Mentionsy

Co to będzie
Co to będzie
17.04.2025 18:00

Kwach Summer. Wybory z tamtych lat (feat. Podcastex)

Czy Jolanta Kwaśniewska i mąż spożywają Eucharystię? O którym kandydacie na prezydenta prasa w latach 90. pisała, że ma "błysk szaleństwa w bladym, nieruchomym oku"? Jaką piosenkę wyborczą Lech Wałęsa przeciwstawił słynnemu "Ole, Olek"? I jak flaczejący miś wpłynął na zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego? W tym odcinku, razem z Bartkiem Przybyszewskim i Mateuszem Witkowskim z Podcastexu, rozmawiamy o wyborach prezydenckich z lat 1990-2005. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.

Książki, o których wspominamy w odcinku:
- "Święte psy", Stan Tymiński
- "Historia polityczna Polski", Antoni Dudek
- "Aleksander Kwaśniewski. Biografia polityczna", Michał Sutowski

() Intro

() Wybory 1990 - Lech, Ted i szaman z Peru

() Wybory 1995 - Noblista kontra swojski Olek

() Wybory 2000 - Piękny Maryjan nie daje rady

() Wybory 2005 - Jolka nie zastąpiła Olka, era bliźniąt

 

Znajdziesz nas też na:  

🔵 YouTube: youtube.com/@Cotobedzie  

🔵 Apple Podcasts: podcasts.apple.com/us/podcast/co-to-b%C4%99dzie/id1731311401 

🔵 Facebook: facebook.com/gazetapl 

🔵 Instagram: instagram.com/gazetapl 

🔵 TikTok: tiktok.com/@gazeta_pl 


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Lech Kaczyński"

wypełnić, no i bierze sobie mało znanego wtedy, wcześniej trochę bardziej aktywnego politycznie, ale po jakimś takim dłuższej przerwie, prezesa Najwyższej Izby Kontroli Lecha Kaczyńskiego.

Lech Kaczyński przychodzi do tego Ministerstwa Sprawiedliwości i zaczyna być po prostu twardym szeryfem, tak, po prostu ostrym, srogim szeryfem, który się tam wprowadzi porządek w Polsce, wprowadzi sprawiedliwość, kryminaliści zostaną rozliczeni, doprowadzeni do sprawiedliwości itd.,

No i ten bardzo krótki epizod tak naprawdę potem właśnie stworzył podwaliny pod PiS, bo to właśnie Lech Kaczyński stał się w bardzo krótkim czasie jednym z najpopularniejszych polityków w Polsce, obok Olechowskiego, no i oczywiście Kwasniewskiego, no to zupełnie inna liga.

Kaczyński, Lech Kaczyński został prezydentem Warszawy i to jakoś tam zaczynał budować swoją pozycję.

Cimoszewicz rezygnuje, no i nagle z tego całego po prostu chaosu się wyłania dwóch kandydatów dobrze nam wszystkim znanych, Donald Tuski i Lech Kaczyński.

Te wybory, nie tylko chodzi o to, że są obok siebie tutaj na osi czasu, ale one były bardzo sprzężone pod tym względem, że Kaczyński, mówię o Lechu Kaczyńskim, potrzebował wraz ze sztabem czegoś naprawdę mocnego, czegoś intensywnego, żeby zwalczyć Tuska w tej drugiej turze.

Dzisiaj prawdopodobnie Jacek Kurski by nie przeprosił, co by zrobił Lech Kaczyński, no nie wiemy, tak, natomiast wtedy rzeczywiście Lech Kaczyński poczuł jakąś taką wewnętrzną żenadę tym, co się wydarzyło, nie, natomiast nie miała to faktu, że ten dziadek z Wehrmachtu wciąż dzisiaj na przykład na facebookowych grupkach pisowskich wciąż się przewija, tak, i wydaje mi się, że, nie wiem, że różni politycy, którzy zarządzają jakimiś takimi społecznościami internetowymi po stronie pisowskiej jednak wykorzystują to, co się wtedy udało przykleić Donaldowi Tuskowi, nie.

No, ale to jednocześnie jest taki brudny chwyt, który trochę tutaj Lechowi Kaczyńskiemu wystrzelił w twarz.

Nie można tutaj mówić o tym, że to zaszkodziło, wiemy jaki jest wynik, ale rzeczywiście to jest jakieś takie przekroczenie, a jednocześnie mam wrażenie, że tego typu narzacja, ona nie pasuje do Lecha Kaczyńskiego, znaczy nie pasowała.

To troszkę tak było z tym dziadkiem z Wehrmachtu i z Lechem Kaczyńskim, że jednak ludzie się potem zreflektowali, że nie, nie, nie, ten Kurski musi odpocząć, no.

Tam Lech Kaczyński mówił, ja mam interes w tym, żeby te wybory wygrać, ale mam też interes w tym.

I na tym rozdrożu Andrzej Leper, bez wielkiego zaskoczenia, bez właściwie żadnego zaskoczenia, przed drugą turą mówi, że poprze Lecha Kaczyńskiego, bo jest to przedstawiciel Polski Solidarnej, a nie Polski Liberalnej.

Natomiast tak finalnie gdzieś tam były jakieś umizgi już wtedy, chociaż później Lech Kaczyński był bardzo przeciwny koalicji PiSu, czy tam paktom stabilizacyjnym pomiędzy PiS-em, samoobroną i LPR-em.

Tak, i to my pamiętamy już, to już są rzeczy, które my pamiętamy, które już pamiętam, te mundurki Romana Giertycha, te wszystkie, te media, które bardzo cisnęły Lecha Kaczyńskiego za te lapsusy słowne, za to, że tam do psa powiedział, jak to... Irasiad.

Tak, no i to też jest wielka zmiana w mediach, bo właśnie jeszcze nie w czasie kampanii, ale raczej już w czasie, w którym Lech Kaczyński wiedział, że będzie kandydował w wyborach prezydenckich.

Lech Kaczyński idzie do programu w TVN-ie Chwila Prawdy Zygmunta Heisera, gdzie tam ma się nauczyć w ciągu tygodnia jakiegoś zadania.

Lech Kaczyński dostał zadanie dla inteligenta, miał się nauczyć, rozpoznawać z obrazów tam sto kobiet i ich po prostu dokonanie, z jakich są krajów i tak dalej.

I to też właśnie było takie ocieplanie, TVN-ie, ocieplanie wizerunku Lecha Kaczyńskiego, który tam sam poszedł i są po prostu pokazane, jak on patrzy na zdjęcie Madonny w czasie tego po prostu tygodnia, kiedy kuje do tego egzaminu i mówi, a imienia tej pani to jakoś nigdy nie mogę zapamiętać.

Później ten Kaczyński, którego pamiętamy, po prostu odseparowany, on oczywiście nie pasował do tego Heizera i do chwili prawdy, ale później faktycznie to się zrobiło zupełnie nie do pomyślenia, żeby w TVN-ie miło po prostu Lech Kaczyński sobie tam perorował z Zygmuntem Heizerem, uczył się kim jest Wenus Williams.