Mentionsy

Co to będzie
Co to będzie
08.11.2024 10:53

Świat według Trumpa | Co to będzie w Ameryce

Już 6 stycznia Donald Trump obejmie fotel w Gabinecie Owalnym. Ameryka jest podzielona jak nigdy wcześniej, a co z Europą? Co to będzie ze Starym Światem? Czy USA odwróci się do Ukrainy plecami? Czego po "Pomarańczowym Człowieku" powinni spodziewać się Polacy? Czy 47. prezydent Stanów Zjednoczonych pójdzie na wojnę handlową z Chinami? Wpadajcie!

(Wspomniany w odcinku wielki kolega Trupa od paliw kopalnych to magnat naftowy Harold Hamm)

Teksty:

O nielegalnej migracji w Teksasie Marta pisze o planach Muska na cięcia w USA… …i o przygodach RFK Juniora

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 105 wyników dla "Trump"

A tym razem tak naprawdę co to będzie w Ameryce i na świecie po wygranej Donalda Trumpa.

co Trump obiecał, że zrobi, co może zrobić, jeżeli chodzi o sprawy, które oczywiście będą miały wpływ pewien na świat, ale zasadniczo dotyczą samych Stanów Zjednoczonych, a druga część odcinka będzie całkowicie skupiona na relacjach międzynarodowych Stanów Zjednoczonych, czyli oczywiście przede wszystkim, myślę, że większość osób tutaj bardzo interesuje

kwestia i relacji z Polską, i relacji z Rosją, i stosunku do wojny w Ukrainie, ale też będziemy mówić na pewno o Trumpie i Netanyahu, o Trumpie i Chinach.

Dostałem ich jeszcze więcej po tym, jak Trump już wygrał.

To był żart, to że Trump wygrał nie oznacza, że Przesmyk Suwalski właśnie oddaliśmy Rosji.

Co obiecał Trump?

Trump już... Czyli już złamał pierwszą obietnicę.

Trump już złamał pierwszą obietnicę wyborczą, bo on w czasie kampanii wielokrotnie zapowiadał, że jak zostanie wybrany, to jeszcze zanim zostanie prezydentem, po prostu w 24 godziny zakończy wojnę Rosji z Ukrainą jeden telefon.

No Trump powiedział jak dawał swój speech kiedy już wiedział, że te wybory wygra w środę rano na Florydzie przed ekstatycznym tłumem powiedział, że rządzić będzie na zasadzie prostego motto to co obiecane będzie dotrzymane.

Trump mówił o nielegalnych, ale tak naprawdę z nim to ta granica tego, którzy są nielegalni, którzy są legalni jest dosyć płynna.

też bardzo kontrowersyjna i raczej uznaniowa kwestia dla Trumpa i jego doradców.

definiowane, ponieważ znowu w wypadku właśnie hajtańczyków ze Springfield Ohio, tych, którzy rzekomo mieli jeść psy i koty swoich sąsiadów, to Trump mówił, że odeśle ich tam, skąd są, czyli do Wenezueli.

Doradca Trumpa Stephen Miller przypomniał, że kiedy Trump rządził poprzednio to był w grze taki projekt denaturalizacji, czyli chodzi o to, że jeżeli ktoś nie urodził się w Stanach tylko otrzymał obywatelstwo później w ciągu życia,

A druga rzecz jest taka, że Trump też w którymś momencie obiecał, że od pierwszego dnia, oczywiście po wyborach, bo bardzo dużo on obiecał zrobić pierwszego dnia po wyborach, to jest takie po prostu tak jak Tusk w ciągu 100 dni.

Więc to jest zapowiedź, która byłaby dla Trumpa do zrealizowania o wiele, wiele trudniejsza.

No bo tak, oczywiście ten aspekt humanitarny jest tutaj, no trudno nie patrzeć na niego jako na pierwszy element, ale wiemy, że aspekt humanitarny to nie jest coś, co powstrzyma Trumpa, ani Stevena Millera, ani ich otoczenie przed faktycznie takim

To w ogóle, to już jest trochę mniej o tym, co nas czeka, ale myślę, że ta kwestia deportacji jest bardzo interesująca z punktu widzenia tego, kto głosował na Trumpa i tego, że mam wrażenie, że taką liczbą, która jest najczęściej cytowana, czy grupą demograficzną, która jest najczęściej jakby teraz...

wzywana do tablicy, to są właśnie mężczyźni pochodzenia latomamerykańskiego, którzy... W tej demografii był największy skręt w stronę Trumpa.

