Mentionsy
Nikt nie lubi USA. Upadek amerykańskiej soft power
Czy Ameryka biegnie prosto na ścianę i już za chwileczkę się o nią rozbije? Jak Europa i Kanada odwracają się od Stanów? Czy pęd do samozniszczenia to teraz światowy trend, widoczny od Izraela po kampanię Trzaskowskiego? W specjalnym odcinku na żywo, z publicznością, rozmawiamy o starych i nowych globalnych układach sił. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.
A do tego:
- Europa to geopolityczny hipopotam;
- Donald Tusk ogłasza szkolenia wojskowe;
- Oceniamy kampanie prezydenckie na lewicy i prawicy.
Materiały:
- Miłosz pisze o "zniknięciu" Mahmouda Khalila:
https://www.instagram.com/p/DHEJ30DoXZ-/?img_index=1
- Marta pisze o "anty-Trumpie" z Kanady:
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31760340,anty-trump-nowy-przywodca-kanady-to-bohater-ktorego-potrzebujemy.html
() intro
() Nowy sport USA: gra ze światem w koszyczki
() Ceny rosną, gdy narracja jest groźniejsza
() Tweetomacja, czyli nowa dyplomacja
() Stany podwyższonego absurdu
() Za oceanem trwa samozaoranie zbrojeniówki () Kanada pachnąca nerwicą przez USA () Afryka w ogniu zmian
() KO wobec wojny
() Tajwan nie kupi w Stanach pokoju
() Rosja nie upadnie, bo ma Chiny
() Europa się zwija? Nie, ona się budzi!
() Przyszłość świata? Wróżenie z fusów
() Szkolenie wojskowe nie takie złe
() Co kto będzie mieć w pompie?
() Kryptowaluty do pogrzebania
() Pomysł na polską lewicę
🔵 YouTube: youtube.com/@Cotobedzie
🔵 Apple Podcasts: podcasts.apple.com/us/podcast/co-to-b%C4%99dzie/id1731311401
🔵 Facebook: facebook.com/gazetapl
🔵 Instagram: instagram.com/gazetapl
🔵 TikTok: tiktok.com/@cotobedzie2024
Szukaj w treści odcinka
Donald Trump, swoją drogą, wczoraj próbował ten cytat sparafrazować.
Więc my się w tej sprawie również zgadzamy, że tak naprawdę mamy wrażenie, że ten chaos, który panuje jest chaosem, że Donald Trump nie ma planu, że nie ma wielkiej strategii, że mówi raczej to, co mu akurat tego dnia serce podektuje i po prostu jak mu tam, którą nogą wstanie z łóżka.
Któremu z takich doradców Trump przychylił ucha?
plan jakiś i on nawet został całkiem porządnie sformalizowany, zapisany przez, czy wypowiedziany przez część z tych bliskich doradców Trumpa, Scotta Bessenta, sekretarza Skarbu, który mówił przed wyborami dosyć konkretnie o tym, jaka jest jego wizja świata, to znaczy, że kraje partnerskie, czy w ogóle wszystkie kraje świata, które w jakikolwiek sposób muszą ze Stanami Zjednoczonymi dealować, czyli wszystkie kraje świata,
Ale też w tej chwili w kongresie trwa debata, czy proces potwierdzenia człowieka, który ma być głównym doradcą ekonomicznym Trumpa, szefem National Economic Council, to się bodajże nazywa, czy tam Council of Economic Advisors, przepraszam.
i wtedy tym scernikiem jest Donald Trump, to właściwie nie ma znaczenia, co jest w tym planie.
Ale wiesz, ale to jest też dla mnie niesamowite, no bo przecież Trump już rządził, nie?
Były cła chińskie też nałożone w odpowiedzi na amerykańskie cła, wtedy na przykład też w zasadzie dzięki tym cłom amerykańskim nałożonym na Chiny za poprzedniej kadencji Trumpa, Chiny nałożyły cła na amerykańskie produkty rolne i Chiny bardziej weszły do Afryki, żeby z Afryki sobie importować soje i inne takie produkty rolne pierwszego zapotrzebowania.
