Mentionsy

Co to będzie
Co to będzie
05.03.2026 19:00

Iran vs. Trump. Najgłupsza inwazja świata

Czy Stany Zjednoczone w ogóle wiedzą, po co zaatakowały Iran? Jak ta wojna wpłynie na Polskę, Ukrainę i Rosję? Co jest w tej wojnie celem Benjamina Netanjahu? I jak z tym wszystkim się łączą apokaliptyczne wizje z amerykańskich giga-kościołów? W tym odcinku rozmawiamy o agresji USA i Izraela na Iran. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.
Materiały:
- Miłosz o użyciu czatbotów w tej wojnie: https://www.instagram.com/p/DVfcYAkiJgR/
- Marta o pomysłach na zmianę reżimu: https://www.instagram.com/p/DVV-cDlDJBM/
- Jakub Wiech o cenach energii: https://www.instagram.com/p/DVb7kIpjeEL/?img_index=1

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 95 wyników dla "Iran"

Czy Stany Zjednoczone mają w ogóle jakikolwiek pomysł na wojnę w Iranie?

Specjalne wydanie o Iranie.

Tego odcinka miało nie być, ale uznaliśmy, że nie możemy nie skomentować wspólnie we dwoje tego, co się dzieje, więc dzisiaj nie będzie newsów, dzisiaj będzie tylko Iran.

Pierwszy powód, bo było całkowicie jasne, że gdyby ktokolwiek, USA, Izrael, ktokolwiek zaatakował Iran, to Iran odpowie.

Iran to jest 50 Korei Północnych.

Iran dąży do tego, żeby was zniszczyć.

Nie zabrać z Korei w momencie takiego największego lęku, że te ataki Iranu były tak silne, że tam się teraz skończą po prostu interceptory.

Iran to jest 2,5 razy większy niż Irak powierzchniowo i ma 90 milionów mieszkańców.

I to w trakcie już jakby trwających, no logistyka byłaby zdecydowanie dużo trudniejsza, ale wiesz, no Lindsey Graham na przykład myśli, że przygotowuje inwazję lądową na Iran od 40 lat.

Są republikanie, jest na pewno wielu republikańskich senatorów, którzy w swojej głowie przygotowują inwazję lądową stanowicznych na Iran od 4-5 dekad, więc to nie jest tak, że tam nie ma przygotowań.

Izrael stwierdził, że on chce zaatakować Iran.

On ma swoje cele związane z tym, żeby Iran... Dojdziemy do tego, jakie są izraelskie cele, ale że Izrael chce dokonać kolejnej agresji na Iran i w związku z tym Stany Zjednoczone, które mają wszelkie możliwości wywarcia presji na Izrael, uznały, że zamiast wywrzeć presję na Izrael, to się dołączą.

No i na końcu Benjamin Netanyahu, premier Izraela, tłumaczący, dlaczego jest dobry, a Iran jest zły.

Nie chcemy w tym podcaście, to wam powiem od razu w tym odcinku, bardzo się skupiać na wewnętrznej sytuacji w Iranie i tym, jak to się skończy tam.

28 lutego o europejskim poranku dowiedzieliśmy się, że Stany Zjednoczone oraz Izrael zaatakowały Iran.

Później okazało się, że z wypowiedzi amerykańskich polityków, kongresmenów, senatorów wynika, że w żaden sposób Iran nie zagrażał Stanom Zjednoczonym, bo uderzenie prewencyjne zakłada, że uprzedza się

Nic nie wskazuje na to, żeby Iran miał chcieć zaatakować Stany Zjednoczone.

No i od tego czasu trwają nadal ataki powietrzne, zmasowane, izraelsko-amerykańskie na Iran.

Iran odpowiedział... Ataki rakietowe, nie?

Iran odpowiedział oczywiście.

Iran wystrzelił już pierwszego dnia wiele rakiet i tych takich swarm, chmar dronów.

Ta odpowiedź Iranu, ona sukcesywnie spada w kolejnych dniach, jeżeli chodzi o liczebność tych pocisków, tych wystrzeliwanych rzeczy.

