Mentionsy
Trump kontra świat. Bliski Wschód, Ukraina, wojny celne ft. ORB News
Gość specjalny: Bartosz Urbaniak (ORB News) * Co z tymi amerykańskimi cłami na Unię? Jak ze srogim Trumpem grają Wołodymyr Zełenski i Claudia Sheinbaum? Co wyprawiają partyjne komórki Elona Muska? I czy Trump serio chce wysiedlić z Gazy Palestyńczyków, żeby pobudować hotele nad morzem? Prezydent USA sprawdza, na ile może sobie pozwolić, a świat... sam do końca nie zna odpowiedzi. Na sprawozdanie z wyczynów Trumpa zapraszają Marta Nowak, Miłosz Wiatrowski-Bujacz i Bartosz Urbaniak.
A do tego:
() Intro
() Rekonstrukcja rządu
() Paulina Hennig-Kloska i afera w PKP
() Donald Tusk i zamach stanu
() Część amerykańska
() Wojna handlowa z Meksykiem i Kanadą
() Tajwan i cła na czipy
() USA kontra Chiny i Europa
() Amerykańska riwiera w Palestynie
() Wsparcie dla Ukrainy
() Deportacja amerykańskich więźniów do Salwadoru
() Porozumienie jądrowe USA-Iran
() USAID, zakręcenie kurka z amerykańską pomocą
() Elon Musk i DOGE
Znajdziesz nas też na:
🔵 YouTube: youtube.com/@Cotobedzie
🔵 Apple Podcasts: podcasts.apple.com/us/podcast/co-to-b%C4%99dzie/id1731311401
🔵 Facebook: facebook.com/gazetapl
🔵 Instagram: instagram.com/gazetapl
🔵 TikTok: tiktok.com/@gazeta_pl
Szukaj w treści odcinka
Nie mieliśmy odcinka o Stanach Zjednoczonych, odkąd Donald Trump został zaprzysiężony na prezydenta.
Będziemy mówić o Donaldzie Trumpie, o Elonie Musku i o tym, jak świat się w tym odnajduje.
Na początku usłyszeliśmy Donalda Trumpa na konferencji z Beniaminem Netanyahu, pierwszym liderem międzynarodowym, którego Trump przyjął w Białym Domu po swoim zaprzysiężeniu drugim.
No i na końcu mieliśmy Donalda Trumpa, jak zaczął rant o tym, że Unia Europejska kupuje za mało od Stanów i trzeba na nią nałożyć cła, bo te wszystkie Volkswageny to płyną, a jakoś nasze Chevrolety to nie płyną w drugą stronę.
Donald Trump robiąc to wszystko, co robi, musi uważać, żeby nie podnieść cen.
No bo jednak Donald Trump, tego platforma bardzo opierała się na mówieniu, że ja obniżę ceny, ja zwalczę inflację, ja sprawię, że Amerykanom będzie się żyło taniej niż za Bidena.
co stoi w dosyć mocnej sprzeczności z tymi cłami i też dlatego wydaje się mi przynajmniej, że Donald Trump na początku mówił o tym, że my zrobimy tak te cła, żeby oni na nie nie odpowiedzieli, tylko to jest może jakaś rzecz, może się zorientował, że to się nie uda, bo zauważcie, że ta reakcja Meksyku i reakcja Kanady była dosyć taka ostra, w sensie oni nie próbowali jakoś mówić, że dobra, spoko, jakoś to ogarniemy, tylko faktycznie oni wyszli i zaczęli mówić w taki sposób, nie, dobra, to jakby od razu zakładamy cła na Stan Zjednoczony z powrotem,
robimy pełną wojnę handlową i lecimy i być może, wiecie, bo tak wszyscy mówimy o tym, że Donald Trump pokazuje jakąś siłę tymi swoimi zagraniami, pokazuje, że jest nieobliczalny, pokazuje tak, że się nie boi.
Może to też jest jakaś strategia, która działa w stronę Donalda Trumpa, że może on się spodziewał, że jednak ci przywódcy światowi to nic nie zrobią, będą się bali, a tutaj nagle dostał takie bardziej bojowe narracje o tej wojnie handlowej.
I ten moment, kiedy Donald Trump całkowicie randomowo wyszedł i powiedział, że nakładamy słowa na jakby czipy z Tajwanu, żeby...
Donald Trump stwierdził, że nie, nie będziemy inwestować, bo on dosłownie jakby stwierdził właśnie, nie będziemy przygotowywać pieniędzmi, tylko zaczniemy nakładać na to ich cła.
Bo jak Donald Trump nakłada cła na Tajwan, żeby czipy były droższe, to im brakuje tylko tego, że stwierdzi, że nie, teraz budujemy nasze fabryki w Stanach.
Ja po prostu czekam na moment, w którym Donald Trump nałoży cła na Tajwan, na ich czipy, po czym nałoży cła na Europę, między innymi na tą technologię i będzie musiał nie dość, że płacić cła na czipy, to jeszcze będzie musiał płacić cła na sprzęt, który jest potrzebny, żeby produkować czipy w Stanach.