Dlaczego... Wyspie śmieci, bo tak nazwał ją na wiecu Trumpa jeden komik, żeby nie było, że tutaj zaraz powiecie, że Miłosz jest rasistą.

I takich właśnie, że pytamy wyborców Trumpa.

Za Bidena deportacje nie spadły, tylko przyspieszyły w porównaniu do pierwszej kadencji Trumpa.

Więc okej, Trump obiecuje, że będzie deportowany, ale on będzie deportował tych, którzy są przestępcami, tak jak mówi, może wszystkich nielegalnych, ale pewnie nie, bo jakby nie da rady, na pewno się skupi na tych złych.

Tak, Trump jest rasistą, okej, a myślcie, że demokraci nie są rasistami.

Bo przemykają na to oko, bo mówią, bo Trump też będzie popełniał ludobójstwo.

Kolejna kwestia, która martwi wiele osób, to jest podejście Trumpa do klimatu.

Trump wielokrotnie mówił, że on chce odwrócić nowy zielony ład.

Trump na przykład ponad 30 razy obiecał, że usunie coś, co nazywa jakimś takim programem Beidena dotyczącym samochodów elektrycznych.

No i właśnie ja sobie nie wyobrażam, że Trump po prostu z Elonem Muskiem u boku nagle po prostu odwróci się od samochodów elektrycznych i tylko diesle będą po Stanach jeździć.

w 2024 roku ten energetyczny koszyk amerykański wygląda zupełnie inaczej niż wtedy, kiedy Trump przejmował władzę po raz pierwszy.

Teraz mamy o wiele bardziej rozwiniętą energię wiatrową, energię, która też jest tania w produkcji, więc to się po prostu opłaca na tyle, że absolutnie nie czuję, że jest zagrożenie takie, że Trump po prostu wywrócił

Więc to nie jest tak, że tutaj Trump będzie odwracał jakiś trend.

Tak, no bo nie jestem przekonany, czy zapotrzebowanie na energię w Stanach jest w stanie tak ulosnąć, więc... No wiesz, z drugiej strony Trump chce też w ogóle, chce też odwołać taką... Boże, rozporządzenie Bidena, które nakładało jakieś pewne ograniczenia na rozwój AI.

Trump tutaj chce po prostu... To już wiesz, co będzie żarło tą granicą.

Trump już po prostu poobiecywał, że AI to się musi super szybko rozwijać, że to jest nasz wyścig cywilizacyjny z Chinami, tak jak kiedyś po prostu USA i ZSRR rywalizowały, kto wyśle człowieka w kosmos, tak teraz po prostu pole naszej globalnej konkurencji to jest sztuczna inteligencja i będziemy po prostu sztuczno, tak, będziemy robić mega dużo AI i Elon, niech się, proszę, Elon ciesz się.

Jest też spodziewane, że Trump pewnie wypowie paryskie porozumienie klimatyczne, już raz je wypowiedział, potem Biden od razu z powrotem się podpisał pod nim.

No to w ramach takiej przepychanki bardzo jest możliwe, że Trump znów to zrobi.

No, oczywiście to stawia pytanie, no bo sam rzecz jest, że tak jak powiedziałeś, Trump się nie wycofa też z części tego, co on nazywa nowym zielonym ładem, co jest nazwą, która faktycznie cyrkulowała jako propozycje klimatyczne demokratów, tylko że bardziej Sandersa i Ocasio-Cortez, no a to, co zostało wreszcie przegłosowane, to jest taki Inflation Reduction Act.

Tego też Trump nie ruszy, tak?

Poziom zainteresowania tychże sektorów jest na tyle duży, że nie wyobrażam sobie, że one po prostu nie będą w stanie wymusić na Trumpie albo przekonać go, że to jest dobre dla amerykańskiego biznesu i że musi to zostać.

Natomiast na pewno prezydentura Trumpa...

Czy mieliśmy, gdyby Trump nie wygrał?

Kolejna rzecz to jest na przykład tutaj edukacja, gdzie też Trump ma takie, on w kampanii wielokrotnie mówił, że na przykład finansowanie dla szkół, generalnie edukacja jest zależna od stanów, leży w gestii stanów, ale jest też federalny departament edukacji i on też jakby udziela finansowania szkołom w jakiejś mierze.

Chociaż może finansowania, chodzi o to, że Trump po prostu groził, że jeżeli w szkołach będą polityki, które mu się nie podobają, zasady, które mu się nie podobają, na przykład jeżeli w szkole będzie nakaz szczepień, albo nakaz noszenia maseczek, albo jakieś treści o transpłciowości, to on po prostu będzie tam ucinał wszelkie finansowanie, które może on uciąć.