Stalincze one w pewnym sensie dążyły, ponieważ już w mediach w niedzielę wieczorem, czyli no znowu niecałe 48 godzin po rozpoczęciu operacji, poszły przecieki do mediów, że Trump już za pomocą mediatorów włoskich czy pośredników włoskich próbował skontaktować się czy przedstawił tymczasowym władzom Iranu, triumviratowi, który zastępuje tam w tej chwili zabitego w pierwszy dni operacji Ayatollaha

Iran powiedział nie, no bo wiesz, w momencie, w którym po prostu pierwszego dnia Amerykanie zabili 50 wysoko postawionych, co najmniej 50, Amerykanie i Israel, co najmniej 50 wysoko postawionych przedstawicieli irańskiego reżimu, zbombardowali bardzo dużo celów militarnych, wyeliminowali bardzo dużo wyrzutni i tak dalej, i tak dalej, osiągnęli...

Przynajmniej w tą, powiedzmy, amerykańską część na tyle, na ile będziemy mówić o tych motywacjach, co chcieli osiągnąć Amerykanie, no ale w takim planie minimum Amerykanie chcieli zdegradować potencjał militarny Iranu, tak?

Pozbyliśmy się tylu i tylu generałów i Iran jest teraz słabszy niż był dwa dni temu.

A Iran jednak stwierdził...

Tak, to, co w tym jest zastanawiające, to jest to, że Stany Zjednoczone wydają się myśleć, że Iran w ogóle nie był gotowy na taki scenariusz, czy to nie jest... Atak amerykańsko-izraelski lub amerykański lub izraelski to jest coś, to jest podstawowe jakby zagrożenie, z którym irańscy wojskowi planiści sobie muszą od lat radzić i w sensie wyobrażać go sobie jako coś, na co trzeba się przygotować.

Oni tam mają po prostu... Oni prowadzą jednocześnie 17 tysięcy wojen z Iranem i w każdej z nich chodzi o coś innego i oni właściwie nie wiedzą... Którą prowadzą teraz.

Posłuchajmy sobie jeszcze może kawałka z Donalda Trumpa i z Marco Rubio, dwa będą fragmenty, którzy jakoś tłumaczą to raison de guerre, ten casus belli, co ich przywiodło do tego uderzenia, oprócz tego, że jak już przywiódł ich Izrael, to jakie były opowieści o tym, jeśli chodzi o zagrożenie ze strony Iranu.

Jest taki kraj, ale nie wiem czy to jest Iran.

No, tak, więc te wszystkie tezy o tym, że Iran pragną rozbudowywać swoją, tworzyć w ogóle broń jądrową, są kompletnie w sprzeczności i z tym, co twierdził sam Biały Dom w czerwcu ubiegłego roku po przeprowadzeniu ataków na irańską infrastrukturę atomową.

Zniszczyliśmy całą infrastrukturę atomową Iranu i tezę o tym, że jest inaczej, to fake newsy.

Powiedział teraz, w świetle tych ataków obecnych, że nie ma żadnych dowodów na to, że Iran chciał tworzyć broń atomową.

W ciągu dwóch tygodni Iran by miał bombę atomową.

To są takie sklejki z Netanyahu, który po prostu stoi i non-stop powtarza to samo, ponieważ wojna z Iranem to jest jego ide fix od zarania dziejów.

Chociaż najbardziej mi się chyba podało Hexet, którego w końcu postanowiliśmy nie wkleić, ale on powiedział coś w stylu rok temu Iran nie może mieć broni atomowej, więc rok temu zrobiliśmy, zniszczyliśmy cały program atomowy, bo Iran nie może mieć tej bomby atomowej.

W sensie, w takim sensie to tak, to Iran być może, wiesz, jakby może być przez całą swoją przyszłą historię dwa tygodnie od wyprodukowania wojny atomowej, bo się zatrzymuje dokładnie na tym poziomie.