Czego też nauczył ich Trump swoją drogą.
Nauczył ich Trump, no ale w czasie całego po prostu covidowo związanego też z rosyjską inwazją, z zakłóceniem wiązków dostaw, firmy się nauczyły
I dlatego to całe przekonanie, że w tej chwili nakładanie ceł nie wpłynęłoby na wzrost gospodarczy i nie byłoby, nie na wzrost gospodarczy, na to też oczywiście, ale na inflację i że nie byłoby jakiegoś po prostu gridflation z tym związanego jest dla mnie absolutnie niezrozumiałe, dlaczego oni tak ślepo wierzą w takie, jakby no znowu, ten cały plan i mam wrażenie, że to jest z tymi wszystkimi planami ludźmi Trumpa, już kończąc ten wątek o doradcach Trumpa.
I w momencie, w którym tym po prostu wykonawcą tego planu ma być Donald Trump, to jest... Ja nie mam słów, to znaczy... To jest, słuchaj, Han Solo lecący przez pole asteroid.
No i okej, jeszcze nie nałożyliśmy ceł, a Donald Trump już zakłada i opowiada, że będzie nakładał cła na Europę, na właściwie wszystkich, na wszystkie produkty i tak dalej.
Tylko, że jesteśmy w świecie, w którym Trump nakłada cła, po czym tego samego dnia, kiedy cła weszły w życie, jego sekretarz handlu mówi, od jutra obniżymy, po czym następnego dnia są po prostu zdejmowane cła na samochody, a następnego dnia cofane znowu o miesiąc cła na wszystko.
I doszło do tego, że po skargach i po pretensjach Donald Trump, on oznajmiono, że Dodge, że komórka Ilona Muska będzie miała teraz tylko funkcję doradczą.
Zgadzam się całkowicie, że do tego dojdzie, ale z drugiej strony mam wrażenie, że poziom giętkości kręgosłupów osób, które są w administracji Trumpa... Tak, ale oni to będą robić podjazdy, to będą wojny dworskie.
No tak, no i Trump w ogóle uwielbia takie klimaty i on będzie to nakręcał absolutnie i będzie sobie jednego dnia chwalił maska, a innego dnia kogoś innego.
No tak, ale też, że może będą w stanie zminimalizować rolę Muska, ale wciąż będzie Trump.
Tak jak powiedziałaś, Trump jest totalnie taką osobą, że te różne osoby, które wokół niego mają jakieś plany, przychodzą do niego i on pewnego dnia stwierdza, okej, ten jest super.
I w związku z tym, w oparciu o to, że Trump wydał to rozporządzenie wykonawcze w dniu dojścia do władzy o tym, że właśnie osoby, które wspierają terroryzm i Hamas będą deportowane ze Stanów.
Tak, że człowiek zostaje zatrzymany bez żadnego procesu, bez żadnego wyroku, bez niczego, za to, że Trump wydał jakieś tam rozporządzenie wykonawcze kompletnie ogólne i podobno Biały Dom...
jeśli chodzi o tą politykę zagraniczną, ale jeśli chodzi o tą politykę wewnętrzną, to też tak jest, w sensie przy tych wszystkich po prostu rzeczach, kiedy Trump retweetuje i znowu, to jest to, o czym ty mówiłaś, po prostu retweetowanie, czy wrzucanie na truth social rzeczy, Trump zrzucił chyba dwa dni temu artykuł pt.
To też jest właśnie motyw samozaorania, samodestrukcji amerykańskiej, czyli to, jak przez decyzję Donalda Trumpa, jak przez politykę Donalda Trumpa wobec sojuszników, wobec Ukrainy, wobec sojuszników w NATO, nagle amerykańska zbrojeniówka...