I Trump ma ochotę to usunąć.

To jest stary pomysł republikański, on się nie narodził razem z Trumpem.

Po prostu zamiast krytycznej teorii raz fantazję Trumpa o tym, jak twoje pochodzenie wpływa na twój charakter.

Bo na przykład republikanie zrobili to za kadencji Trumpa, jeśli chodzi o sędziów Sądu Najwyższego.

No właśnie, bo dostaliśmy tutaj pytanie, czy mamy jakieś przewidywania dotyczące gabinetu Trumpa, który w pierwszej kadencji wyglądał raczej jak zabawa w gorące krzesło i niekończąca się rotacja.

Więc jeżeli chodzi o te przewidywania, to Trump bardzo trzymał w tajemnicy swoje nominacje.

Na pewno wiemy, że Trump chce wyznaczyć Elona Muska do tego, żeby był szefem nowo powołanej komisji do spraw efektywności wydatków rządowych.

Ale myślę, że tak, że możemy się za Trumpa spodziewać tego, że to ile pieniędzy się wydaje na opiekę zdrowotną państwowo zostanie ograniczone.

I jeżeli jeszcze chodzi o ten skład, to Trump też zapowiadał, że Bobby Kennedy Jr., RFK Jr.

Dobrze, jeżeli chodzi o aborcję to zobaczymy, to może być scenariusz pisowski moim zdaniem, to znaczy, że będą takie jastrzębie u republikanów, które będą chciały zaostrzać i zakazywać na poziomie federalnym aborcji, ale bardziej umiarkowane osoby, w tym sam Donald Trump być może.

Podsumowując, jest tak, że Trump Trumpem, obietnice Trumpa obietnicami Trumpa, ale też w jego otoczeniu i w partii republikańskiej ścierają się różne grupy interesów.

Trump oczywiście zgromadził wokół siebie o wiele większą liczbę fanatycznych trumpistów niż wcześniej, ale wciąż są też inne siły.

Czy myślimy, że Trump dogadał się z Zełenskim, jeśli chodzi o jakiś plan na wojnę w Ukrainie na ich poprzednim spotkaniu i dlatego takie piękne gratulacje dostał?

Ja myślę, że po prostu Trump dostał piękne gratulacje od Załyńskiego, ponieważ każdy, obojętnie jaki prezydent Stanów Zjednoczonych, dostałby piękne gratulacje od Załyńskiego, który musi... A ten szczególnie, wreszcie powiedziałbym.

A ten szczególnie, który musi starać się gwarantować sobie poparcie, a w przypadku Trumpa również i osobistą sympatię, bo od tego, mam wrażenie, zależy często poparcie Trumpa dla różnych spraw.

Bo o ile Trump, oczywiście jego obietnice były tyleż jasne co obłe, tak jasne pod tytułem ja doprowadzę tutaj natychmiast do pokoju, no to są, można je jakby, jeśli chce się zachować jakiś poziom optymizmu, to można je interpretować też w sposób

To znaczy Trump jako osoba, która ma ogromne ego i oczekuje, że wszyscy będą mu oddawać po prostu cześć i darzyć niewielkim, niesamowitym szacunkiem w momencie, w którym...

Putin nie pójdzie po jego myśli i nie zgodzi się na wymyślone przez Trumpa warunki pokojowe, które pewnie byłyby absurdalne absolutnie, tak?

w Rosji, żeby właśnie, już chyba porozmawialiśmy o tym, żeby potem przy ewentualnej wygranej Trumpa, Załański mógł powiedzieć, no słuchajcie, my mamy tą część Rosji, wy macie tą część Ukrainy, to się wymieńmy i Trump, to chyba ma sens, prawda, brzmi jak dobry deal, po prostu oddajemy sobie i nawzajem to, co mamy.

Jeżeli chodzi o podział ziemi, to ja się wtrącę z pytaniem, podział ziemi, to ja się wtrącę z pytaniem z czata Darksham, pyta, czy Trump podzieli Ukrainę, czy odda wschód Rosji, a zachodnią część Polsce, o co chodzi ludzie, obudźcie się, nie.

Natomiast była taka teza, czy nadzieja, że jeśli Putin, jeśli Trump poczuje, że Putin go nie traktuje poważnie, jeśli nie będzie się zachował tak, jak Trump by chciał, jeśli poczuje, że po prostu go obraża, no to może przekręcić śrubę o 180 stopni i stwierdzić, a nie, no to ja teraz będę najlepszym przyjacielem Ukrainy.

