Mentionsy

Co to będzie
Co to będzie
19.03.2026 19:00

Amerykańskie delulu. Trump, Iran, Izrael

Czy "operacja specjalna" USA w Iranie ma szanse szybko się skończyć? Na jakie poświęcenie (nie swoje) jest w imię tej wojny gotów Donald Trump? Co z transportem morskim przez cieśninę Ormuz? Jak nastroje wśród amerykańskich sojuszników? I czy Netanjahu żyje, bo w internecie piszą, że nie? W tym odcinku rozmawiamy o kolejnych odsłonach wojny w Iranie. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.
A do tego:
•  Przemysław Czarnek namaszczony na premiera;
•  Agnieszka Dziemianowicz-Bąk przepchnęła reformę PIP;
•  Karol Nawrocki zawetował SAFE - rząd będzie obchodził weto.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 75 wyników dla "Iran"

Mija dwudziesty dzień specjalnej, trzydniowej operacji wojskowej Stanów Zjednoczonych w Iranie i my dzisiaj właśnie o tym.

Spotykamy się dziś, żeby porozmawiać tak jak dwa tygodnie temu rozmawialiśmy o Iranie, o Stanach Zjednoczonych, o Izraelu.

Przejdźmy teraz, skoro już jesteśmy przy wojnie, do wojny w Iranie.

Iran nie miał atakować wszystkich tych krajów na Bliskim Wschodzie, a wystrzelił pociski.

Także dowiedzieliśmy się, kochani, kochane, że prezydent Trump i Serb Zjednoczony rozpoczęły wojnę z Iranem, bo tak im po prostu, nie wiem, planety się ułożyły, tak z przyzwyczajenia tak właściwie.

Myśmy nie wiedzieli, że Iran was zacznie atakować.

Linię argumentacyjną Netanyahu użył w 2015 roku wobec Baracka Obamy i powiedział mu dokładnie w czasie trwania negocjacji dotyczących amerykańsko-irańsko, też Unia Europejska była w to związana, dużych negocjacji na temat porozumienia w sprawie programu atomowego, programu jądrowego Iranu, gdzie było już bardzo, bardzo blisko do tego, żeby dojść do porozumienia.

Netanyahu powiedział wtedy Obamy, my zaatakujemy Iran niezależnie od tego, czy wy się dołączycie, czy nie.

Nie dało się nabrać na ten blef i Netanjahu i Izrael wtedy Iranu nie zaatakowały.

Hamenei senior, nieżyjący już, na początku lutego powiedział publicznie, że jeśli będzie kolejna wojna, jeśli będzie kolejny atak izraelsko-amerykański na Iran, tak jak wydarzyło się to w zeszłym roku,

Dziewięć dni przed atakiem Stanów Zjednoczonych i Iranu, ambasador Iranu przy ONZ powiedział, ostrzegł, że wszystkie bazy, wszystkie...

Cztery dni przed atakiem była bardzo, bardzo głośna analiza w Foreign Affairs byłego doradcy Bidena i Trumpa właśnie w tematyce Iranu, człowieka, który był częścią tych negocjacji jeszcze dosłownie w tym roku.

Który napisał w tej analizie, że można się absolutnie spodziewać eskalacji ze strony Iranu, jeśli teraz dojdzie do ataku.

Wiesz, szef sztabu Generalnego Wojska, też jakby wszystkie przecieki, które mamy z Wall Street Journal, on jasno mówił Trumpowi we wszystkich po prostu spotkaniach prowadzących do tego konfliktu, że Iran uderzy w sojuszników, że Iran uderzy w amerykańskie bazy i potem te spotkania po prostu odbywały się już bez niego.

Tutaj, jeżeli chodzi o te głosy ekspertów i wiedzy Stanów Zjednoczonych na temat Iranu, być może też warto wspomnieć o tym, że na dosłownie dni przed tą inwazją Kash Patel, dyrektor FBI, zawodowo podcaster oraz miłośnik w Al-Hali, zwolnił kilkunastu pracowników, agentów FBI.

