Mentionsy

Co to będzie
Co to będzie
20.02.2025 19:00

Trump wybrał Putina. Co dalej z Europą

Na Kremlu strzelają korki od szampana, Trump wystawia Ukrainę Putinowi na pożarcie, Europa otwiera oczy coraz szerzej. Co właściwie wyszło z rozmów Amerykanów i Rosjan w Rijadzie? Co planuje teraz Unia Europejska? No i gdzie w tym wszystkim Polska? W tym odcinku rozmawiamy o negocjacjach USA z ludźmi Putina ponad głową Ukrainy.

Zapraszają Marta Nowak⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ i ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠Miłosz Wiatrowski-Bujacz.

A do tego:

- Ostatnie sondaże przed wyborami w Niemczech;

- Javier Milei i awantura o kryptowaluty;

- Rafał Brzoska już wymyślił, jak robić deregulację.


Materiały:

- Miłosz pisze o tym, jak Trump osłabia pozycję USA;

- Tu mówimy o warunkach rosyjskiej inwazji na NATO;

- Tu mówimy o migracji do Polski.


() INTRO

() Wybory w Niemczech

() Javier Milei i kryptoafera

() Deregulacja: Brzoska już ma plan

() Gwiazdowski i Kawecki w teamie Brzoski

() TRUMP WYBRAŁ PUTINA

() Początek. Telefon do Putina

() Reakcje: UE, Ukraina, Turcja, Chiny

() W co gra Trump? Chaos w USA

() Europa się budzi (?)

() Co robi Polska


Znajdziesz nas też na: 

🔵 YouTube: youtube.com/@Cotobedzie 

🔵 Apple Podcasts: podcasts.apple.com/us/podcast/co-to-b%C4%99dzie/id1731311401

🔵 Facebook: facebook.com/gazetapl

🔵 Instagram: instagram.com/gazetapl

🔵 TikTok: tiktok.com/@gazeta_pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 77 wyników dla "Trump"

Będziemy rozmawiać o Ukrainie, o Rosji, o tym, co mówi Trump i o wybitnych amerykańskich negocjatorach w Riyadzie.

Chyba, że Trump w międzyczasie wyśle amerykańską armię do tego, żeby wspierała Rosję w inwazji na Ukrainę, no to wtedy będziemy musieli pewnie o tym porozmawiać.

Posłuchajmy sobie Donalda Trumpa, Wołodymira Zeleńskiego oraz, kto jest jeszcze na liście, oraz Kai Kallas.

Czy ma pan poczucie, że zmienił zdanie, że administracja Trumpa i osoby, z którymi prowadzicie rozmowy, rozumieją co leży na szali?

Najpierw Donald Trump generalnie zrobił rzecz niesłuchaną, to znaczy miał pretensje do swojego sojusznika, że się nie poddał od razu.

w którym Trump też mówił, że Zeleński ma 4% poparcia, że ogólnie jest to, że też trzeba rozpisać nowe wybory w Ukrainie.

Zeleński, ten fragment, który puściliśmy, on jest jeszcze wcześniejszy, jeszcze przed tą wypowiedzią Trumpa, ale już widać było wtedy, jak bardzo napięta jest sytuacja.

I na końcu mieliśmy szefową unijnej dyplomacji, która podniosła ważny jednak punkt o tym, jak takie podejście, jak prezentuje w tej chwili Trump, wpływa na światowy ład jako taki.

No tak, no i biorąc pod uwagę, jak wszyscy żyjemy wypowiedziami Trumpa z ostatniego tygodnia i ogólnie wydaje się być może zmianą, a być może niezmianą, trudno powiedzieć, podejściu, na pewno zmianą na poziomie retoryki, w podejściu jego administracji do inwazji Rosji na Ukrainę i tego, kto jest winien tego, jak ma się to skończyć.