No tylko, że otoczenie Trumpa, czy to Vance, czy to Musk sprawiają, że takie scenariusze wydają się bardzo mało prawdopodobne.

Andrzej Duda to wiadomo, że się ekstremalnie ucieszył, że Trump został prezydentem.

Radosław Sikorski musiałby się rozwieźć z Ann Applebaum, która w niedawnym swoim tekście na przykład powiedziała, że Trump mówi jak najwięksi światowi dyktatorzy.

Może z drugiej strony biorąc pod uwagę, że Trump mówił, że chciałby mieć takich generałów jak Hitler i że Hitler robił też dobre rzeczy.

kto mógłby się prawdopodobnie lepiej dogadać z Trumpem, to to nie jest osoba, która jest tak blisko związana z establishmentem, nie tylko demokratycznym, bo to nie o to chodzi, też z neokonserwatywnym, ze skrzydłem partii republikańskiej, której Trump absolutnie nienawidzi i która najbardziej nienawidzi Trumpa, tak, a Napol-Bank to nie jest tylko po prostu, że ona wspiera demokratów, ona jest po prostu przedstawicielką establishmentu republikańskiego, z którym Trump ma najbardziej na pieńku.

że to są bardzo duże liczby, że my tutaj Polacy jesteśmy odpowiedzialni, bierzemy odpowiedzialność za swój kraj, za swoje bezpieczeństwo, że jesteśmy poważnym partnerem, że zachowujemy się tak jak prezydent Trump oczekiwał, kiedy zimą tego roku wołał, że jak państwa nie będą dostarczać pieniędzy do NATO, to Stany Zjednoczone ich nie obronią.

No tak, musimy pamiętać o tym, że Trump, JD Vance i Elon Musk mogą mieć swoje pomysły różne i mogą różne rzeczy myśleć o NATO i o Ukrainie, ale też... Lockheed Martin też ma swoje pomysły.

No ale właśnie jeszcze też jest kwestia tego, no właśnie jak Grzegorz Soszczyński teraz w swoim ostatnim tekście właśnie w Gazeta.pl o tym jak Polska może tutaj podchodzić do Donalda Trumpa miał takie propozycje i też tutaj

rzucę, a niech wybrzmieją, że tutaj warto by było po pierwsze oczywiście zgoda narodowa wykorzystać tego Andrzeja Dudę, który tak tego Trumpa kocha i kocha go całować w pierścień, żeby tutaj się dogadać jakoś i jednak mieć wspólny front.

I też psychologiczne wysnuł teorię, że żeby tego Trumpa wziąć na misję, skoro on jest taki łatwy, skoro Putin tak łatwo nim podobno gra emocjonalnie, to czemuż my nie mamy próbować

Jednak stwórzmy ten Ford Trump.

Stwórzmy ten Ford Trump.

Jeśli chodzi o PiS-owskiego kandydata na prezydenta, to też tutaj pojawiły się nowe teorie związane z tym, że Trump wygrał.

Teraz bardzo mocnym kandydatem jest podobno Przemysław Czarnek, bo PiS miał dojść do wniosku, czy Jarosław Kaczyński miał dojść do wniosku, że jeżeli taki kandydat jak Trump może wygrać w Stanach, to YOLO.

Oj kochani, słuchajcie, teraz czas, już wiemy, już wiemy, tak podsumowując tę sprawę Ukrainy i Rosji, że Trump jest generalnie oczywiście bardziej przechylny Putinowi niż administracja demokratów.

i że jednak faktycznie ta gra Zeleńskiego również właśnie na emocjach Trumpa, na jakimś takiego łechtaniu jego ego, ale też właśnie lobbing zbrojeniówki amerykańskiej zadziała, chociaż tutaj mam bardzo poważne obawy, więc dla Ukrainy to na pewno jest zmiana na gorsze, ale to też ani nie oznacza, że Ukraina musi w tym momencie przegrać na przestrzeni paru miesięcy, tak, i jak ta przegrana miałaby wyglądać.

Trump też nie może jakby jednostkowo nas wycofać z NATO, to nie jest tak, że on powie... Może siebie wycofać z NATO, ale Stany, tak?

Kandydat na prezydenta Polski Sławomir Mensan reaguje na zwycięstwo wyborcze Donalda Trumpa.

Próbowali Trumpa usunąć z mediów społecznościowych, potem skazać, próbowali uniemożliwić mu start w wyborach, próbowali go nawet zabić.