że Iran jest w stanie wyprodukować dużo, dużo, dużo, dużo więcej pocisków, którymi może atakować dalej w ramach, w czasie trwania tej wojny cele, które atakuje, niż Stany Zjednoczone i Izrael są w stanie, wiesz, stworzyć rakiet przechwytujących.

I to było właśnie takie... Rubio właśnie powiedział dokładnie to, dlaczego nie powinno się atakować Iranu, bo tej wojny nie da się wygrać długoterminowo, no ale oczywiście...

To równanie nie bierze pod uwagę tego, że Iran nie jest w stanie produkować tak dużo wyrzutni rakietowych, tak?

I tych radarów jest już dużo mniej niż samych tych systemów przechwytujących i kilka z tych radarów w regionie Iran zdołał zniszczyć, a ich jest na świecie naprawdę bardzo niewiele i bez nich te systemy zaawansowane są bezużyteczne.

Ponoszą straty, no ale oczywiście dokonują ogromnych, ogromnych strat, jeśli chodzi o Iran.

I na przykład właśnie wspomniałaś, że Iran z dnia na dzień wystrzeliwuje jednak coraz mniej rakiet i pocisków.

No że za każdym razem, kiedy Iran decyduje się na to, żeby wystrzelić rakietę, to to daje Izraelowi i Stanom dużo łatwiejszą możliwość zidentyfikowania, skąd one są wystrzeliwane i po prostu zniszczenia tych wyrzutni i zadbania o to, że żadna rakieta już więcej nie zostanie stamtąd wystrzelona.

Znaczy, są jakieś teorie o tym, że Iran teraz czeka i tak dalej, żeby aż się... A, szachy 8D.

Tak, 8D czeka, aż się zużyją przyciski przechwytujące, ale jak one mają się zużyć, jak Iran nie wiesz, jakby... One się nie zużywają dlatego, że po prostu Zjednoczone Emiraty Arabskie wystrzeliwują w kosmos dla fanów jako fajerwerki, tylko się zużywają, kiedy Iran atakuje, więc w momencie, w którym Iran nie atakuje, to nie czeka na nic, bo tych pocisków przechwytujących nie...

Nie ubywa z tego powodu, więc na takim bardzo prostym poziomie operacyjnym to Stany ponoszą większe straty na pewno niż się spodziewały, ale ten poziom niszczenia zdolności militarnych Iranu postępuje bardzo, bardzo szybko.

Trwały negocjacje pomiędzy Iranem i Stanami Zjednoczonymi dotyczącymi przyszłości programu atomowego czy nuklearnego Iranu i właśnie też programu zbrojeniowego Iranu.

Żeby właśnie przypadkiem Stany się tam nie zbliżyły i jednak nie stwierdziły, że ten Iran jest w porządku.

Nie pamiętam, który, też jakiś właśnie amerykański wojskowy, powiedział, że po prostu od 50 lat kolejni izraelscy premierzy, w tym zwłaszcza Netanyahu, szukali po prostu w Białym Domu jakiegoś frajera, który będzie na tyle głupi, żeby pójść z nimi i zaatakować Iran.

Tak, jeżeli chodzi o te negocjacje pokojowe, to jeden z głównych mediatorów, czyli minister spraw zagranicznych Omanu, mówił już w ten pierwszy dzień agresji, że Iran właśnie był na momenty przed osiągnięciem tego dealu, przed zgodzeniem się na takie warunki, żeby one były naprawdę dobre dla Stanów Zjednoczonych, więc ten atak prewencyjny to był atak prewencyjny przed zawarciem porozumienia tak naprawdę chyba.

I to jest właśnie scenariusz, przechodząc płynnie do części tego, czego pragnie Izrael, którego pragnie Izrael dla Iranu.

O tym, jakie powinny być tutaj właśnie cele, jeżeli chodzi o politykę międzynarodową, o politykę regionalną, o Iran.