Zaczęło się tak, że Trump wykonał telefon do Władimira Putina, napisał posta na Turów Social, że ten telefon wykonał, że doskonała produktywna rozmowa, że będzie można rozpocząć rokowania a propos zawieszenia broni.

Zeleński też powiedział, że został poinformowany, był bardzo dyplomatyczny, ale wtedy właśnie jeszcze Trump był, Zeleński był jego sojusznikiem wtedy jeszcze.

I zostało ustalone, że delegacja Trumpa pojedzie do Riyadu, do Arabii Saudyjskiej, aby tam spotkać się z delegacją rosyjską i debatować o tym, co ma się wydarzyć, jeśli chodzi o przyszłość Ukrainy.

Tego samego dnia, kiedy Trump poinformował, że porozmawiał z Putinem, to sekretarz obrony Pete Hexess miał taką konferencję prasową, w której dzielił się swoimi poglądami na NATO, ale też na przyszłość Ukrainy i w czasie tej konferencji prasowej powiedział, że absolutnie nierealistyczne są oczekiwania Ukrainy, jeśli chodzi o odzyskanie terytorium okupowanego przez Rosję od 2014 roku Krymu i tej części Donbasu, która była okupowana przed 2022 rokiem.

Generalnie Vance trochę wystąpił jako rzecznik tej właśnie wolności słowa rozumianej po trumpowemu.

Nie, Ukraińcy generalnie są oczywiście potwornie rozczarowani postawą Trumpa.

Jeszcze po dalszych wypowiedziach Trumpa również.

Trump opublikował na Truff Social takie posty, w których nazwał Zeleńskiego średnio udanym komediantem, dyktatorem.

Że z jednej strony nie wiadomo, jak z tym Trumpem rozmawiać, w sensie serio, nie?

Tak, i ta sytuacja też eskaluje w niesamowicie szybki sposób, ponieważ no właśnie w weekend Zełański mówił o wansie i administracji Trumpa, że no tutaj jeszcze jest jakaś tam robota do wykonania, no ale on był bardzo ostrożny w krytykowaniu Amerykanów, to znaczy właściwie te słowa krytyki się nie pojawiały.

Były deklaracje, że właśnie tu jeszcze jesteśmy w fazie negocjacji, że my oczywiście, że żadne porozumienia dotyczące przyszłości Ukrainy nie mogą się odbyć bez Ukrainy, bez tego, żeby Ukraina mogła współtworzyć te decyzje, co nie jest jakoś, ale jednocześnie nie krytykował Trumpa, nie mówił, żadne decyzje nie mogą się odbyć bez Ukrainy, dlatego jesteśmy, nie wiem, jakoś rozczarowani czy zdegustowani stanowiskiem Trumpa.

padały też takie rzeczy jak, ok, mamy już mniej więcej, że jest tak naprawdę już pewien szkielet, taka mapa drogowa tego, jak te kolejne kroki mają wyglądać i nie na poziomie kolejny krok to jest spotkanie Putina z Trumpem, tylko kolejny krok to najpierw zawieszenie broni, takie po prostu, czy pauza w działaniach militarnych,

nalegała na to, żeby przedstawiciele Ukrainy byli w Riadzie przy stole we wtorek, więc nawet Arabia Saudyjska lepiej rozumiała to, jak powinno to wyglądać niż administracja Trumpa.

No jest to ważny sojusznik w tym momencie, choć oczywiście w żaden sposób to nie nadrabia tego, co wyprawia Trump.

Tak, ponieważ biorąc pod uwagę, że z każdym upływającym dniem, z każdą kolejną deklaracją i wypowiedzią Trumpa ukazuje się stanowisko, które jest coraz bliższe Rosji, wręcz na tym, nagrywamy to w czwartek rano, być może do czwartku wieczór Trump powie coś, co sprawi, że będzie miał jeszcze bardziej radykalne stanowisko niż Putin, ale na ten moment stanowisko Trumpa, czy to, co Trump mówi na swoich mediach społecznościowych i w wypowiedziach dla mediów,

I tak z każdą kolejną wypowiedzią Trumpa, z każdym kolejnym postem Trumpa na jego portalu Truth Social czy wypowiedzi dla prasy, ukazuje się coraz bardziej radykalny obraz jego, czy interpretacja inwazji Rosji w Ukrainie, czego najsilniejszą emanacją był ten fragment, który puściliśmy na początku.