W tym takich, którzy od lat zajmowali się Iranem, byli analitykami do spraw Iranu, wiedzieli jak po prostu działa Iran, a zwolnił ich za to, że dowiedział się, że oni brali udział w sprawach, które FBI prowadziło a propos tego, że Trump miał dokumenty państwowe po zakończonej swojej kadencji w 2020 roku zabrać do swojej prywatnej rezydencji i że w ramach prowadzenia tej sprawy FBI też

Chciało sprawdzać, czy sprawdzało rozmowy właśnie Patela i Susie Wiles, czyli kierowniczki kampanii Trumpa i Patel się zdenerwował i tych doświadczonych ludzi od Iranu powywalał z roboty, bo tak, bo on może, bo on jest teraz dyrektor i kto dyrektorowi zabroni.

Skoro już mówimy o tych zwolnieńach, to mi się też przypomniało coś, co przeczytałem nie dosyć ekspertów od Iranu, ale ekspertów od czegoś równie istotnego w kontekście tej trwającej wojny, czyli od sektora energii.

Więc tutaj na razie rozmawiamy o tym, że Stany się nie spodziewały tego, że Iran uderzy w sojuszników.

Stany się również nie spodziewały, że Iran zamknie ciśnienie Ormus i jaki to będzie miało wpływ na rynek energii.

Jest taka wtorkowa grafika Al Jazeera, którą teraz wam pokazujemy, kto ogląda, która bardzo dobrze pokazuje, że ta wojna to nie jest wojna Izrael-Iran.

Oczywiście najwięcej ich jest w Iranie, to jest około 1500 osób w tym momencie, ale bardzo warto spojrzeć też na Liban.

Popierającą Iran siłą, której Izrael miał rzekomo wybić zęby jakiś czas temu.

Hezbollah również prowadzi uderzenia na Izrael, na północny Izrael w ramach bycia sojusznikiem Iranu w tej wojnie.

Jeśli żyje i dojdziemy do tego, którą rząd izraelski jest gotowy zapłacić bardzo dużą cenę, jeśli chodzi o bezpieczeństwo swoich obywateli i poziom życia w Izraelu, byleby tylko prowadzić wojnę ze wszystkimi krajami, które z Izraelem graniczą albo nie graniczą, jak w wypadku Iranu, więc...

Więc Izrael jakby całkowicie będzie się cieszył z tego, żeby Stany tam próbowały otworzyć cieśninę nieudolnie i bombardować cele militarne w Iranie w czasie, kiedy Izrael będzie realizował dalsze swoje strategiczne cele.

On też brał udział bardzo intensywny w tych rozmowach dotyczących programu atomowego Iranu.

Oczywiście też Larry Gianni był osobą, która trzyma jakoś te lokalne siły w różnych miejscach Iranu mocno, mocną pięścią.

Poprosimy Iranistów o komentarze.

Znaczy, Larry John był w ogóle najważniejszym politykiem w Iranie.

To był człowiek, który uważał, że pragmatyczną, najbardziej rozsądną, realną alternatywą, czy sposobem na zakończenie zabezpieczenia i bezpieczeństwa Iranu jest to, żeby odpowiedzieć teraz jak najsilniej i jak najboleśniej.

I jakby nikt nie ukrywa tego, że w momencie, w którym Izrael i Stany Zjednoczone zaatakowały Iran, to ci dowódcy lokalnych jednostek mieli absolutnie wolną rękę w realizowaniu.

Ale Iran, no jakby przedstawiciele reżimu Hamenei mieli tak duże zaufanie co do tego, że tam się nie pojawi żaden, wiesz, Nasser, ani żaden po prostu oficer, który postanowi wziąć wszystkich za mordę, regionalny po prostu wataszka, który stwierdzi, to ja idę teraz po Teheran.

Basij to jest taka paramilitarna służba w Iranie od właśnie rewolucji islamskiej, która też jest odpowiedzialna za generalnie dyscyplinowanie własnych obywateli, mówiąc to bardzo eufemistycznie, też propagandowe działanie i tak dalej, więc to jest taka

I oczywiście Iran po tych dwóch śmierciach, po przysiągu, że tutaj będzie odwet i że nie pozostanie to bez wpływu na własne działania.