I tam dosłownie, wiesz, wprost napisane, że no, Izrael to powinien zrobić tak, żeby zrobić taką koalicję na Bliskim Wschodzie, żeby dokonać rozbiorów Iranu.

Żeby zachęcić, żeby wspierać, promować długoterminowe plany dla Iranu, który byłby sfederalizowany albo właśnie podzielony.

Bo reżim Hameneiego jest nie do zreformowania i trzeba tutaj zaoferować gwarancję bezpieczeństwa mniejszościom w Iranie.

Wspominam o tym dlatego, że ostatnio, nie wiem czy Ben Gwir, nie, Naftali Bennett, przedstawiciel opozycji, ale również skrajnie prawicowy, były premier Izraela, powiedział, że Turcja to jest nowy Iran.

Bo po prostu Turcja też jest, wiesz, w momencie osłabienia Iranu, no to Turcja byłaby największym rywalem geopolitycznym, największym po prostu stabilnym krajem o dużej sile militarnej, politycznej w regionie, więc Turcja też się nie podoba Bennetowi, więc tak po prostu mi się podoba, że na tej mapce, którą sobie tam wkleiliśmy, bo to się po prostu spina z tym, co teraz się...

I ona też tam w jej gazecie też właśnie było pisane, że plan amerykańsko-izraelski powinien wyglądać tak, żeby teraz dążyć po prostu do wojny domowej w Iranie.

Ale jeżeli chodzi o sojuszników USA w regionie, właśnie Arabię Saudyjską, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrain, Kuwait i tak dalej, to sytuacja jest bardzo niewesoła, bo okazało się, że możesz być sojusznikiem Stanów Zjednoczonych i jak Iran w ciebie wali rakietami w twoją kluczową infrastrukturę, w twoje po prostu Saudi Aramco, to Stany Zjednoczone nie są w stanie cię obronić, bo skupiają się na obronie tylko Izraela i nie mają sprzętu na to, żeby

Tak, Iran zaatakował to tak, że jest generalnie ciężko.

W Bahrainie też są bardzo duże zamieszki na ulicach, ponieważ jeśli gdzieś ma dojść do zmiany reżimu, to Napoli Market kochani bym stawiał na Bahrain prędzej niż na Iran.

Ale w każdym razie ja bym jeszcze puściła tutaj Pita Heksefa, który mówi coś o Iranie, ale mówi też w taki sposób, że rozmaite kraje Zatoki Polskiej, myślę, mogłyby się poczuć urażone.

Oszalałe reżimy, takie jak Iran, które upierają się wierzyć w islamistyczne urojenia, nie mogą mieć broni atomowej.

Na dowódców, którzy zachęcali żołnierzy do wojny z Iranem wizją nadchodzącego Armagedonu, wizją powrotu Jezusa Chrystusa, w jakimś takim vibe właśnie, że to jest święta wojna.

W 2003 roku, przed inwazją na Iran, George Bush chciał przekonać prezydenta Shiraka, że tam warto wjechać i opowiadał Shirakowi w tym celu, że wydarzenia na Bliskim Wschodzie przypominają mu działania Goga i Magoga i że w związku z tym atak na Irak.

Wiesz, to jest kwestia tego, gdzie jest więcej ajatollahów u władzy, w Stanach Zjednoczonych czy w Iranie.

Po ostatnich, po prostu po tym, jak Amerykanie wyeliminowali 50 w Iranie, to moim zdaniem jakby odpowiedź jest prosta.

No bo trudno, żeby kibicowały Iranowi, który właśnie pokazuje, że może zaatakować ich cele strategiczne, że bazy amerykańskie ich nie obronią przed tym.

Trudno, żeby Arabia Saudyjska teraz pod czymś takim czy Zjednoczone Emiraty Arabskie jakoś, jakkolwiek miały stanąć po stronie Iranu albo takim zrozumieniem dla tego, co zrobiły.

Byli ludzie, liczni całkiem, którzy się ucieszyli z tego początkowego amerykańskiego ataku na Iran, wskazując, że Iran jest sojusznikiem Rosji, że dostarcza jej technologię dronową.