Nie będą chciały kupować po prostu teraz na przykład amerykańskiego uzbrojenia, wiedząc, że w każdej chwili na przykład komponentów już do nich nie kupią, jeżeli Trump się od nich odwróci.
strach przed wojną, w sensie strach, jakby legitny strach przed tym, że Trump będzie próbował rewidować granice.
Pewnie Fudo zrobił, żeby był premierem przed tymi wyborami, żeby startował jako premier, ale pewnie niedługo nas to oczeka i to będzie fascynujące też dlatego, że Trump będzie robił wszystko i Musk, żeby w tej kampanii po prostu to prowadzić, stawić na swoje, a Kanadyjczycy są teraz w tak bardzo bojowych nastrojach, że moim zdaniem to może tylko i wyłącznie wspomóc Karneja i partię liberalną.
W swoim przemówieniu akceptującym nominację partii liberalnej, która zresztą tam ponad 85% głosów wybrała tego Carnie'a na nowego lidera, więc on ma ogromne poparcie w swojej partii, to atakował właśnie swojego konkurenta z partii konserwatywnej, Piaha Pualiewa, takimi słowami, że kto tutaj pali świeczki przed ołtarzem Trumpa, ten zawsze będzie na kolanach, ten nie stawi mu czoła.
Tam będzie się działo, w Afryce będzie się też działo przez to, że Trump kończy, mrozi, nie wiadomo, czekamy, sprawy sądowe się toczą.
Mamy generalnie trudne sprawy i Adonald Trump sobie tak na to patrzy, wysyła jakąś tutaj bombę, tam, wiesz, pilhekse wysyła świadczenie, że będziemy walczyć z terroryzmem i...
To jest zdecydowanie leitmotyw i jeśli chodzi o Afrykę, to tutaj, o ile w Europie możemy być w takim, nie wiem, ja na przykład jestem w takim dosyć optymistycznym nastawieniu, ponieważ mam wrażenie, że to wszystko, co robi Trump, bardzo, bardzo nas pobudza i to jest...
I to by się nigdy nie wydarzyło, gdyby nie to, co jakby głębia tego rozgardiaszu i chaosu wywołanego przez Trumpa i absolutnego braku zaufania do Stanów uzasadnionego.
No to jeśli chodzi o pomoc międzynarodową, to tutaj nie widzę mobilizacji, żeby jakoś zastąpić Trumpa ze strony Europy zerowej.
Więc Izrael też wciąż ciśnie na kilku frontach, myśmy o tym mówili, tłukliśmy po prostu całą jesień, że Izraelowi już się siły kończą, w sensie kończą, no nie kończą się, no Trump też obiecał, że będzie wysyłał, będzie im wysyłał,
I że w Izraelu z drugiej strony panika i takie przekonanie, że właśnie, o kurcze, teraz Trump nas sprzeda tak samo, jak sprzeda wszystkich innych.
No i ja nie widzę za bardzo sytuacji, w której Trump faktycznie wymusza na Izraelu, żeby to, żeby te działania zostały zakończone.
Znaczy, te negocjacje z Hamasem trwają, rozumiem, że one mają coś na celu, ale też nie widzę scenariusza, w którym, nie wiem, Trump nawet doprowadza do tego, żeby to zawieszenie broni znowu obowiązywało, znaczy ono cały czas obowiązuje, ale Izrael je łamie i będzie, nie wiem, egzekwował to za trzy miesiące, tak, czy za cztery.
Ja uważam, że Trump rozmawia z Hamasem.
Nie dlatego, że Trump, że administracja Trumpa jest jakimś zwolennikiem nowego otwarcia, że nie wiem, że wsłuchuje się w głosy Palestyjczyków, którzy uważają autonomię palestyjską za siłę kolaborującą z Izraelem.
Ja uważam po prostu, że administracja Trumpa nie ma dekorów, które do tej pory obowiązywało w amerykańskiej polityce przez ostatnie lata, czy też ma je gdzieś po prostu.