Najpierw kupił Twittera, ratując wolność słowa w internecie, potem zrozumiał, jak wielkim zagrożeniem jest woke, a potem poparł Trumpa.

Najważniejszym elementem poza NATO i bezpieczeństwem, o czym już porozmawialiśmy przy okazji Polski, jest obietnica Trumpa wprowadzenia

Na nasze produkty Trump też chciałby wprowadzić 10% cło na wszystko.

to na pewno zostanie jeszcze wzmocnione bardziej za prezydenturę Trumpa.

I biorąc pod uwagę, że w Unii Europejskiej mamy trochę inną politykę, no to dochodziło już do nawet takich pyskówek między nim a byłym komisarzem unijnym do spraw wspólnego rynku Thierry Bretonem i wydaje mi się, że tutaj jeśli Musk będzie w stanie kształtować sposób myślenia o Unii Europejskiej Trumpa,

Otóż jeżeli chodzi o kwestię Chin i Tajwanu, to Trump przede wszystkim widzi Chiny, tak jak zresztą administracja Bidena, jako największego globalnego konkurenta Stanów Zjednoczonych, jeżeli chodzi o konkretnie Tajwan.

Wiemy, że te cła, które ma zamiar nałożyć Trump, to one są głównie też w ramach tej walki, w ramach tej konkurencji z Chinami.

Trump na przykład zagroził, że jeżeli Chiny najadą na Tajwan, to te cła jeszcze im podniesie, że będą sankcje, już z wyprzedzeniem tymi sankcjami grozi.

Jeżeli chodzi o te wcześniejsze relacje Trumpa na przykład właśnie z Tajwanem, to on, nie wiem, były takie jakieś dyplomatyczne rzeczy, że on zaczął swoje prezydentury jako pierwszy amerykański lider, bodaj od lat 70. tam rozmawiał przez telefon z ówczesnym prezydentem Tajwanu.

No ale generalnie Trump jest po prostu bardzo mocno antychiński.

Tak, chociaż faktycznie w ostatnich latach też atakował Tajwan, nie będąc prezydentem, właśnie, że Tajwan nie płaci wystarczająco na swoje bezpieczeństwo, że w ogóle to oni właśnie ukradli, że teraz wszystkie mikroprocesory są produkowane w Tajwanie, że oni ukradli nam ten przemysł, a my ich jeszcze mamy bronić przed Chinami, jak oni nam po prostu robią nieuczciwą konkurencję, więc były też elementy narracji Trumpa wobec Tajwanu, które mogłyby

Jeżeli chodzi też o Chiny, to Trump zapowiadał, że chciałby, żeby w pewnych kluczowych elementach, takich jak na przykład stal albo produkty farmaceutyczne, żeby tego w ogóle z Chin nie importować, że to wszystko ma być w Stanach Zjednoczonych robione.

A jak mówi to Trump, to się nie wydarzy, ale sam instynkt nie dziwi, że chcemy się uniezależniać od Chin.

No i ostatnia rzecz, ostatni temat, czyli podejście Trumpa do Izraela, do Palestyny, do Libanu.

Netanyaku bardzo się ucieszył z tego, że Trump został prezydentem.

On już wcześniej się z Trumpem w kampanii fotografował w czapeczce Maga.

Myślę, że tak, że Trump będzie raczej brzmiał bardziej jak przedstawiciele izraelskiego rządu pod tym względem.

do momentu po wyborach, dlatego, że nie chce wspierać Trumpa, liczy na to, że wygra Harris, a wie, że ewentualna odpowiedź, właśnie zmasowana odpowiedź przed wyborami osłabiłaby demokratów, a jednak wierzyli, że to demokraci są tą partią, która jest bardziej przewidywalna, na którą bardziej można liczyć, więc czego się spodziewa Iran po Trumpie, to już z tego widzimy.

Chatuszka pyta, jaki przewidujecie scenariusz, gdyby Trump zmarł podczas swojej kadencji?

tak i Vance on jest też nie jest pewnie tak chaotyczny jak Trump w sensie nie ma tego vibe'u po prostu osoby, która kieruje się absolutnie tak impulsami więc

Więc nie miałby pewnie tej zalety nieprzewidywalności, bo w tym momencie w niektórych sprawach nieprzewidywalność u Trumpa, tak jak mówiliśmy, robi się zaletą.

rozumiem, że są takie osoby, które mają nadzieję, że Trump dotrwa do końca kadencji, to nie powinny mieć raczej nadziei, że dotrwa.