Używam tego czasu przeszłego, bo Rosja w tym momencie już umie sama produkować tego rodzaju drony, więc Iran nie jest już tym źródłem dokładnie tego zapatrzenia, że te fizyczne drony tam lecą.

Iran zamknął cieśniny Ormu, z którą transportowane jest 20% światowej energii, światowych zasobów gazu i ropy.

To istnienie w ogóle państwa Iran nie ma już w tej chwili żadnego wpływu na to.

Chiny akurat importowały ropę z Iranu mimo sankcji.

To bodajże jakieś około 10-11% chińskich importów ropy pochodziło z Iranu, mimo właśnie tych bardzo, bardzo ciężkich sankcji, co powodowało, że naprawdę...

Rosja jest największym zwycięzcą tego, co Stany i Izrael robią w Iranie od tygodnia.

Czy długofalowo utrata takiego sojusznika jak Iran jest dla Rosji problematyczna, czy nie?

Dochodzą do nas suchy, że no tak, że Putin nie jest zachwycony, że generalnie wolałby, żeby w Iranie nie doszło do zmiany reżimu, ale też na razie nie dochodzi.

No, myślę, z wielkim optymizmem twierdzi, że on zapewni, żeby przez ciśniny Ormus jednak płynęła ropa i była stabilna gospodarka i że tutaj statki marynarki wojennej amerykańskiej będą bronić statków handlowych, które będą przepływać przez te ciśniny, mimo tego, że Iran mówi, że nie wolno.

Jakoś zamknąć dla Iranu to jest w tym momencie kwestia przetrwania, bo powiedzmy sobie też, może to jeszcze nie wybrzmiało, że Stany Zjednoczone walczą nie wiadomo o co.

Izrael walczy o rozbiory Iranu, a Iran walczy o przetrwanie.

No tak, jeśli ktoś patrzy po prostu na to, co się dzieje w tej chwili w regionie Półwyspu Arabskiego i Iranu, po drugiej stronie cieśniny Hormuz i myśli sobie, co moglibyśmy, jakby ta cholerna zielona transformacja, jakby ludzie, właśnie dlatego chcemy się uniezależnić, jesteśmy importerem wszystkich po prostu surowców kopalnianych, paliw kopalnych.

Bo to też jest... Nie Izrael, Iran.

Bo to też jest ten... Iran generalnie zaatakował parę statków.

Też marynarka Iranu, mówmy się, nie jest to topowa marynarka na świecie i też Stany Zjednoczone zadały jej ogromne ciosy w tych kilku dniach.

Tak, i wspominam o tym dlatego, że właśnie różni eksperci wojskowi i przedstawiciele amerykańskiej, wojsk amerykańskich mówią, że zniszczyliśmy marynarkę wojenną Iranu, więc ich zdolność do tego, żeby zablokować cieśninę Ormus, będzie zaraz zerowa.

I tak jak powiedziałaś, Houthi po prostu mając jedną setną tego, co jest Iran w stanie militarnie zaproponować, zresztą od Iranu, były w stanie naprawdę mocno wpływać na pasaż morski przez Morze Czerwone, a cieśnina Olmus jest nieporównywalnie ważniejsza i łatwiejsza też do sabotowania.

Że są w stanie podjąć akcję, która ma zniszczyć zdolności Iranu do wystrzeliwania pocisków i dronów.

Teraz się okazało, że to nie był, że on nie, czy teraz, dzisiaj w nocy czytałem, że Brytyjczycy już powiedzieli, że to nie był dron, który przyleciał z terytorium Iranu.

Jakby etnicznych Azerów mieszka w Iranie.

Przedłużanie się tej agresji Ameryki i Izraela na Iran uderzy nas wszystkich.

Ale też na pewno będziesz na Instagramie mówił o Iranie, ja też będę, oboje to robimy.

I na ile to w ogóle jest sensowne, a na ile nie, na ile ta sytuacja wewnętrzna w Iranie mogłaby się rozwinąć.