Już jesteśmy na etapie, w którym Trump mówi, że to Ukraina rozpoczęła tę wojnę.

To nie Ukraina rozpoczęła tę wojnę, rozpoczęła ją Rosja i w momencie, w którym Trump mówi, wy to zaczęliście, trzeba się było dogadać od razu, no

Co trzeba było dać Putinowi od razu, żeby Trump był zadowolony?

No i biorąc pod uwagę to, jak po prostu najbardziej, bo Trump jest w tej chwili, nie znam chyba innego lidera żadnego kraju, który wypowiadałby się o wojnie Rosji z Ukrainą.

Chiny są dużo bardziej wycofane w mówieniu o tym, kto jest winien niż Trump na tym etapie.

W związku z tym wracają spekulacje czy teorie, które towarzyszą nam już od 2016 roku pod tytułem Trump jest kontrolowany przez Kreml.

Trump jest rosyjskim agentem.

To znaczy nie musimy iść w takie teorie spiskowe, które nie mogę powiedzieć, że są całkowicie nieuprawnione albo nieudowodnione, bo oczywiście takich informacji nie mam, ale jednak wszelkie próby znalezienia przez amerykański wywiad, przez demokratów, przez kogo się tylko da jasnych dowodów tego, że Trump jest sterowany przez Rosję przez ostatnie 8 lat prowadziły donikąd.

scenariuszy, które wykluczam i ja tutaj jestem mądrzejsza, ale mam wrażenie, że po prostu bardzo dużo jest skupiania się na psychologizowaniu wobec przyczyn, dla których Trump robi coś, czy mówi coś, czy zachowuje się w jakiś sposób.

Tak, takich głębokich przyczyn tego, co on ma właśnie w głowie, jakie on ma tutaj sekretne masterplany i tak dalej, bo z jednej strony mamy tę opowieść o tym, że Trump jest rosyjskim agentem być może, z drugiej strony mamy opowieść o tym, że to jest geopolityczny geniusz, który gra w szachy 5D i z trzeciej strony mamy o tym, jak na ego narcyza wpływają rozmaite rzeczy, jak...

To, co mu powiedział Zeleński, wpływa na niego psychologiczno-emocjonalnie i ja mam trochę dosyć robienia psychoanalizy Trumpa i doszukiwania się przyczyn, dla których on robi to, co robi.

Mam wrażenie, że to odciąga uwagę od próby wymyślenia, jaka powinna być reakcja na to i przewidywanie kolejnych też kroków Trumpa wydaje mi się w tym momencie...

przedsięwzięciem skazanym w jakiejś mierze na porażkę, ponieważ Trump zachowuje się w sposób tak chaotyczny.

W sensie Europa siedzi i zastanawia się, dlaczego Trump się zachowuje

Tak, drugą stroną tej monety jest to, że wszyscy staramy się też racjonalizować Trumpa, to znaczy nie tylko wchodzić w tą psychoanalizę, ale też mówić sobie, okej...

On jest agentem chaosu na poziomie retorycznym, no ale koniec końców są jakieś amerykańskie interesy, są jakieś struktury ludzi, którzy są wokół niego, są republikanie w kongresie, z których ogromna część to są wciąż jastrzębie i tak dalej, i że to państwo jakoś się wyprostuje, że może musimy po prostu przetrwać jakiś ten albo ignorować to, co mówi Trump, licząc, że bo raz w jakiś czas Rubio albo Keith Kellogg powiedzą coś bardziej stabilizującego i że to ich trzeba słuchać.