Transport przez cieśninę jest niemożliwy wyłącznie dlatego, że Iran strzela w statki.

Gdyby Iran tego nie robił, to cieśnina jest otwarta.

Tak, że no... Ogólnie jestem bezpieczny, oprócz tego, że Iran atakuje.

Jeżeli chodzi o te państwa, które prezydent Trump nawołuje do pomocy, to myślę, że warto chyba teraz przejść do tego, jak one z kolei zapatrują się na wojnę w Iranie.

Tam przychylność wobec wojny w Iranie wynosi minus 73.

Iran na pewno nie zablokuje cieśniny, bo przecież Iran eksportuje bardzo dużo ropy przez tę cieśninę, więc to jest nie w ich interesie gospodarczym, żeby to zrobić.

No słuchajcie, Iran nie strzela do swoich tankowców.

Jakby okazuje się, że irańskie tankowce tamtędy płyną, bo Iran nie ma problemu z tym, żeby one tam przepływały.

Ale Trump w międzyczasie udzielił pierwszego wywiadu, dłuższego też konferencji rosyjskiej, tylko wywiadu jeden na jeden na temat tego, dlaczego zaatakował Iran i nie mówił tam, że z przyzwyczajenia, tylko na przykład, żeby ratować społeczność LGBT w Iranie.

Jest teraz wrzutka, że można by wysłać Marines do Iranu, że można by wysłać żołnierzy po prostu w ramach inwazji lądowej do Iranu.

I jaki to ma sens, wyjaśnił też Amerykanom irański wiceminister spraw zagranicznych, Sayed Hatipzadeh, który powiedział, że jeżeli Stany wyślą żołnierzy do Iranu, to będzie drugi Wietnam.

Nie bałam się Wietnamu, nie boję się Iranu.

Kongresman Pete Sessions powiedział, że no, możemy tam wysłać do tego Iranu 2,5 tysiąca Marines, ale to na wyspę, a nie na stały ląd irański, więc to tak naprawdę nie będą te boots on the ground, bo to nie są tak naprawdę, wiesz, żołnierze na lądzie, bo wyspa to chyba nie jest ląd.

Irańskiej ropy i ona została zbombardowana przez Stan Zjednoczony też w ostatnich dniach, co zostało uznane, czy w weekend zostało uznane za sporą eskalację, ale to też właśnie było ubierane w takich słowach, że do teraz Iran już absolutnie nie ma jak eksportować ropy.

David Sachs, jego car od sztucznej inteligencji udzielił takiego wywiadu, że on się autentycznie, poważnie boi eskalacji atomowej ze strony Stanów Zjednoczonych, że Trump albo Izrael po prostu użyją taktycznej broni jądrowej przeciwko Iranowi i...

Ze strony ludzi, którzy nie wpadli na to, że Iran zablokuje ciśnienie Olmus, że Iran zaatakuje sojuszników i wszystko jest dla nich po prostu... Każdy scenariusz, który wprowadzają w życie jest po prostu najbardziej, wiesz...

Że nie było absolutnie żadnego bezpośredniego czy nagłego zagrożenia ze strony Iranu, wymierzonego w Stany Zjednoczone.

Teatry działań wojennych, a zamiast tego po prostu prowadzi wojnę z Iranem, która nie ma żadnego celu, nie ma żadnego uzasadnienia strategicznego, nie ma żadnego pomysłu na to, do czego ma prowadzić i w związku z tym on nie jest już w stanie.

Tankowce, które są im potrzebne do tego, żeby przeprowadzały te akcje i teraz te tankowce, latające tankowce lotnicze, są po kolei przez Iran w ciągu jednego tygodnia sześć zostało straconych, tak?

W tym przez Iran, żeby dostarczać właśnie drogą samochodową, drogą morską.

