Mentionsy
"Wrócę, kiedy słońce już nie będzie mi potrzebne" - historia Emila Barchańskiego
13 grudnia 1981 roku dzieci zapamiętały jako dzień bez Teleranka. Dorośli jako poranek, w którym na ulicach pojawiło się wojsko, a tysiące osób internowano. W 44. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego tamten mroczny czas przypomina reportaż Patrycji Gruszyńskiej‑Ruman "Wrócę, kiedy słońce już nie będzie mi potrzebne". To poruszająca opowieść o Emilu Barchańskim, uczniu warszawskiego liceum im. Mikołaja Reja, jednym z najmłodszych opozycjonistów tamtego okresu.
Szukaj w treści odcinka
Student, osoba, która ma dostęp bezpośredni do struktur Solidarności czy też NSZ-u.
Opowieść o Solidarności, o wielkim takim wspólnotowym przeżyciu nawet nie dziesiątek, nie setek, tylko milionów ludzi razem myślących, razem działających, razem starających się o coś i walczących przeciwko czemuś, którym właściwie no niejako z dnia na dzień została odebrana sprawczość, został odebrany wpływ na ich życie, na życie polityczne kraju.
I to wszystko doprowadziło, to oczywiście skrót jest przeogromny, który tutaj czynię, ale to wszystko doprowadziło do takiego momentu, gdzie jesień 1981 roku, też i poparcie dla Solidarności, AOMAS zaczęło wyraźnie słabnąć, co komuniści odczytywali jako
Jako coś pozytywnego, no bo brak poparcia dla Solidarności to było właśnie tworzenie się tej przestrzeni ludzi zmęczonych, ludzi, którym już było wszystko jedno, by tylko jakkolwiek sytuację uspokoić.
I tego niewątpliwie bez Solidarności by nie było.
I wiele jest powodów po temu, że w 1989 roku to Solidarność była tą siłą, która spowodowała zwycięstwo w wyborach czerwcowych, bo to jest prawda, to jest niewątpliwie prawda, chociaż łączność pomiędzy tą pierwszą, a drugą Solidarnością
Udało mi się ustalić, że nie wszyscy byli szczęśliwi z Solidarności.
Na przykład moja ciocia pracująca w łódzkich zakładach włókienniczych opowiadała mi o Solidarności z jej zakładu jako o niedobrym doświadczeniu, niedobrej organizacji, gdzie załatwiane były pokątnie jakieś interesy wcale nieczyste.
Tą edukacją zajmują, więc summa summarum byłbym taki jak IPN na przykład, Europejskie Centrum Solidarności, czy również Muzeum Historii Polski, w którym pracuję.
Próba po części udana zniszczenia Solidarności.
Ta rewolucja solidarnościowa była samoograniczająca się również w dużej mierze dlatego, że ludzie żyli tu i teraz, a nie wyobrażali sobie tego, co może być, bo gdyby zaczęli sobie wyobrażać, no to zdaliby sobie sprawę, że to jest balansowanie na linie, to jest próba przejścia przez Morze Czerwone, trochę tak jak w piosence Jacka Kaczmarskiego, przejście Polaków przez Morze Czerwone.
Ale to, co było wynikiem doświadczenia Solidarności, stanu wojennego plus
Ostatnie odcinki
-
Reportaż "Warto się starać". Jak zmienia się wi...
21.02.2026 22:06
-
Reportaż "Skrzydła samotności". Walentynkowa op...
14.02.2026 22:06
-
Reportaż "Skrzydła samotności". Walentynkowa op...
14.02.2026 22:06
-
Reportaż "Skrzydła samotności". Walentynkowa op...
14.02.2026 22:00
-
Reportaż "Skrzydła samotności". Walentynkowa op...
14.02.2026 22:00
-
Audycja "Co jest na tej taśmie?" i reportaż Ant...
07.02.2026 23:00
-
Silne, zdeterminowane, w mundurze. Kobiety w st...
07.02.2026 22:06
-
Silne, zdeterminowane, w mundurze. Kobiety w st...
07.02.2026 13:49
-
Kiedy życie staje się wyzwaniem - reportaż "Pre...
31.01.2026 23:00
-
Kiedy życie staje się wyzwaniem - reportaż "Pre...
31.01.2026 23:00