Mentionsy
Halber: W internecie wszyscy jesteśmy tresowanymi gołębiami
👉 poodwyku.pl - KUPUJ KSIĄZKI, W TYM NOWĄ KSIĄZKĘ GOSI HALBER I WSPIERAJ PODCAST
Partnerem podcastu jest SOTi Natural – firma, która wie jak parzyć liście herbaty i nie tylko. Na kod "POODWYKU" 15% rabatu na ich produkty!
Małgorzata Halber - po dwudziestu latach uciekła od zgiełku telewizji, tylko po to, żeby wpaść w jeszcze większy zgiełk internetu i social mediów. Żeby wcisnąć przycisk “mute”, wywaliła z telefonu aplikacji społecznościowe, z komórki zrobiła telefon stacjonarny i napisała książkę o tym, jak daliśmy się uwikłać w sieć zależności od ciągłych powiadomień, dopaminowych strzałów i świecących na czerwono ikonek. Z Żulczykiem i Strachotą rozmawia o presji bycia always on, o osobistej urazie jaką chowa do internetu za to, że nie jest taki, jaki mógłby być i przekonaniu, że za naszymi problemami z mediami społecznościowymi ostatecznie kryje się, jak zwykle, samotność i tęsknota za innymi ludźmi.
Posłuchajcie!
Zamawiajcie nasze najnowsze hity w preorderze na poodwyku.plpoodwyku.pl!
Autorzy: Juliusz Strachota Jakub Żulczyk
Instagram: Po odwyku
🎶 muzyka: Piotr Madej / Patrick The Pan
🎨 okładka i oprawa graficzna: Bastian Najdek
📺 czołówka: Bastian Najdek i Wojciech Pawlak
🎙️ studio: Nagrywarka
📸 making-of, rolki, fotosy: Jan Pakieła
🎬 produkcja: Aga Stecko & Marcin Żukowski | NEWHOMERS
Do zobaczenia na poodwyku.pl
Szukaj w treści odcinka
I bez Facebooka.
Z Facebookiem sytuacja jest taka bardziej skomplikowana, bo tam da się wejść przez przeglądarkę po prostu.
Nie sprawdzę się o tyle, że jest to, okazuje się, bardzo ekscentryczne i często bardzo zdarza mi się sytuacja, mimo że ja już wielokrotnie pisałam na Facebooku, bo to jest najlepszy sposób, żeby poinformować wszystkich, że kochani, jeżeli macie do mnie sprawę, mój numer telefonu, znacie, on się nie zmienił od lat, smsy, zapraszam, a jak ktoś ma pilną sprawę, niech dzwoni.
To są jeszcze takie żałosne próby, takie harknięcia tego Facebooka, żeby jakoś cię przekonać.
Nie zawsze się muszę z nim zgadzać, ale bardzo, ale jest osobą, która zazwyczaj jako jedyna gdzieś tam właśnie, dokładnie to była jedyna osoba, która powiedziała, hej, ale wiecie, jakby piszecie to na Facebooku, który jakby stosuje jeszcze bardziej sakramenckie tak naprawdę metody i jakoś nikt nie płacze nad tym.
Ja mu to skontrowałem w taki sposób, no ale mówię, no słuchaj Cezary, ale ty byłeś kiedyś na profilu facebookowym kogoś, kto nie ma ADHD, bo to bardzo łatwo rozpoznać.
Wejdziesz sobie na profil facebookowy takiej osoby i w marcu jest, że Opla sprzedam, a w maju jest w ogóle smacznej kawusi, a w październiku jest tam repost po prostu czegoś tam i...
Ja od rana siedziałam przy Facebooku.
No ale to nie była dopamina z Facebooka.
Bardzo Państwu polecam The Facebook Files, które zostało publikowane przez Wall Street Journal najpierw w formie serii artykułów, a potem w formie podcastu można sobie posłuchać.
I tam Frances Hogan, sygnalistka Facebooka, opowiada o czymś, co dla mnie chyba jest osobiście najbardziej bulwersujące, czyli o czymś, co ona nazywa algorytmem gniewu.
I tam naprawdę były takie spoty, w których oni mówili, że od tej pory będziesz mógł, będziesz widział... Będzie taki Facebook jak kiedyś, że będziesz widział więcej treści od twoich, nie znasz w ogóle tej kalki językowej, od twoich znajomych,
Wojciech Orliński, który bardzo długo nie miał Facebooka, ma na przykład taką zasadę, bardzo mi się ona podoba, on mówi, znaczy mówi, pisze, ja nigdy nie zostawiam ani gniewnych buziek, ani śmiejących się buziek, bo wiem, że to karmi podbijanie algorytmu.
Mówimy o Facebooku.
No sorry, była nie ma, bardzo mi przykra, ale było nie ma, to jest bardzo dużo elementów, które były na Facebooku.