Ale że właśnie, że drogą negocjacji, negocjacji także z Iranem, w związku z tym, wiesz no, pojawia się myślenie, czyżby Europejczycy chcieli, mimo Trumpa, dogadywać się z Iranem po swojemu?

W sensie, zostaną i tak by do tej wojny doprowadziły, nawet gdyby wiedział, że taka będzie reakcja Iranu.

Te uderzenia, które przeprowadza Iran na kraje Zatoki Perskiej, one są naprawdę, naprawdę groźne.

Tak, i tu też właśnie warto zaznaczyć, że Iran ma wciąż bardzo duże możliwości, że Iran prowadzi tą rozgrywkę w sposób pragmatyczny i to nie jest tak, że Iran wystawił już wszystkie karty na stół.

Iran może jeszcze eskalować, może atakować te cele cywilne, o których wspominałeś, ale może też atakować cele infrastrukturalne związane z eksportem energii.

I widzimy właśnie, że tutaj Iran może atakować w te cele.

Znaczy myślę, że Houthi nie mają rozkminek, tylko czekają na sygnał, na decyzję z Iranu o tym, że jeśli wy myślicie, że obejdziecie Zatokę... Przepraszam, ale ja ekspertka psychologii po prostu Jemeńczyków.

Iran ma możliwość naprawdę wywołania nie aż tak dużego kryzysu, nie jest pewnie w stanie zamknąć kanału Słowackiego, ale jest w stanie też bardzo, bardzo, bardzo podwyższyć koszty transportu dóbr, w tym na przykład tej ropy z Arabii Saudyjskiej, która teraz leci ropociągami do Morza Czerwonego, żeby tam też ten transport za...

Więc Iran naprawdę ma jeszcze dużo możliwości na tej drabince eskalacyjnej.

43% Amerykanów według najnowszego sondażu Reuters i Ipsos uważa, że te uderzenia Stanów Zjednoczonych na Iran są niepotrzebne.

Też 60% Amerykanów uważa, że to zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w Iranie nie zakończy się szybko.

I oczywiście przytaczam jeden sondaż, ale kolejne sondaże, których jest bardzo dużo, bardzo intensywnie, są w tym momencie robione przez najbardziej renomowane pracownie, wskazują generalnie na to samo, że dwucyfrowa jest różnica wyniku, jeśli chodzi o punkty procentowe, między osobami, które nie pochwalają, a pochwalają inwazję Stanów Zjednoczonych na Iran,

Że Iran stanowi teraz większe zagrożenie dla Stanów, niż stanowił wcześniej.

To jest w ogóle też zasługą Trumpa, w sensie, wiesz, Iran nie ma żadnych sposobów na to, żeby zaatakować, znaczy poza aktami terroru oczywiście indywidualnymi, ale jakby militarnie rzecz biorąc, żadny amerykański, żadny irański pocisk nie doleci do Stanów Zjednoczonych.

Jakiś republikanin właśnie mówił, polityk, że dzięki temu, że celem ataku na Iran było też to, żeby...

Ułatwić przepływ przez Trześlinę Ormus, bo tam w tej chwili jednak jest takie premium ryzyka, że te koszty transportu są wyższe właśnie dlatego, że wszyscy wiedzą, że Iran mógłby tam żyć teraz, przed wojną, że cały czas wisiało to zagrożenie ze strony Iranu i dlatego po prostu przepływ przez Trześlinę Ormus był droższy i mniejszy niż mógłby być, że ta przepustowość mogłaby być większa, gdyby nie to wiszące zagrożenie i że po wojnie będzie lepiej, bo już nie będzie tego wiszącego zagrożenia.

Ale to Iran decyduje w tej chwili o tym, kiedy ta wojna się skończy.

Tak jak zresztą Iran zapowiadał.

I tak jak mówiłeś, Iran wciąż nie wyciągnął wszystkich kart z rękawa.

Jeżeli byli wśród nas ludzie naiwni, którzy sądzili, że rzeczywiście ta wojna poprawił los cywilów w Iranie, że reżim zostanie obalony, to reżim trzyma się znakomicie.