego, że polityka Izraela, inwazja Izraela sprawia, że to Izrael decyduje o tym, ilu tych zakładników w tej chwili żyje i będzie żyło.

I to mówiły władze izraelskie i to mówili ludzie na Twitterze i to mówili ludzie na Facebooku i na Instagramie i wszędzie, że to chodzi o to, że Hamas zakładników trzyma, przetrzymuje, a Izrael po prostu chce ich uwolnić i dlatego wjeżdża do Gazy i dlatego robi te wszystkie rzeczy.

W tym momencie dalej wciąż oficjalne konto na Twitterze premiera Netanyahu informuje, że operacja w Rafie ma na celu wywarcie militarnej presji na Hamasie, żeby przyspieszyć uwolnienie zakładników.

Ale tak, ale 105 zakładników zostało uwolnionych w wyniku zawieszeń broni wynegocjowanych z Hamasem, 4 osoby Hamas wypuścił, 3 zakładników uciekło i zostało zabitych przez izraelskie siły zbrojne, bo oni widząc nagich ludzi z białą flagą stwierdzili, a zastrzelimy ich.

Tak był też przeciek w tym tygodniu albo w poprzednim, z którego wynikało, że Hamas chyba 9 października zaoferował Netanyahu zwrócenie wszystkich zakładników w zamian za to, żeby Izrael nie rozpoczął inwazji lądowej w Gazie.

Natomiast w narracji pod tytułem, która się często potoczy, tak jak powiedziałaś, ta wojna może się skończyć w każdej chwili, Hamas może ją skończyć w każdej chwili, wystarczy, że wypuści zakładników.

Plus jeszcze jedna jest bardzo ciekawa sprawa, czyli że izraelscy dziennikarze dotarli do listu Netanyahu z 2018 roku, w którym on pisał do Kataru z takim wnioskiem generalnie formalnym, aby Katar finansował Hamas.

Katar wcześniej finansował Hamas, a Netanyahu przekonywał ich, wymagał wręcz, żeby dalej to robili.

Oczywiście nie chodzi o to, że Netanyahu finansował Hamas, żeby Hamas... Każdy sobie może odpowiedzieć na to pytanie.

Argumentacja Netanyahu była taka, że Hamas jest relatywnie niegroźny i finansowanie go sprawia, że ryzyko jakiegoś wybuchu w gazie jest mniejsze.

Oczywiście cała historia Hamasu jest też o tym, że...

Natomiast no tak, to tak w kwestii tego, że ta wojna jest w tym, że trzeba absolutnie wykończyć Hamas,

Hamas jakby, niezależnie od tego, co Izrael dokona w Rafie, Hamas nie zniknie w wyniku tej inwazji.

Akurat ta data była dokładnie też tą samą datą, w której Hamas przyjął projekt porozumień dotyczących zawieszenia broni, wynegocjowany przez Amerykanów, gwarantowany przez Amerykanów, bo to też jest istotne.

Tam Stany Zjednoczone są jednym z trzech państw gwarantów tego porozumienia, więc to też nie jest tak, że właśnie tutaj Hamas sobie powpisywał do tego projektu, co tam chciał i potem powiedział... I nikt tego nie kontroluje.

Za izraelskim mundurem i że jakby to, po czyjej stronie się opowiedzieć w tym konflikcie jest jasne i oczywiste, ponieważ Hamas jest napędzany na powiedział taką po prostu przeniewieczną, czy tak starożytną, starodawną nienawiścią i chęcią do wyeliminowania wszystkich

Hamas powstał w 1987 roku, więc jakby nie wiem skąd ta po prostu wieczna nienawiść.

To nie jest być może także studenti sami, bo ambasador Izraela przy ONZ, Gilad Erdan, wyjaśnił nam, nieświadom niczego naiwniakom, że na Kolambii kryje się Hamas.

Zawsze wiedzieliśmy, że Hamas ma kryjówki w szkołach.

To studenci nie mogą samodzielnie po prostu myśleć, że chcą protestować przeciwko straszliwym zbrodniom, tylko to musi być Hamas, który ich tam pociąga za sznurki i jak marionetkami nimi steruje.

jakby miejsca infrastruktury publicznej czy cywilnej, dlatego że tam się kryje Hamas i to jest argument, dla którego bombarduje się szkoły, szpitale i uniwersytety i potem przedstawiciel tego samego reżimu mówi, że Hamas kryje się na Kolambii, Harwardzie,

czy Princeton, to naprawdę dla mnie po pierwsze brzmi to jakby nawoływanie albo zapowiedź, że teraz Izrael będzie bombardował Harvard University albo Kolumbię, bo jakby to właśnie przecież robią z miejscami, gdzie kryją się przedstawiciele Hamasu albo gdzie kryje się Hamas.

A po drugie to też mówi nam bardzo wiele o wiarygodności tych zarzutów, o wiarygodności zarzutów tego, że na uniwersytetach w Gazie kryje się Hamas, bo jeśli to jest takie samo krycie jak na Harvardzie czy na Kolumbii,

Sojowe latte piją i marzą o Hamasie.