Natomiast boję się właśnie, do czego to może, jeśli chodzi o Izrael i Palestynę, doprowadzić, ponieważ właśnie nie podzielam ani tego Schadenfreude, ani tych neurotycznych po prostu lęków komentatorów izraelskich, że o, to już zaraz się znajdziemy pod butem Trumpa, sprzeda nas tak samo jak wszystkich innych sojuszników.
No to już naprawdę, wiesz co, on by musiał w sercu grama przyzwoitości nie mieć, żeby za te wszystkie tweety, za te wszystkie hasła, za to wszystko, co posłowie PiS mówią, za to, jak oni po prostu przed Trumpem zamiatają czapką po prostu kurz z podłogi, to żeby on Karola Nawrotkiego nie poparł, wiesz?
O tym, co może na przykład Tajwan teraz myśleć, gdy Trump tak z dnia na dzień sobie zmienia poparcie, że w sumie będę popierać, nie będę popierać i zastanawiam się, że no to jest chyba sygnał dla wielu takich sojuszników amerykańskich, że no to tak...
Poparcie Trumpa, poparcie Ameryki tak na wstrym koniu jeździ.
Tak mi się wydaje, że w momencie całkowitego jakby dużego ryzyka, bardzo daleko idącego i jakby osłabienia geopolitycznej pozycji Stanów Zjednoczonych i też tego, że Trump, teraz też było przesłuchanie w kongresie, Elbridge'a Colby'ego, tak się chyba nazywał ten człowiek, on ma być zastępcą właśnie sekretarza obrony i jest...
do Stanów Zjednoczonych właśnie z taką myślą, że o, zwiększamy tutaj relacje gospodarcze i w związku z tym będziemy bardziej strategiczni i w związku z tym Tajwan jest bezpieczny, a Trump powiedział coś w stylu, że o, słuchajcie, no teraz jak mamy tą fabrykę tajwańskiej firmy w Stanach, to mamy taką policję ubezpieczeniową, że gdyby Chiny zanikowały Tajwan, no to przynajmniej mamy tą fabrykę.
To jak o Azji mowa, to chciałam się zapytać, co na temat Korei Południowej, ponieważ zdaje się, że ten zimpiczowany prezydent koreański jest dobrym przyjacielem Donalda Trumpa i wielkim jego fanem.
No i że w tej chwili Trump nakłada cła też na Koreę Południową, która jest krajem bardzo sojuszniczym i że trwa ten szantaż.
No i jeżeli się okaże, że ten szantaż zostanie wygrany przez Trumpa, to te nasze kody, których nie mamy do tych wszystkich zbrojeń i ten brak offsetu staje się dosyć bolesny dla polskiej obronności.
Też Trump zapowiada cła na Japonię, też się wypowiada, że właściwie dlaczego my tą Japonię mamy bronić wojskowo, skoro oni nas nie bronią?
Natomiast, okej, jednym scenariuszem jest to, że faktycznie w Korei Południowej do władzy wrócił człowiek Trumpa?
Ponieważ z jednej strony Trump mówi o odniesieniu sankcji, z drugiej strony Rosja dość mocno osłabła, straciła Syrię i tak dalej.
Czy Trump się w końcu... Czy będzie taki moment na przykład, że Trump stwierdzi, nie no dobra, to już za dużo chcą, za bezczelnie mi powiedział, nie?
Jedyny scenariusz moim zdaniem, w którym Trump znowu przekręca wajchę i staje po stronie Ukrainy, to jest momencie, w którym widzi już, że Rosja nie ma absolutnie żadnych szans.
tę wspaniałą dyskusję, wrzucił info, że Trump powiedział, że ich źródeł w Białym Domu wynika, że Trump przywrócił wsparcie militarne i wywiadowcze dla Ukrainy, jeśli Zeleński się do demisji i zrezygnuje.
Wydaje mi się, że Trump będzie robił krok po kroku kolejne albo oficjalne, albo nieoficjalne kroki wspierające Rosję.