Ja na przykład uwielbiam korzystać z notatek, bo mi się wydawało, jako osobie piszącej, która najpierw weszła na Facebooka, że to jest świetny sposób na jakieś tak zwane publikowanie własnych treści, bez tam konieczności zakładania jakiegoś bloga, jakichś pierdół i tak dalej, że po prostu mam to pod ręką.
Ja zauważyłam, że na przykład ja zaczęłam mieć przed... Bo kiedyś bardzo dużo pisałam na Facebooku i podobało mi się to.
w pewnym momencie stało się coś takiego, że ja zaczęłam mieć, ja zaczęłam czuć, jak mi skacze puls przed tym, jak ja mam wrzucić post na Facebooka.
Ale ja po prostu, jak się zorientowałam, że mi się robi słabo przed tym, jak ja mam wrzucić posta na Facebooku, to pomyślałam sobie, nie, coś...
jakby do tego przed ludźmi, bo przecież to jest Facebook, to nie jest naprawdę, to jest jakaś zabawka, w ogóle to służy do zabawy, nie?
A ja na Facebooka...
Przecież jeszcze nie było takiej walki między Google a Facebookiem.
Gubię się w tych po... Ja już nie pamiętam, wiecie, bo to też jakieś epoki są, po prostu nie pamiętam, jak ten Facebook w ogóle wyglądał kiedyś.
Raz po prostu co i raz ktoś pisze o upadku Facebooka, wystarczy, że Facebooka.
Facebook wyglądał inaczej, więc co możemy z tym wszystkim zrobić?
obserwuje je w jakichś takich skamielinach, jakiejś takiej niszy na tym Facebooku właśnie.
które powinny być usuwane, dlatego, że właśnie obrażają, że stosują przemoc słowną, że powinno ich nie być, że jeżeli każdy z was, i jestem pewna, że każdy z was zgłosił kiedyś komentarz do Facebooka.
Jeżeli ktoś tak robi, to usuwam cały wątek, a jak okazuje się, że niestety zbyt długo nie byłam na Facebooku i sytuacja się rozrosła, no to usuwam cały post, no bo po co mi się w ogóle denerwować?
Oczywiście w tym czasie mi się wyświetlają te sponsorowane, te wszystkie, mam taką, wiecie co, jestem taka oburzona, że Facebook mi cały czas podsyła te strony, których ja nie chcę, że jak on mi, ja robię tak, jak mi trzecią podeślesz, to ja wychodzę.
Ja chciałem zapytać, czy na Facebooku to jest możliwe, żeby istniała wspólnota?
On mówi o tej przemocy językowej i o tym, że my się jakoś tak jakby powoli zgodziliśmy na to, że to jest normalne, że generalnie obce ludzie mogą się obrażać nawzajem na Facebooku.
Ja mam bardzo, jak na osoby, powiedziałabym o swoim statusie publicznym, bardzo niewielu znajomych na Facebooku i to są osoby, ja czyszczę je regularnie.
Ja chciałem zaproponować państwu, żebyśmy zamknęli teraz Facebooka.
Wiecie, jakby gadania o Facebooku.
Ja cały czas mam wrażenie, że nasza rozmowa nie jest tylko o Facebooku.
Jak już zaczęliśmy z Facebooka w książce chociażby, to jakby ja przechodziłem przez... Myślę, że każdy czytelnik, czytelniczka tak marzy po prostu przez...
Nie mam konta na Twitterze, bo ja myślę, że wtedy bym naprawdę już bardzo... Ale na Facebooku też to można robić.
Ostatnie odcinki
-
Jak ALKOHOL wpływa na SEKS? Jak wygląda GŁUPOTA...
22.02.2026 16:45
-
WYGRAŁEM życie, PRZEGRAŁEM siebie, Jak wygląda ...
15.02.2026 16:45
-
Dlaczego WYBUCHASZ o bzdury? Czego BOJĄ SIĘ męż...
25.01.2026 16:45
-
Co mówi alkoholik MILIONER? Najlepsza WYMÓWKA, ...
19.01.2026 16:45
-
Czy warto BAĆ się ŚMIERCI? Zrobiłem sobie ZBROJ...
08.01.2026 16:45
-
Czy JANUSZ PALIKOT wróci za KRATKI? Alkohol jes...
21.12.2025 16:40
-
Fakty i Mity o ALKOHOLU, NAJGORSZE jedzenie, PA...
07.12.2025 16:35
-
Dlaczego ludzie PIJĄ do ZGONU? Jak FIRMY ALKOHO...
30.11.2025 16:30
-
Dorastanie, Które CIĘŻKO UDŹWIGNĄĆ – „Dorastani...
23.11.2025 16:45
-
Śląska historia, która ROZRYWA na STRZĘPY – „Ka...
16.11.2025 16:45