Mówiliśmy o tym w naszym pierwszym tegorocznym odcinku, no ale Donald Trump ma pretensje, że nie kupujemy po pierwsze właśnie tych samochodów, że te Volkswageny, te Mercedesy to płyną do Stanów, a w drugą stronę nie.
Najpierw był Donald Trump, potem był Benjamin Netanyahu na konferencji wspólnej panów w Stanach Zjednoczonych.
A okazuje się, że Donald Trump chce Palestynę dla siebie w jakimś stopniu, jako jakiś taki teren zależny.
więc nie do końca tak technicznie, ja po prostu nie rozumiem technicznie, jak miałoby się to zadziać, nie, no bo nawet załóżmy, że to, załóżmy, że Donald Trump wysyła tamty lotniskowiec, wysiada wojsko i bierze tych ludzi i jakby gdzie ich wiezie, bo tego trochę nikt nie wie.
No tak, jasne, ale więc jakby trochę pytanie, to jest pierwsze właśnie, gdzie miałby ich wysłać, ale druga rzecz a propos tego Bibiego, no to, Nataniahu, przepraszam, no to Nataniahu, właśnie ja uważam, że ludzie, którzy mają tą narrację, że no, jakby to, że Donald Trump gra cały czas na Nataniahu, w sensie wiadomo, że gra mocno na Nataniahu, jak na, jak powiedzmy, jak na skalę polityków obecnie na świecie,
Przychodzi Donald Trump i mówi, a w sumie my sobie zabierzemy te tereny.
W ogóle też globalistyczny Donald Trump, nie?
To po prostu musiałoby się łączyć z taką jakby siłą amerykańską interwencji, co jakby też jest całkowicie w kontrze do tego, co Donald Trump obiecywał, tak?
I rzeczywiście rzecznik Putina Dmitry Pieskow powiedział, że zainteresowanie Donalda Trumpa ukraińskimi metalami to jest oferta dla Kijowa, aby w ten sposób kupić pomoc wojskową.
Lekkie zaskoczenie, Donald Trump nie chce zmiażdżyć i w pył po prostu rozsypać Iranu.
Więc mam nadzieję, że po prostu Donald Trump nie stwierdzi, że będzie strzelał z rakiet do losowych, nie do losowych, tylko do ważnych ludzi, nie?
Tylko wydaje mi się, że jednocześnie Donald Trump sprzedaje to tylko jako to i jak z wieloma rzeczami, a propos Donalda Trumpa, tak samo jak z NATO, zresztą tak samo jak z relacjami z Unią Europejską i tak dalej, Donald Trump całkowicie pomija aspekt tego, że ej, bo my za to kupujemy bardzo dużo soft powera i my za to kupujemy to, że możemy mieć swoich agentów wszędzie, możemy mieć wpływy, możemy budować swoją jakby markę na świecie, możemy też wykorzystywać to wszystko, żeby zarabiać pieniądze na koniec dnia i milion innych rzeczy.
I jakby Donald Trump wydaje się, przynajmniej z mojej perspektywy, widzieć tylko ten element, że faktycznie płacą i to jest prawda, w sensie płacą dużo, mają duży deficyt i w pewien sposób rozumiem tą potrzebę, żeby mniej wydawać na świat, a bardziej skupić się na starach, które są w złej sytuacji, w sensie ludzie w starach są w złej sytuacji, ale jednocześnie wydaje mi się, że Donald Trump nie docenia tych wszystkich innych elementów i to na dłuższą metę może być bardzo problematyczne.
Znaczy, to jakby pewnie mogą być grosze, tylko wydaje mi się, że jednak jesteśmy w momencie, w którym cała relacja Donalda Trumpa polega na tym szukaniu oszczędności.
Ale jakby to, co robi Elon Musk, to, co robi Dodże w tym momencie, to, co te wszystkie działania, które Donald Trump wedle niektórych komendatorów pragnie przykryć swoimi take'ami o Palestynie, to jest, tam się dzieją rzeczy naprawdę niestworzone, niesłychane.
Ostatnie odcinki
-
Cała prawda o Epsteinie
19.02.2026 19:00
-
Algospeak | Co to ma znaczyć
16.02.2026 17:00
-
Surfing z rekinami. Dzieci vs. social media
12.02.2026 19:00
-
Włochy w objęciach Meloni
05.02.2026 19:00
-
"Trump zawsze tchórzy". UE - Ukraina - Gaza
22.01.2026 19:00
-
Inba o zaimki | Co to ma znaczyć
19.01.2026 17:00
-
Bitwa o Grenlandię
15.01.2026 19:00
-
Amerykańska półkula. Sto lat interwencji
08.01.2026 19:00
-
Pracownicze Plany Kapitałowe | Co mi to da
05.01.2026 17:00
-
Brzmisz jak Polak | Co to ma znaczyć
22.12.2025 17:00