Po czym bodajże dzień później Hexet powiedział też dziennikarzom, nie, no wszystko jest na stole, wszystko jest na stole, to Trump negocjuje, to Trump, nasz wspaniały prezydent, wizjoner i wybitny negocjator i wybitny dealmaker, to on podejmuje te decyzje i to on decyduje o tym, co jest na stole, a co nie jest na stole i wszystko jest na stole.

A sam Trump na jedną nóżkę każe Europie się zbroić, a na drugą nóżkę chce rozbrajać Stany Zjednoczone.

Wyobraźcie sobie po prostu Władimira Putina albo Ławrowa, którzy słyszą, że Trump chce po prostu ściąć wydatki militarne z cen związanych o połowę, pod warunkiem, że Rosja się do tego też po prostu zobowiąże i Chiny się też do tego zobowiążą.

Tak, Trump z jednej strony mówi, otwieramy wspaniałe też gospodarkę, wspaniałe będziemy mieli partnerstwo gospodarcze z Rosją, wspaniałe możliwości inwestycyjne, a w innej wypowiedzi prasowej...

Tak, RPA, z którym też Trump rozpoczyna teraz wojnę, co najmniej retoryczną, miejmy nadzieję, że tylko.

i będą dostosowywać cła do każdego państwa, do każdego produktu, do każdego sektora, patrząc na to właśnie, jakie cła na amerykańskie produkty w tych sektorach są nakładane, ale też na przykład, jakie są stawki VAT na te produkty, bo Trump teraz uważa, że VAT, podatek VAT od konsumpcji wszystkich produktów, niezależnie od tego, czy są importowane, czy są to wytwarzane w kraju, w którym są konsumowane,

I wszystko to, wszystkie te przykłady, całe zachowanie Trumpa w tych rejonach, wjedzie nas do takiej konkluzji, że Trump jest...

To jest to, co ty pisałeś w poniedziałek w swoim tekście a propos tego, że Trump w tym momencie tak naprawdę grzebie amerykańską potęgę, jeżeli chodzi o wpływ na świat.

Tak sobie Trump tą cenę za wsparcie dla Ukrainy, dotychczasowe wsparcie wyliczył.

Plus na każdym kroku Trump podkreśla, że Stany wielokrotnie więcej przeznaczyły na wsparcie dla Ukrainy niż Unia Europejska, co jest absolutnym kłamstwem.

I mieliśmy taką rozmowę, jak we wtorek przygotowaliśmy się do tego odcinka, taką powiedziałaś rzecz, że być może jest tak, że Putin po prostu daje Trumpowi te negocjacje, tak wiesz, jak właśnie kuleczko kotu do zabawy, że tutaj będą negocjacje, że tutaj będziemy rozmawiać, nie wiadomo jak długo to się będzie ciągnąć.

Nie, Trump mówi, dajcie po prostu, macie rację, macie rację ze wszystkim, po prostu ci Ukraińcy, załęski dyktator rozpoczął wojnę, teraz narzeka, jeśli się szybko nie ogarnie, to zniszczycie go w pył, a może nawet my.

to, że Rosjanie specjalnie dali Witkowowi tego zakładnika, wiedząc, że jak Witkow przyjdzie do Trumpa z takim ogromnym sukcesem, no to Trump stwierdzi, okej, ty sobie świetnie radzisz, świetnie sobie radziłeś z Izraelem i z Hamasem, to sobie świetnie radzisz z Rosjanami, ty musisz negocjować.

Tak naprawdę ci wszyscy ludzie w administracji Trumpa po prostu nie mają za grosz kręgosłupa i niezależnie od tego, jakie mieli wcześniej przekonania co do Rosji, czy tak jak wiemy o Marco Rubio, czy właśnie o osobie, która jest w tej grupie negocjatorów trzyosobowej, czyli Michaela Waltsu, który jest też amerykańskim byłym generałem.

