Mentionsy
Prezydenta wybiorą Polacy? | Co to będzie w Ameryce
Polski akcent w debacie Harris vs. Trump może mieć realne skutki dla wyniku tych wyborów. Panika moralna w sprawie "jedzenia kotów" w Ohio sięga głębiej niż kilka zdań na debacie. A my liczymy Haitańczyków na Florydzie, Polaków w Pensylwanii i to, iloma głosami wygrywa się wybory w swing states. Do wyborów prezydenckich w USA zostały 54 dni.
Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz zapraszają na "Co to będzie w Ameryce".
A w razie czego: analiza całej debaty w naszym odcinku specjalnym "Tuż po starciu - Harris vs. Trump".
Szukaj w treści odcinka
No i jak dobrze wiecie, w tym tygodniu, we wtorek, odbyła się debata prezydencka pomiędzy Donaldem Trumpem a Kamalą Harris, więc zacznijmy od takiego krótkiego segmentu wideo, który nazywałbym Oczekiwania kontra rzeczywistość.
Czy uważam, że Trump będzie się zachowywał z szacunkiem?
Idźcie na wiec Donalda Trumpa.
Na początku usłyszeliśmy Shauna Hannity, najbardziej chyba znanego, jednego z najbardziej znanych dziennikarzy Fox News, a potem fragment debaty, w którym jego oczekiwania na temat tego, że Trump na pewno nie da się sprowokować Kamali Harris zostały zweryfikowane przez rzeczywistość.
I przez samego Donalda Trumpa.
To był ten moment debaty, dokładnie można przyszpilić tę chwilę, kiedy faktycznie Trump stracił panowanie nad sobą, zapomniał o tym, co mu mówiła, na pewno, co mu mówili jego sztabowcy, zapomniał o tym, co sam wiedział, że Harris będzie się starała sprowokować.
Wszystko to poszło do kosza, ponieważ po prostu Kamala pomachała czerwoną płachtą i Trump poszedł jak w dym.
Chodziło oczywiście o rozmiar wieców, czyli coś, z czego już demokraci dawno żartują, że Trump ma na tym punkcie obsesję.
To jest to, bo ludzie się z tego śmieją mocno, że Trump kompletnie odleciał, że powiela absolutnie jakieś absurdalne rzeczy.
W sensie, to można sobie żartować, że jest śmieszny, po prostu wygenerowany przez AI obrazek, na którym Trump jeździ na kocie i tak dalej, no ale to ma poważne konsekwencje.
Tak, no to nie jest tak, że Donald Trump wziął to znikąd, czy tak jak powiedział w czasie debaty, że on to zobaczył w telewizji, ponieważ tę panikę moralną na temat imigrantów z Haiti w Springfield, Ohio nakręca J.D.
na wybory we Floridzie i to tak naprawdę może się też okazać, że politycznie to jest dla Trumpa bardzo, bardzo ryzykowne, no bo trudno, żeby hajtańczycy, osoby hajtańskiego pochodzenia jakoś szczególnie ciepło patrzyły na kandydata, który w taki obrzydliwy, rasistowski sposób nakręca nagonkę na nich.
Ta nagonka naprawdę idzie głęboko i szeroko w kręgach skrajnie prawicowych i oprócz tego, że jest to absolutnie obrzydliwe, to też może Trumpa politycznie kosztować.
To jest człowiek, który ma teorie na temat, nie wiem, krytycznej teorii rasy, ideologii gender, cały ten pakiet po prostu trumpistowskich dziwnych teorii i który postanowił raz na zawsze rozstrzygnąć, czy faktycznie ci migranci jedzą zwierzęta domowe
Vance też go nie odpuszcza, to jest fatalną wiadomością dla Trumpa, bo im więcej będzie się mówiło o tym, że on po prostu wybuchł w czasie debaty i zaczął mówić o imigrantach jedzących koty i psy, tym gorzej dla niego, tym lepiej dla Kamali.
Jak mogłaby wyglądać ta debata, gdyby brał w niej udział Trump i Joe Biden?
Harris skomentowała tutaj to, co by się stało, gdyby Trump był u władzy i gdyby dogadywał się z Putinem a propos Ukrainy.
Ona powiedziała, że sojusznicy nasi z Europy i z NATO bardzo się cieszą, że Trump nie jest prezydentem i że Biden i Harris rozumieją wagę NATO i sojuszy militarnych.
No i rzeczywiście tutaj odwołała się do tego, że Amerykanie polskiego pochodzenia, Polonia amerykańska głosująca w Stanach może nie spojrzeć przychylnym okiem na politykę Trumpa w sprawie Rosji.
A Trump w 2020 przegrał tam o 80 tysięcy głosów.
Tak jest, też pojawiają się właśnie już komentarze anetyków, że jeśli nie dojdzie do drugiej debaty Harris z Trumpem, ponieważ po tej pierwszej debacie sztab Kamali wystosował zaproszenie do Trumpa, że zorganizujmy drugą debatę, gdzie chcesz, kiedy chcesz, fajnie się gadało, zróbmy to jeszcze raz.
No Trump powiedział, że on jest less inclined, że on jest teraz taki mniej zainteresowany, tym trudno się dziwić, ale to też mówi nam wiele o tym, kto tę debatę wygrał, skoro Trump nie chce kolejnej, gdyby czuł, że ją wygrał, to by chciał kolejną.
Ostatnie odcinki
-
Cała prawda o Epsteinie
19.02.2026 19:00
-
Algospeak | Co to ma znaczyć
16.02.2026 17:00
-
Surfing z rekinami. Dzieci vs. social media
12.02.2026 19:00
-
Włochy w objęciach Meloni
05.02.2026 19:00
-
"Trump zawsze tchórzy". UE - Ukraina - Gaza
22.01.2026 19:00
-
Inba o zaimki | Co to ma znaczyć
19.01.2026 17:00
-
Bitwa o Grenlandię
15.01.2026 19:00
-
Amerykańska półkula. Sto lat interwencji
08.01.2026 19:00
-
Pracownicze Plany Kapitałowe | Co mi to da
05.01.2026 17:00
-
Brzmisz jak Polak | Co to ma znaczyć
22.12.2025 17:00