Ale jeśli się okaże, że mimo tego Rosja nie tylko grzeźnie, ale na przykład coraz słabiej wygląda na froncie i że szanse Ukrainy na zachowanie, jakby właśnie na porozumienie, czy zawieszenie Ukrainy na warunkach ukraińskich jest dużo bardziej prawdopodobne niż to, do czego przeszedł Trump.
To jest człowiek, jakby Trump, ja nawiązałem do wrestlingu na samym początku tej rozmowy, no ale Trump jakby jest człowiekiem, który brał udział w tych wszystkich po prostu wydarzeniach wrestlingowych i dla niego takie wolt faz jest jak najbardziej czymś, co on rozumie jako show telewizyjny.
No tak, jest jakby możliwe, że po prostu jak już zwycięstwo Ukrainy będzie, znaczy nie zwycięstwo, ale jakby jak brak zwycięstwa Rosji będzie pewny, to, że Trump stwierdzi, a nie, to teraz jednak stawiamy na Ukrainę, bo żebym mógł powiedzieć, że to on jest tym po prostu człowiekiem, który doprowadził do porozumienia, do zawieszenia broni, ale raczej
Wydaje mi się, że Trump pójdzie bardzo, bardzo daleko w tym jakby wspieraniu Rosji jak najbardziej się da.
A jak powiedział Trump, ten nie ma stali, ten nie ma państw.
I wtedy przyszedł Donald Trump i dał nam bardzo, bardzo jasny sygnał, że nie możemy liczyć na to, że możemy się tak spokojnie zwijać w domu spokojnej starości, po prostu w jakiejś gated community.
No, ale właśnie, widziałam takiego tweeta, jakiegoś takiego diagnostycznego a propos Stanów Zjednoczonych, że Kamala Harris to ona by była dobra dla Ameryki, ale zła dla świata, a Donald Trump to on jest zły dla Ameryki, ale dobry dla świata.
I to właśnie akurat Trump dobrze tu zadziałał.
Albo jak wspieraniem Trumpa, tak?
Moje pytanie dotyczy tego, że od czasu, kiedy Trump jest prezydentem, minęło dwa, trzy miesiące, więc ciężko jest przewidywać.
Wydaje mi się, że kanadyjscy wyborcy mogą mieć w pompie to, że Trump bardzo chciałby, żeby nie zagłosowali na liberału.
No i przede wszystkim mam wielką nadzieję, że my w Europie będziemy mieli w pompie to, że Trump niedługo zacznie straszyć nas, że zniknie parasol bezpieczeństwa, że wycofa wojska i tak dalej.
Więc mam wielką nadzieję, że jednak więcej osób w polityce będzie miała w pompie groźby Trumpa.
Ja mam jeszcze jedno pytanie dotyczące Trumpa i jego miłości do krypto.
Jego syn ma firmę zajmującą się kryptowalutami i też Trump chce mieć rezerwy w krypto, może już ma.
Tak, Trump zapowiedział stworzenie właściwie już chyba dwóch rezerw w tej chwili kryptowalutowych, albo jedną, ale potem poszerzenie jej o bitcoina.
I na pewno jakby musimy prowadzić całkowicie niezależną politykę wobec Chin, w porównaniu do tego, jaką będzie prowadził Trump.
Ostatnie odcinki
-
Cała prawda o Epsteinie
19.02.2026 19:00
-
Algospeak | Co to ma znaczyć
16.02.2026 17:00
-
Surfing z rekinami. Dzieci vs. social media
12.02.2026 19:00
-
Włochy w objęciach Meloni
05.02.2026 19:00
-
"Trump zawsze tchórzy". UE - Ukraina - Gaza
22.01.2026 19:00
-
Inba o zaimki | Co to ma znaczyć
19.01.2026 17:00
-
Bitwa o Grenlandię
15.01.2026 19:00
-
Amerykańska półkula. Sto lat interwencji
08.01.2026 19:00
-
Pracownicze Plany Kapitałowe | Co mi to da
05.01.2026 17:00
-
Brzmisz jak Polak | Co to ma znaczyć
22.12.2025 17:00