Więc to nawiązuje do tego, że pierwotnie wyobrażalibyśmy sobie, że w tej trójce jest też Keith Kellogg, który był wyznaczony jako osoba przez Trumpa, jako jego emisariusz, wysłannik, przedstawiciel do spraw Rosji i Ukrainy i Kellogga tam nie ma, a Kellogg byłby trochę graczem bliższym

Po prostu Ronald Reagan by się, mam nadzieję, czy nie wiem, czy by się ugiął przed Trumpem, czy nie, ale naprawdę, mógłby tam po prostu być cyborg z mózgiem Ronalda Reagana i poglądami Ronalda Reagana i on by tak przytakiwał Ławrowowi i mówił, że wszystko, co Rosja mówi jest słuszne.

wiesz co, mi się... Więc znowu te po prostu oczekiwania rosyjskie, tam muszą mózgi... Ja nie wierzę w to, że Trump jest rosyjskim agentem, dlatego, że po prostu myślę, że wszyscy są w szoku w Rosji na to, co Stany, co Trump robi.

I dokładnie tak w tej chwili zachowuje się Trump.

Widzimy, że dworzanie Trumpa w tym momencie mają do tego inne podejście.

Na plus wobec tego scenariusza jest to, że Trump rzeczywiście tak poszalał, że Unia być może zacznie realnie patrzeć na to, że Ameryka nas nie obroni.

A Trump robi wszystko, żeby nam w tym pomóc.

Nie wiadomo jaki Trump się wylosuje, tak?

No i na szczęście moim zdaniem Trump dba o to, żebyśmy w Europie jakoś się nie wahali co dalej.

Duda chce w Fortu Trump, w momencie, w którym Rosjanie, jakby Trump właściwie jest chętny się zgodzić na rosyjskie wymagania, żeby wojska na to były wycofane w ogóle z naszego regionu.

Prezydent Andrzej Duda zbudował sobie Fort Trump na obłokach w swojej głowie, on żyje w jakimś kompletnym Delulu, spotyka się z Pete'em Heksewem i mówi, że on jest, ja zacytuję, bo naprawdę, czekajcie, gdzie mam tego Dudę?

głęboko w to wierzę, że faktycznie Ford Trump naprawdę powstanie w naszym kraju i że okres prezydentury Donalda Trumpa to będzie umacnianie polsko-amerykańskiego sojuszu, także i militarnego.

To jest jakaś wizja, w której Europa jest gdzieś zupełnie osobno, a my jesteśmy tutaj jakimś jednostkowym, wielkim przyjacielem, partnerem wojskowym Trumpa.

idiotyczne przekonanie, że Trump po prostu dlatego, że my będziemy dla niego mili, to nas jakby nie wystawi do wiatru.

Przekonanie, że Trump po prostu może kogokolwiek nie wystawić do wiatru jest naprawdę najgłupszym po prostu, nie wiem, pomysłem, który kiedykolwiek widziałem.

na naszym bezpieczeństwie w oparciu o dobre relacje z Trumpem.

No Załęski to robił od wielu, wielu miesięcy i generalnie wydawało się, że miał dobre relacje z Trumpem.

Mówiliśmy, że Załęski wie jak rozgrywać Trumpa.

Przecież on się konsultował z republikanami a propos tego, jak on ma rozmawiać z Trumpem.

A skończyło się na tym, że Trump sobie jednak wymyślił, że jako prezydent Stanów Zjednoczonych to jest dużo jakby lepsze dla jego po prostu, nie wiem, przyszłego, dla jego historii, dla tego, co po sobie zostawia, jeśli się dogadza z Rosją, bo to brzmi dumnie.

Trump liczy, że po prostu uda mu się przełamać koalicję rosyjsko-chińską, co nie uda mu się, nie ma żadnych szans na to.

To nie jest rosyjska ruletka, pan not intended, w której powinniśmy grać, bo Trump jest absolutnie jakby...