Mentionsy

Co to będzie
Co to będzie
31.10.2024 19:00

Rozwód na lewicy

To koniec pewnej epoki. Partia Razem wyszła z klubu Lewicy, posłanki i senatorki wyszły z partii Razem. Kto skąd odszedł, kto gdzie został i co to wszystko oznacza? Czy w grze są jakieś frukta i apanaże? A może szykują się przetasowania w partii Biedronia i Czarzastego? I czy lewicy wolno być w opozycji? W tym odcinku rozmawiamy o wielkim rozstaniu w Razem i o przyszłości polskiej lewicy. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.


() Intro

() Żegnamy Jacka Tomczaka

() Rozłam na Lewicy

() Czemu Razem nie weszło do Rządu?

() Co Lewica ma z bycia w Rządzie?

() Sprawczość, czyli co Lewica może ugrać?

() Tragiczny dylemat Lewicy i Razem

() Koniec subwencji dla Razem

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Nowej Lewicy"

No ale czy cała partia Razem zgodnie tutaj zawinęła swoje manatki i poszła od dotychczasowego swojego koalicjanta, czyli nowej lewicy, czyli przypomnijmy połączenia SLD i Wiosny pod wodzą Roberta Biedronie i Włodzimierza Czarzastego.

Krótko przed tym, że kongresem, który zdecydował później o odłączeniu się od nowej lewicy w klubie parlamentarnym, oświadczenie na Instagramie i innych mediach społecznościowych opublikowała część posłanek i senatorek razem.

Kilka posłanek i sanatorek razem zostaje w klubie Lewicy, jednocześnie nie dołączając ani do SLD, ani do Wiosny, czyli po prostu do nowej Lewicy, ani nie tworząc w tym momencie nowego szyldu.

Słuchajcie, odeszły z Razem, zostały w klubie parlamentarnym Nowej Lewicy, posłanki po kolei.

Natomiast w partię razem zostali, a odeszli z klubu Nowej Lewicy Adrian Zandberg, Maciej Konieczny, Marcelina Zawisza, Marta Stożek, no i zawieszona posłanka Paulina Matysiak, która również jest w Razem.

Tak, Partia Razem była w klubie Nowej Lewicy, natomiast nie wstąpiła do rządu i w związku z tym jakby nie była też częścią koalicji rządzącej.

Tam na stole leżały generalnie trzy rozwiązania, albo wchodzimy do rządu razem z Nową Lewicą, albo występujemy w ogóle z klubu Nowej Lewicy, w ogóle nie firmujemy tego rządu jakkolwiek, albo zostajemy w klubie, ale nie wchodzimy do rządu.

To też, jak rozumiem, był pewnego rodzaju zapewne warunek tego, żeby mogli być w klubie lewicy, nowej lewicy.

Regularnie mieliśmy konflikty czy pyskówki medialne tak naprawdę między przedstawicielami Nowej Lewicy, przedstawicielami Razem.

Jeśli chodzi o Partię Razem, był osobny kandydat, był osobny kandydat właśnie taki koalicyjny też z Nowej Lewicy, po prostu to tam się kotłowało na przykład na tym poziomie lokalnym bardzo, no ale też... Czyli nie było osobnego kandydata z Nowej Lewicy, bo Nowa Lewica poparła Miszolskiego.

Tak, Włodzimierz Czerosty wielokrotnie podkreślał i my za każdym razem to cytowaliśmy, że dla niego, dla Klubu Lewicy, dla całej Nowej Lewicy najważniejszym aspektem bycia w tym rządzie jest to, żeby ten rząd był.

Tak, że on jakby taką granicą, która jest nieprzekraczalna dla niego, dla Nowej Lewicy jest straszenie wyjściem z koalicji.

Wchodzą też one do tej nowej lewicy tak na pełnej, rozdzielając się z resztą partii, tak naprawdę w najgorszym możliwym momencie PR-owo, wydaje mi się.

Pierwsza jest taka, że mówi się o tym, czy jakiś wpływ na ten kształt obecnej nowej lewicy będzie miało to, że będą niebawem, w przyszłym bodaj roku, wybory nowych przewodniczących.

Ale nie weszły do partii Nowej Lewicy.

Ale nie weszły do partii Nowej Lewicy, no ale na przykład mogą jakoś tutaj działać w tymże klubie jako, nie wiem, jakieś

A zatem partia Razem, która wystąpiła w tej chwili z nowej lewicy jest pozbawiona tego finansowania, którymi cieszą się

cieszą się to osoby, które pozostały w klubie Nowej Lewicy, które są z Nowej Lewicy, które są teraz osobami niezrzeszonymi w tymże klubie, więc to jest kwestia ogromnie trudna, również to postanowienie o wyjściu jest trudne także dlatego, że nagle się kończy z drastycznie ograniczonymi funduszami.